Żeby dostać się na uniwersytet w XVIII wieku – co standardowo zaczynało się w wieku 14 – 15 lat – trzeba było, między innymi, umieć czytać i tłumaczyć oryginalne teksty łacińskie na język angielski (cytuję typowe wymagania z King’s College – obecnie Uniwersytet Columbia): „pierwsze trzy mowy z Mów Wybranych Cycerona i pierwsze trzy księgi […]

Trwa kampania Polonia Semper Fidelis, w której zbierane są podpisy pod petycją do abp. Stanisława Gądeckiego, by potwierdził tradycyjną naukę Kościoła w sprawie nierozerwalności małżeństwa. Akcja jest konsekwencją kontrowersyjnych interpretacji adhortacji apostolskiej Amoris Laetitia, jakie ukazały się w niektórych krajach. Petycja jest dostępna na stronie PoloniaSemperFidelis.pl. Ogłoszona przez papieża Franciszka adhortacja apostolska Amoris Laetitia zapoczątkowała […]

Uznanie Jerozolimy za stolicę Izraela przez Stany Zjednoczone z pewnością nie poprawiło sytuacji chrześcijan w Ziemi Świętej, a co więcej, zostało ono podjęte wbrew woli wyznawców Chrystusa na co dzień żyjących pod rządami Benjamina Netanjahu. Jednocześnie jednak naruszenie status quo miasta świętego dla trzech religii monoteistycznych nie należy do największych problemów wyznawców Chrystusa w Izraelu. […]

Pamiętajmy, że to co dzieje się wewnątrz sąsiednich społeczności może mieć dla nas i  dla polskiej polityki wartość bardzo cenną i należy to badać, a nie pokrywać sprawy ogólnikami czy demonstrować niechęć do słusznych inicjatyw – przestrzega prof. Bogumił Grott. Dobiegają nas informacje o podejmowanych wysiłkach w celu powołania do istnienia Muzeum Kresów Wschodnich. Jeden […]

Marcin Skalski zadaje pytania o polityczny program i spójność światopoglądu posła Adama Andruszkiewicza. 10 pytań, jakie w dobrej wierze musi zadać posłowi Adamowi Andruszkiewiczowi każdy, kto uważa się za narodowca. Zostało 97.7% artykułu. Możesz przeczytać go za darmo. Pamiętaj jednak, że portal nie jest w stanie utrzymać się wyłącznie z reklam. Bezpłatny dostęp Jeśli zależy […]

Polscy politycy mogli zdradzić polskich autonomistów na Wileńszczyźnie w 1991 r., tak jak biernie przyjęli litewską ustawę oświatową z 2011 roku i podobną ustawę ukraińską z roku zeszłego, obie podważające status polskich szkół w tych krajach, bo mało kogo to w Polsce obchodzi. Mało którego mieszkańca Polski jego rodacy obchodzą na tyle, by czynił z […]

Podsumowując, nie ma dwóch Katalonii, są trzy: nacjonalistyczna, ta zdominowana przez partiokrację, i ta, która będąc katalońską, a zarazem nie chcąc wyprzeć się swojej hiszpańskości, ani fundamentalnych wartości, chce znaleźć swoje miejsce – pisze Javier Barraycoa na łamach La Gaceta. Ciemiężeni mają dziwną skłonność do optymizmu, a w szczególności co do najmniejszego choćby cienia szansy na […]

Warto podkreślić, że „wyrzekanie się polskości kresów” jest po prostu synonimem wyrzekania się polskości. Jeśli nie mam żadnych obowiązków wobec tego dziedzictwa oraz Rodaków tam pozostających, to co innego czyni mnie Polakiem? Co odróżnia mnie wówczas od Piotra Tymy czy Jana Hartmana? – pisze Marcin Skalski. Od czasu do czasu w polskiej przestrzeni informacyjno-medialnej pojawić […]

Powyższe wątki spisałem z pewnym ubolewaniem w stosunku do wypróbowanego zmysłu politycznego redaktora Ziemkiewicza, którego słowa – co zasługuje na pochwałę – zazwyczaj niosą znamiona genialnych analiz. W tym jednak wypadku obawiam się, że Ziemkiewicz dostrzegł jedynie pewne elementy, nie dostrzegł zaś całości, którą dostrzegali przedwojenni i powojenni endecy, do których Redaktor tak chętnie skądinąd […]

Jak pisał francuski badacz Dominique Moïsi, strach jest psychiczną reakcją w obliczu nadciągającego rzeczywistego lub wyolbrzymionego niebezpieczeństwa. To pewien stan emocjonalny jednostek i grup społecznych, który wyzwala odruchy obronne. Powoduje wyostrzenie uwagi na otoczenie, ale zdradza także słabe punkty ludzi i ich zbiorowości. Ma z pewnością funkcje mobilizujące, aby przeciwdziałać realnemu bądź urojonemu zagrożeniu. Kiedy […]

Hasło jakie przyjęli na tegoroczną edycję Marszu Niepodległości jego organizatorzy potwierdza, że środowiska narodowe znajduje się w głębokim politycznym impasie i nie ma pomysłu, aby ten impas przezwyciężyć. Fenomen Marszu Niepodległości jest dziełem środowisk narodowych, przede wszystkim Młodzieży Wszechpolskiej i Obozu Narodowo-Radykalnego, których porozumienie stało za pierwszą edycją wydarzenia w 2010 r. Już rok później […]

Choćby katalońscy separatyści byli najbardziej politycznie poprawni i najbardziej euroentuzjastyczni, w praktyce odkrywają wszystkie sprzeczności tkwiące w ideologii i praktyce politycznej elit Unii Europejskiej. Wielokrotnie już szydzono z Francisa Fukuyamy i jego tezy o „końcu historii”, który miał ziścić się na naszych oczach przez przyjęcie przez wszystkie społeczeństwa świata liberalnych wartości, urządzenie wszystkich państw jako […]

W oświadczeniu przesłanym nam przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych resort przekonuje, że nie cenzurował składu panelistów debaty o stosunkach polsko-ukraińskich, która miała odbyć się w Lublinie, a jedynie poddał ją „weryfikacji”. Na tej podstawie zarzuca portalowi Kresy.pl opublikowanie szeregu „nieprawdziwych” i „fałszywych”  informacji. Pismo jest odpowiedzią na artykuł, w którym ujawniliśmy, że po naciskach MSZ ze […]

Nie chcesz żeby Polska milczała, gdy ukraińska polityka idzie w kierunku banderyzmu? Nie akceptujesz faktu, że PiS uzurpuje sobie miano do bycia jedyną polską „prawicą”? Nie widzisz w Jarosławie Kaczyńskim jedynego politycznego przywódcy godnego uwagi? Dostrzegasz na prawo od PiSu inne warte uwagi środowiska? Jesteś agentem Putina! Przynajmniej w opinii działaczy partii rządzącej i jej […]

Polityka marszałka Kuchcińskiego wobec Litwy i w kwestii praw naszych rodaków w niej zamieszkujących pełna jest hipokryzji. Gdy jednak przeciw naszemu portalowi uruchamiana jest Kancelaria Sejmu można pisać o hipokryzji podniesionej do potęgi. Centrum Informacyjne Sejmu poinformowało dziś na oficjalnej stronie internetowej izby niższej, że „do redakcji portalu Kresy.pl zostanie złożony wniosek o sprostowanie nieprawdziwych […]

Kilka dni temu, najpierw na portalu delfi w języku litewskim, doszło do bezpardonowego ataku na Waldemara Tomaszewskiego, lidera AWPL-ZChR. Ataku opartego na insynuacjach, mających niewiele wspólnego z rzeczywistością. Celowe zbitki informacyjne zszyto tak, aby zdyskredytować lidera polskiej partii. Następnie ten sam tekst, tyle że w wersji prowokacyjnie rozszerzonej, ukazał się w języku polskim na portalu […]

Przyjazdowi prezydenta USA Donalda Trumpa do Polski towarzyszy euforia pomieszana z zatroskaniem. Bo z jednej strony niby szczególne wyróżnienie pośród sojuszników, dowód  uznania i poparcia, ale z drugiej oczekiwanie na jakieś „duże”, potem „wielkie”, a w końcu po właściwym dostosowaniu angielskich słów do polskiego kontekstu – „ważne” przemówienie na jednym z placów Warszawy. Wystąpienie niosące […]

Minister Macierewicz ma rację, że mamy identycznych wrogów. Nie dodaje, oczywiście, że tych samych wrogów, których mają PiS i Trump, ma też Władimir Putin – pisze Peter Strzelecki Rieth, publicysta The Imaginative Conservative, komentując ostatnie wypowiedzi Antoniego Macierewicza. Odnośnie najnowszego felietonu Pana Ministra Obrony Narodowej Antoniego Macierewicza dotyczącego wizyty Pana Prezydenta Donalda Trumpa zwrócić należy uwagę, […]

Były duszpasterz Narodowych Sił Zbrojnych krytycznie patrzył na posoborowe zmiany w liturgii i demaskował antyliturgiczne tendencje reformatorów. Odnośnie zagadnienia samej reformy katolickiej liturgii po Soborze Watykańskim Drugim, ks.prof. Michał Poradowski przytacza w swojej książce „Kościół od wewnątrz zagrożony” definicję Mszy św. z Konstytucji „Sacrosanctum Concilium”, która podaje: „Zbawiciel nasz, podczas Ostatniej Wieczerzy, tej nocy, kiedy […]

Przyjęcie euro zrujnowało gospodarki państw południowej Europy, pogrążając je w kryzysie, z którego nie potrafią wybrnąć do dziś. Mimo to, cały legion polityków i publicystów w Polsce namawia nas na rezygnację z suwerenności monetarnej i przyjęcie wspólnej waluty. Opiniotwórczy niemiecki dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, powołując się na notatkę z poufnej narady w Brukseli, poinformował, że […]

Piotr Tyma ewidentnie nie śledzi na bieżąco naszego portalu.

Cóż bowiem stanie się, jeśli ci, którzy się odwołali do nieba, dojdą do konkluzji sprzecznej ze zdaniem większości, a nawet przytłaczającej większości społeczeństwa? Jeśli większość nie chce wcale obalić ani zamordować władcy, lecz pragnie zachować status quo i nie widzi w nim „długiego ciągu nadużyć, wykrętów i podstępów, zmierzających w jednym tylko kierunku”, a ten który nimi rządzi nie wydaje im się ani lepszy ani gorszy niż należałoby tego oczekiwać na tym grzesznym padole?

Zychowicz, przeciwny konfrontacji z Rosją i Niemcami jednocześnie, uznaje jednak Republikę Federalną nie tylko za „najważniejszego obecnie sojusznika”, ale i za „partnera”(!) Ten jego wniosek właściwie wyczerpuje temat związków publicysty i historyka z realizmem. Jeśli bowiem Niemcy robią dokładnie to samo, o co obwinia się Rosję, a jednocześnie stosują szereg narzędzi dodatkowo uszczuplających naszą suwerenność, to stawianie Federacji Rosyjskiej w roli wroga numer jeden jest składaniem hołdu nie tradycji realizmu, a będącej jej przeciwieństwem tradycji mesjanizmu i prometeizmu.

Sporo katolików głosowało na PiS w przeświadczeniu, że partia ta zajmie się obroną wartości katolickich. Jak okiem sięgnąć planeta Ziemia w ostatnich latach odnotowała gwałtowny zwrot do swojego stanu początkowego, opisanego w Księdze Rodzaju, czyli bezładu. Zaledwie kilka dni zajęło ongiś Stwórcy, by ten chaos uporządkować, ale człowiek, z powodów bliżej nieokreślonych i domagających się teologicznego uzasadnienia, od wieków mozoli się nad tym, by ten proces odwrócić. [...]

Partia Jarosława Kaczyńskiego, mówiąc metaforycznie, próbuje od niemieckiego hegemona uzyskać chociaż zgodę na odgrywanie „Mazurka Dąbrowskiego” podczas zwijania polskiej suwerenności. Jest to rzeczywiście pewna różnica jakościowa w stosunku do Platformy Obywatelskiej, która na tę samą okoliczność miała jedynie będącą oficjalnym hymnem UE „Odę do radości”.

Polska z natury rzeczy nie może prowadzić dziś żadnej "polityki kresowej" - przekonuje Tomasz Gabiś. Każda polska polityka musi być z definicji "kresowa", o ile sformułowanie "polska polityka" ma zachować jakiś sens - odpowiada Tomasz Kwaśnicki.

Entuzjaści Ukrainy w Polsce podkreślają, że różnice interpretacji historii to jedyne, co nas z Ukraińcami dzieli. Była to być może rzeczywiście ostatnia reduta obrony interesu Polski w relacjach z hojnie obdarowywanym przez nas sąsiadem. Jak się okazało, i tę oddano bez żadnego oporu - pisze Tomasz Jasiński.

Biorąc pod uwagę całokształt, rozproszonych co prawda, ale spójnych wynurzeń wysoko postawionego urzędnika polskiego MSZ, „uleganiem rosyjskiej propagandzie” jest ni mniej, ni więcej jak głosowanie na Akcję Wyborczą Polaków na Litwie pod przewodnictwem Waldemara Tomaszewskiego. Tzw. polonizacja natomiast ma być wstępem do wpisania ogółu społeczności polskiej na Wileńszczyźnie w nurt ugodowy wobec państwa litewskiego.

W artykule „W imieniu narodu – w imieniu Bandery” lwowski historyk, dr Wasyl Rasewycz podważa prawo szefa UIPN Wołodymyra Wiatrowycza i jemu podobnych do prowadzenia polityki historycznej Ukrainy.

Jak słusznie zauważył jeden z prawicowych polityków Henri Guaino, we Francji panuje swoista omerta. „Kiedy mówisz o narodzie jesteś nacjonalistą; kiedy mówisz o imigracji jesteś ksenofobem; kiedy mówisz o islamie jesteś islamofobem” - pisze Katarzyna Jagodzińska.

Z publicystyki Żurawskiego vel Grajewskiego wyłania się więc obraz Polski albo po frajersku wyzbywającej się swoich atutów, albo zależnej od tego, co zrobi takie mocarstwo jak Litwa. Jedynym konsekwentnym rozwiązaniem byłoby tu chyba włączenie Polski do Republiki Litewskiej – bo skoro i tak nie mamy nic do powiedzenia w stosunkach dwustronnych, to niech chociaż państwo litewskie nas obroni.

Le Pen chce „przywrócić porządek we Francji w ciągu pięciu lat”. Pierwszym ku temu środkiem jest „zwrócenie francuskiemu narodowi suwerenności monetarnej, ustawodawczej, terytorialnej, ekonomicznej i militarnej” - pisze Katarzyna Jagodzińska.

Kijów jest całkowicie nieprzygotowany na scenariusz, który może zniszczyć Ukrainę przy małych kosztach dla Putina: zwrot Donbasu przez Rosję - pisze prof. Alexander Motyl na łamach „Foreign Policy”. - Cokolwiek Kijów postanowi, Ukraińcy muszą zdecydować, co uważają za ważniejsze: niepodległość czy terytorialną integralność.

Jeśli przeanalizujemy „twórczość” Wasyla Kwasnowśkiego, to jej leitmotivem jest jaskiniowy antysemityzm oraz, używając jego własnego języka, „zoologiczna” ksenofobia – pisze dr Wasyl Rasewycz, historyk i redaktor naczelny portalu Zaxid.net o odznaczeniu Wasyla Kwasnowśkiego Orderem Wolności przez prezydenta Ukrainy.

„Więcej broni to mniej bezpieczeństwa, a więcej ofiar?”; „Grożą nam takie strzelaniny, jak w USA?”. Prezes Fundacji Ad Arma, Jacek Hoga specjalnie dla Kresów.pl obala 8 mitów dotyczących większego, legalnego dostępu do broni palnej.

Nazwijmy rzecz po imieniu – giedroycizm, prometeizm i cała praktyka III RP w polityce wschodniej zbankrutowała intelektualnie i moralnie. Ich przedstawiciele już nic nowego do dyskursu nie wniosą, choć mogą jeszcze obstawiać kadrowo instytucje publiczne, w tym media. Poza tym, ich czas właściwie dobiegł końca – pisze Marcin Skalski.

Ostatnie dane pokazują, że masowa imigracja Ukraińców do pracy w Polsce stała się faktem. Z czasem najpewniej będzie ich coraz więcej - sprzyjają temu m.in. kluczowi politycy rządu PiS, a część ekspertów twierdzi, że dla Polski, naszej gospodarki i demografii nie ma już alternatywy. Czy rzeczywiście? Kresy.pl pytają o opinię ekspertów: dra Marcina Kędzierskiego i dra Cezarego Mecha.

- Ślązacy to wspólnota regionalna. Tutaj mieszkają ludzie, którzy się uważają za Polaków i tacy, którzy się za nich nie uważają. I jedni i drudzy mają prawo do nazywania się Ślązakami. Ja sam jestem Ślązakiem z dziada pradziada. Natomiast w momencie, w którym uznamy, że Ślązacy to mniejszość, to wszyscy uważający się za Polaków automatycznie zostaną wyrzuceni poza nawias śląskości. Takie są tego konsekwencje – podkreśla w rozmowie z Kresami.pl śląski historyk, Wojciech Kempa.

Prawo i Sprawiedliwość przedstawia się Polakom jako partia, której głównym celem jest upodmiotowienie państwa polskiego w stosunkach międzynarodowych i zapewnienie mu pełnej suwerenności. Jednak stanowisko jego czołowych polityków w bardzo konkretnych, ale też fundamentalnych dla naszej podmiotowości kwestiach, z tymi szczytnymi deklaracjami nic wspólnego nie ma.

Jan Piekło, nowy ambasador Polski na Ukrainie, jeszcze nie objął placówki w Kijowie, a już zaczął stawać na głowie, by zdyskredytować w oczach Ukraińców polską pamięć historyczną. Nie oszczędził on także najnowszego filmu Wojciecha Smarzowskiego pt. „Wołyń”, który entuzjastycznie zmuszone były przyjąć nawet środowiska giedroyciowskie.

Nawet pobieżna analiza tego co się w stosunkach między Polską a Litwą w ciągu tych dwudziestu pięciu lat działo skłania mnie do postawienia tezy, że rozwiązanie polskich samorządów, dokonane wprawdzie przez Wilno, ale przy pełnym, demonstracyjnym poparciu Warszawy, biorąc pod uwagę tego rozwiązania konsekwencje dla Polaków na Litwie, było swoistym mordem założycielskim polsko-litewskiego strategicznego partnerstwa. I ten mord założycielski to strategiczne partnerstwo cementuje. Nie objawiła się jeszcze w Polsce siła polityczna, która by tak rozumiane polsko-litewskie strategiczne partnerstwo zakwestionowała - pisze Adam Chajewski.

W Wilnie i Lwowie, a teraz już nawet Kijowie, niczego się tak nie obawiają, jak taktycznego choćby porozumienia polsko-rosyjskiego, ułożenia modus vivendi w Europie Wschodniej. Aktualnie polskie i rosyjskie interesy nie znoszą się wzajemnie na Litwie czy Ukrainie, chyba że Rosja zechce te kraje w całości połknąć. Na to się jednak nie zanosi, więc Litwini i Ukraińcy skutecznie wyzyskują polski strach przed Rosją, szantażując nas Putinem – pisze Marcin Skalski.

Nie ma prawdopodobnie w najnowszej, postzimnowojennej historii Europy polityka, którego postać została by w powszechnej świadomości zmistyfikowana w takim stopniu, jak postać Slobodana Miloševicia. Niemal równo dekadę po śmierci ostatniego przywódcy Jugosławii przyczynek do jego prawdziwej historii został ukryty głęboko między 2590 stronami wyroku Międzynarodowego Trybunału Karnego dla byłej Jugosławii. Został przy tym zasadniczo przemilczany przez zachodnie media, które miały o Miloševiciu tak wiele do powiedzenia w ciągu kilkunastu lat jego rządów.

Siła Ameryki w tej postaci, jaką znaliśmy, już nie istnieje – pisze Barry Gewen „National Interest”.

Putin porusza się w tradycji realizmu. W tej kwestii Rosja rzeczywiście wyprzedza USA, ponieważ Ameryka przywiązana jest do nierealistycznego nawyku dzielenia świata na sojuszników i wrogów, ograniczając współpracę do tych pierwszych i pozostawiając tym drugim tylko przestrzeń do konfrontacji, sankcji i izolacji - pisze Paul Pillar w amerykańskim „The National Interest”

Kolejne kraje, w tym Turcja, krok za krokiem popychane są do współpracy eurazjatyckiej, a nie euroatlantyckiej. Wszystko przez skrajnie głupią politykę Zachodu - twierdzi czeski publicysta.

Będziemy „first to fight”, będziemy wyspą Prawdy i Dobra w otaczającym nas oceanie zła tak długo, jak historia i polityka nie upomną się o swoje – a więc póki nie przypomną nam, że nie zachowuje niepodległości ten, kto lekkomyślnie szafuje własną krwią w obronie innych, a dopiero potem swojej własnej. Ten, kto zwycięża jedynie moralnie, rzucając się w środek ogniska, aby podtrzymać ogrzewający innych płomień.

Wąskie grona osób mieniących się ekspertami mogą sobie organizować konferencje, sympozja i innego rodzaju spędy, a i tak dynamika społeczna jest nieubłagana. Polacy nie kupują kiczowatego „pojednania”, bo już na odległość zalatuje od niego fałszem - pisze Marcin Skalski.

Publicyści głównego nurtu po raz kolejny przypominają sobie o Polakach na Wileńszczyźnie. Znów nie mają nic dobrego do powiedzenia rodakom i o rodakach. Ich wypowiedzi w tej kwestii mogą być kanwą dla szerszej refleksji do tego jak warszawskie elity definiowały i definiują naszą wspólnotę polityczną i jej interesy.

Kwestia syryjska jest w relacjach między Władimirem Putinem a Recepem Tayyipem Erdoganem na tyle ważna, że w czasie ostatniego spotkania tych przywódców 9 sierpnia, poświęcono jej całą osobną sesję z udziałem rosyjskich wojskowych oraz szefa tureckich służb specjalnych Hakana Fidana.

Po długim oporze Amerykanie doszli do porozumienia z Moskwą. Może to osłabić pozycje islamskich "powstańców", w szczególności "Dżabat an-Nusra", dając decydującą przewagę reżimowi Baszara al-Asada i jego sojuszników.

W przyszłości USA staną się relatywnie bardziej potężne niż wcześniej, ale korzyści z tego będą mieć coraz mniejsze – pisze Robert Kaplan w "The National Interest".

Francuska dyplomacja tonie w służalczości wobec Berlina i Waszyngtonu – pisze Nicolas Dupont-Aignan w "Le Figaro".

„Państwo ukraińskie dąży do rozszerzenia kultu OUN-UPA na całe społeczeństwo” – pisze na łamach „Naszego Dziennika” Ewa Siemaszko.

Nie od dziś wiadomo, że przy każdym najmniejszym przejawie kultu UPA, Bandery i Szuchewycza na Kremlu strzelają korki od szampana. Jest więc zadaniem polskich ukrainofilów, by przekonali swoich przyjaciół znad Dniepru, jakie jest jedyne właściwe wyjście z tej sytuacji – pisze Marcin Skalski.

Ostatnie artykuły Piotra Skwiecińskiego poświęcone polskiej polityce wschodniej można określić jednym słowem: rejterada. Teksty te są zapisem jednej z najbardziej spektakularnych ideowych kapitulacji, z jakimi mieliśmy okazję zetknąć się w III RP.

Wojna między Rosją a USA jest dziś bardziej prawdopodobna niż w jakimkolwiek innym momencie po zakończeniu zimnej wojny – pisze Matthew Rojansky w "World Politics Review".

Niepokoje w Turcji i zbliżenie Putina z Erdoganem sprawiają, że Gruzja musi zachować czujność.

Jeśli pamięć o Wołyniu w stosunkach z Ukrainą, uwolnienie ludności polskiej na Wileńszczyźnie od dyskryminacji, warunkowane poprawą sytuacji miejscowych Polaków odprężenie w stosunkach z Białorusią, nie mówiąc już o relacjach z Moskwą, mają być zakładnikiem jedności „wschodniej flanki” – to tym gorzej dla tej ostatniej. Oznacza to, że partycypowanie w ładzie euroatlantyckim na dotychczasowych warunkach odbywało się kosztem polskiej racji stanu - pisze Marcin Skalski.

ISIS nie chce zabijać dla samego zabijania. Chce pokazać sytej i zeświecczonej Europie, na ile jej pretensje do życia w dobrobycie są pozbawione podstaw – pisze Ori Goldberg w "Israel Hayom".

Tylko w ciągu dwóch tygodni rosyjskiemu prezydentowi udało się zapobiec dyskwalifikacji reprezentacji olimpijskiej kraju i wmieszać się w wybory prezydenckie w USA.

Na początku lipca Sojusz Północnoatlantycki zorganizował szczyt w Polsce oraz wysłał tysiące żołnierzy pod granice Rosji. Kilku wschodnich członków organizacji na własne ryzyko próbuje powrócić do klimatu zimnej wojny – pisze Roland Hureaux w "Atlantico".

"Zdobędziemy wasz Rzym, połamiemy wasze krzyże, a wasze żony uczynimy naszymi niewolnicami" – głosi w jednym ze swoich odezw oficjalny przedstawiciel ISIS Abu Mohammad al-Adnani. Zapowiada on wprost, że Watykan wpadnie w ręce dżihadystów.

Terroryści z ISIS, którzy dokonywali zamachów w Paryżu i w Brukseli, zostali zastąpieni przez freelanserów z toporami i ciężarówkami. Tak w Izraelu, jak i w Europie, sfrustrowani młodzi ludzie poprzez machanie nożem podwyższają swój społeczny status chcąc zostać bojownikami – pisze Anshel Pfeffer w izraelskim "Haaretz".

Aktualne staje się pytanie, czyją politykę będzie realizować Jan Piekło jako przedstawiciel państwa polskiego, o ile uchwały wołyńskie są dla obecnej władzy jakkolwiek wiążące. A może właśnie o to chodzi, by wiążące nie były? Wobec tego głównym zadaniem Jana Piekło byłaby pacyfikacja skutków uchwał wołyńskich w Kijowie, które przyjęto wyłącznie na użytek polskiego odbiorcy – pisze Marcin Skalski.

Agresywna, arogancka, stosująca dyskurs wykluczenia, a ponadto dyletancka, mająca skłonność do mijania się z prawdą i zawdzięczająca swoją pozycję noszonemu po ojcu nazwisku, a nie osobistym kompetencjom. Agnieszka Romaszewska śmiało zasługuje na miano Dawida Wildsztajna w spódnicy - pisze Marcin Skalski.

Wśród wielu przymiotów i zalet, których odmówią Jarosławowi Kaczyńskiemu jedynie jego najbardziej zaślepieni wrogowie, na pewno nie znajduje się jego stosunek do sprawy żydowskiej. Potwierdziły to słowa prezesa PiS wygłoszone 27 czerwca na uroczystościach w Białymstoku, poświęconym zamordowanym przez Niemców Żydom po zajęciu miasta w 1941 roku przez nazistów.

„Nieznajomość podstawowych faktów, wysłuchanie tylko jednej strony, pewność siebie, brak pokory i w końcu napisanie na tej podstawie tekstu sugerującego polskiemu rządowi kierunek działań. Jakkolwiek by to nie zabrzmiało – tak właśnie wygląda najnowszy tekst Katarzyny Gójskiej-Hejke na tematy ukraińskie, opublikowany w Gazecie Polskiej” – pisze w tekście „Przeprośmy „Ukraińców” za to, że żyjemy” na łamach portalu Prawy.pl red. Aleksander Szycht.

Szwedzi rozpatrują scenariusz ekstremalny – rosyjską agresję i okupację części swojego terytorium.

Zimny prysznic w Warszawie – piszą Łotysze o ostatnim szczycie NATO.

Na szczycie w Warszawie dominowała praktyka nad ideologią. Ale za fasadą jedności można zauważyć pęknięcia – pisze "The Economist".

Jeśli przyjdzie prawdziwa wojna i jeśli przerzucimy naszych żołnierzy do republik bałtyckich, to znajdą się oni w śmiertelnej pułapce – pisze David Wood w "The Huffington Post".

Nie ma takiej rzeczy, za którą nie stałaby putinowsko-neostalinowska, totalitarna, imperialistyczna Rosja. Jeśli zaś są takowe, to nie ma z kolei takiej rzeczy, na której Rosja by nie korzystała.

W ostatnim czasie w części mediów, w opinii społecznej oraz wśród zachodnich rządów pojawiło się przekonanie o szybkim zwycięstwie nad Państwem Islamskim. Ale czy rzeczywiście zagrożenie ze strony Daesh zostało zneutralizowane?

Petro Poroszenko stwierdził, że wszystkie cele, które postawiła sobie ukraińska delegacja przed warszawskim szczytem, zostały osiągnięte.

Wielkie wojskowe manewry i wzmocnienie zgrupowania wojsk na wschodniej flance NATO są wyrazem nowej, groźnej strategii USA – pisze Michael T. Klare w amerykańskim "The Nation".

Zważywszy na to, co wyprawia PiS, jak o „bratobójczej wojnie” bredzi wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, jak marszałek Sejmu Marek Kuchciński nie chce zwołać posiedzenia parlamentu na 11 lipca, by uczcić zamordowanych Polaków, jak konsultuje on kroki podejmowane przez władze Rzeczypospolitej z Kijowem, zarzut wobec partii rządzącej o prowadzenie „polityki banderowskiej” jest uprawniony – pisze Marcin Skalski.

Bezpieczeństwo Europy gwarantuje nie Unia Europejska, ale NATO. A Sojusz Północnoatlantycki po Brexicie stanie się silniejszy.

Rząd i wielu obywateli Serbii popierają wstąpienie ich kraju do Unii Europejskiej. Ale rośnie liczba tych, którzy zwracają sie do tradycyjnie przyjaznej Rosji. Proeuropejskie nastroje spadają, głównie wśród młodzieży i mieszkańców wsi.

wesprzyj KRESY.PL
PayPal
SMS
Przelew
as