Kresy.pl istnieją dzięki Czytelnikom. Jeśli korzystasz z naszej pracy, wyceń ją już dzisiaj i pomóż nam tworzyć prawdziwie obywatelskie medium.

Finansowanie zaufanych mediów jest jednym z najpilniejszych obecnie obowiązków patriotycznych. Tylko dzięki wsparciu odbiorców możliwa jest ich konkurencja z korporacjami informacyjnymi za którymi stoi wielki kapitał lub partie polityczne oraz tabloidami, które odwołując się do najniższych ludzkich instynktów, są w stanie utrzymywać się wyłącznie z reklam. Żeby nie być skazanym wyłącznie na tego typu treści, Czytelnicy muszą wziąć na siebie choć minimalną cząstkę odpowiedzialności za funkcjonowanie mediów obywatelskich.

W Kresy.pl nie stosujemy krzykliwych tytułów, nie poruszamy tabloidowych tematów. Z rozmysłem stronimy od tematyki, która rozpala ciekawość i emocje tłumów. Nie stoi za nami żaden wielki inwestor, rząd czy partia polityczna, jak to ma miejsce w przypadku innych mediów, tak bardzo „niezależnych”. Nie jesteśmy tubą propagandową żadnej grupy interesu, choć pragnęlibyśmy zasłużyć sobie na tytuł rzecznika interesu polskiej wspólnoty narodowej.

Zobacz także: W sierpniu wsparło nas 215 osób. Pomóż nam budować medialną alternatywę

Za naszą pracę zapłacić mogą jedynie nasi Czytelnicy, w sierpniu wsparło nas 215 z nich. Niestety zdecydowana większość internautów uważa, że treści publikowane w sieci są i powinny być za darmo. Dlatego regularnie przypominamy im, że się mylą. Jak głosi popularne powiedzenie: „jeśli coś jest za darmo, to ty jesteś produktem”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Do dzisiaj, w miesiącu wrześniu, otrzymaliśmy od naszych Czytelników 7,5 tys. PLN. Do końca miesiąca musimy zebrać jeszcze 5,5 tys. PLN. Wydawanie portalu kosztuje nas miesięcznie 16 tys. PLN. Wpływy z reklam wynoszą około 3 tys. PLN miesięcznie. Brakujące 13 tys. PLN musi pochodzić od Użytkowników. Kresy.pl są tworzone przez pięcioosobową redakcję, pracującą w pełnym wymiarze godzinowym. Jeśli cenisz naszą pracę, wyceń ją już dzisiaj.

Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz