898
odpowiedzi
PolakNieTutejszy @PolakNieTutejszy
Kilka słów o mnie:
Brak danych
Strona internetowa:
Brak danych
Skąd jestem:
Brak danych
Wykształcenie:
Brak danych
Związki z Kresami:
Brak danych
Ulubiona książka:
Brak danych
Facebook:
Brak danych
Twitter:
Brak danych
Dlaczego Adam Mickiewicz napisał cudne, zjawiskowe,arcydzieło o tytule “Pan Tadeusz”, z którego Inwokację, prawie każdy uczył się na pamięć?
Odpowiedź jest bardzo prosta: bo znał Litwę, bo kochał Litwę i rozumiał Litwę.
Dlaczego w Polsce nie powstają filmy, kabarety, piosenki o problemach młodych ludzi w korporacjach, o bezrobociu, o setkach wysłanych CV, o pracy za płacę minimalną pomimo ukończonych studiów, o pracy na czarno itd. itd.
Odpowiedź jest prosta: bo żaden “artysta” nigdy nie pracował w corpo, jego noga nie postała w Urzędzie Pracy, nie wysyłał 100 CV bez odpowiedzi, nigdy nie wstawał o 4.00 rano, żeby dojechać do fabryki na 6.00.
Zawsze to samo sojowe late w Starbucksie albo Green Hitler Cafe, kanapka vege, Gazeta W., i ciągle te jałowe pseudointelektualne wypociny… o tysiacu płci, o dyskryminacji dżdżownic kalifornijskich w kompostowej kupie itp. arcyważne problemy współczesności.
Jak im pomóc, tym “artystom”, którzy nie znają współczesnej Polski, nie kochają Polski, i nie rozumieją Polski?
Czy Polska jest dziś pod okupacją ukraińską?
Bo jeśli tak, to wiadomo, co robić z okupantami…
Z dużą przykrością trzeba powiedzieć, że Jan Paweł II okłamał Arafata namawiając go do zaprzestania walki OWP i do dialogu z PPwP. – Korzyści wyciągnęła z tego tylko jedna strona.
“Nie rzucajcie pereł przed świnie. Bo perły wasze podepczą, a was rozszarpią”.
Dziś Palestyńczycy są bezbronni, a być bezbronnym w tamtym miejscu świata oznacza szybki koniec egzystencji.
Rozumiem, co Szanowny Pan napisał. Jednak nie skomentuję, aby nie komplikować i tak złożonej sytuacji geopolitycznej znacznie przekraczającej możliwości intelektualne obecnej ekipy rządowej w PL.
Reszta niech pozostanie tymczasem milczeniem.
No dobra, pogdybajmy jeszcze.
Może gdyby Bona nie otruła Baśki Radziwiłłówny, to dynastia Jagiellonów trwała by do dziś. Z Baśki była by królowa jak z kosiej d. trąba, ale może syn Baśki byłby i tak lepszym królem niż Zygmuś Waza.
Gdyby pod Płowcami nie było mgły, to Krzyżacy zorientowali by się, jak małymi siłami Łokietek ich atakuje i roznieśli by w pył i Łokietka i młodego Kazimierza.
Ale na szczęście mgła było i to gęsta. 😉
Nie wiem, kto wymyśla te idiotyczne tytuły, ale można je spokojnie potłuc o kant d*.
Co by było gdyby? – Gdybologia stosowana i historia alternatywna.
Gdyby Łokietek zginął w bitwie pod Płowcami to… ble, ble, ble…
Żeby tylko się nie okazało, że król Bolesław Chrobry był potomkiem cesarza Waldensa, jak pewien sławny noblista 😉
I znowu w drugim wagonie…
Powinien też zostać przesłuchany przez prokurator Wrzosek na okoliczność usiłowania kradzieży Księżyca.
Jakoś autor artykułu nie wspomniał, że tysiące, a może miliony młodych Hindusów wyjechało za granicę, do USA, do UK, do Europy i… do Polski.
Dla zmylenia rodziny młodzi zawierają przed wyjazdem fikcyjne małżeństwa, ale rzadko mieszkają razem za granicą. Znałem osobiście taki przypadek w korpo i dziwiłem się, że niby mężatka , ale zachowuje się swobodnie jak singielka. Dopiero potem mi wyjaśniono, że to nie wyjątek, to norma. Młodzi Hindusi to w istocie bezpaństwowcy, “obywatele świata”… I ani myślą wracać do Indii i kąpać się w Gangesie.
W Indiach pozostali ludzie starzy i… mniej zaradni.
No i było by “bum” jak w Bejrucie.
Czcigodny Panie Romanie, a jak tam z wrakiem ze Smoleńska?
Czy jest Szanowny Pan równie stanowczy także w tej sprawie, czy raczej “pozostawmy te sprawy historykom” 😉
No bo to przecież ukochana Rosja…
Tiaaaa, dziś Polacy okupują Warszawę, Kraków i Wrocław. Czas święcić widły i noże.
“Ślepa Droga” konsekwentna.
Naprawdę powiedział takie brednie: “Wiatraki dostarczają tańszą i bezpieczniejszą energię.” ???
Minionej zimy mieliśmy wiele zimnych, pochmurnych i bezwietrznych dni i nocy. Gdyby wtedy nie elektrownie węglowe…
Już mamy w Polsce NADMIAR niestabilnych źródeł energii w stosunku do stabilnych.
Trzeba powstrzymać szaleńców, albo agentów, albo pospolitych głupców (w co nie wierzę), zanim zdewastują kraj do reszty.
Polecam pierwszą godzinę poniższego filmu, potem jest już za dużo bełkotu:
https://www.youtube.com/watch?v=1-fSaqGy12w
Moim skromnym zdaniem, jeśli już, to UPA można porównać do Lisowczyków. Obie formacje walczyły terrorem, okrucieństwem i mordowaniem ludności cywilnej. Obie formacje niszczyły morale przeciwnika metodami bandyckim. Nie brzydzili się też grabieżą.
Lisowczycy zostali jednak potępieni i rozwiązani przez Sejm Rzeczpospolitej ok. 1635 r., a przeciwko nim wysłano wojsko koronne. Ostatecznie Lisowczycy rozproszyli się po świecie jako bezpaństwowcy najemnicy. I nie stawiamy im pomników…
Była zbrodnia, była kara.
Prosta rozmowa, panie Szeptycki. Czego nie rozumiesz?
Dziś Ukraina ma tysiące, a może już miliony prawdziwych bohaterów.
Jak gruba była ta koperta ?
Cały ten list Zełenskiego do Putina to żałosna próba ratowania wizerunku po tragicznej porażce w stosunkach z Polską. Oczywiście, nic, absolutnie NIC , z tego nie wyniknie.
Wszyscy Ukraińcy, których znam, uważają, że dzięki tej wojnie Ukraina wykonała skok cywilizacyjny, którego (ich zdaniem!) nigdy by nie osiągnęła UCZCIWĄ PRACĄ.
Ta wojna dała im sympatię świata, pieniądze i technologie.
Dlatego ta wojna będzie trwać jeszcze latami, tak długo, jak Ukraina będzie czerpać korzyści, i tak długo jak Rosjanie będą żyć marzeniami o Rosji jako globalnym imperium.
Ta wojna jest też w interesie Europy, bo przykrywa inne problemy.
Ciekawe, czy państwo Izrael równie hojnie wspiera Palestyńskie Dziedzictwo Kulturowe?
Bo ludzie mówią, że wspiera… buldożerami.
Zdaje się, że podobnie buldożerami wspiera wykopaliska wczesnochrześcijańskie w Palestynie.
Jaki zadziwiający brak symetrii. Kto by pomyślał, bo to przecież tacy miłujący pokój ludzie. “Szalom znaczy pokój”, he, he, he
Nawet nie muszę pytać jakiej narodowości był autor tej piosenki: https://www.youtube.com/watch?v=KymgJPVQphk
“przeszłości ślad dłoń nasza zmiata”
To nie jest pierwszy wybryk p. Zełenskiego i lepiej niech ten człowiek już odejdzie z polityki, bo szkodzi przede wszystkim Ukraińcom.
Książę Bolesław Wstydliwy to o wiele bardziej barwna postać niż można przypuszczać po nazwie. Ciekawe rzeczy napisał o nim Feliks Koneczny w “Święci w dziejach narodu polskiego”.
Na tle waśni między książętami piastowskimi o tron krakowski, Bolesław Wstydliwy to jedyny władca, który nie walczył o Kraków dla siebie i swoich dzieci, bo ich nie miał. A nie miał ich bo, za namową świętej żony Kingi, postanowił przekazać tron krakowski młodemu, ale dzielnemu i niezłomnemu księciu kujawskiemu, Władysławowi Łokietkowi. Bolesław i św. Kinga nie dlatego nie mieli dzieci, że nie mogli, albo że nie lubili seksu. To była decyzja… polityczna. – Dziś nam się to w głowie nie mieści, że można zrezygnować z osobistego szczęścia dla dobra kraju. Ale wtedy oni NAPRAWDĘ tak myśleli.
św. Kinga żyła współcześnie ze św. Klarą z Asyżu, z którą podobno korespondowała, może nie tak intensywnie jak św. Agnieszka Czeska. Jednak zarówno św.Agnieszka, św. Kinga i błogosławione księżniczki piastowskie związane z ruchem franciszkańskim (w Polsce ogniskującym się wokół krakowskiego klasztoru klarysek): bł. Salomea, bł. Jolanta. Do tego kręgu odrodzenia religijnego należy dołączyć jeszcze dwie: Anna Przemyślidka (żona poległego pod Legnicą Henryka Pobożnego) i Eufemia Piastówna, żyjąca później, ale w podobnym stylu.
Ruch franciszkański promieniujący z Włoch, już po śmierci św. Franciszka, ale za życia św. Klary, wywarł wielki wpływ na elity intelektualne Europy Środkowej. To oni stworzyli sposób myślenia, że dla dobra wspólnego warto poświęcić życie osobiste. Z tego kręgu umysłowego wzięła się potem św. Jadwiga Andegaweńska, która poślubiła Jagiełłę.
Ruch franciszkański promieniował szeroko w Polsce. Właściwie to dopiero wtedy dokonała się w Polsce masowa ewangelizacja mas ludowych, bo wcześniej Kościół rozwijał się głownie wśród warstw wyższych. Oczywiście, początki ludowego chrześcijaństwa w Polsce to dzieło gorliwych misjonarzy “słowiańskich”, tych od św. Cyryla i Metodego. Ale potem ewangelizacja ludowa upadła na ponad 200 lat. Dopiero franciszkanie wrócili do tematu.
Dopiero się zorientowali?
Ja już kilka lat temu zlikwidowałem konto na LinkedIn, bo aż się tam roi od podejrzanych typów.
W zasadzie to ja jestem przeciwko porywaniu kobiet do burdeli, zwłaszcza, gdy są to osoby przypadkowe i mają w głowie po kolei.
Jednak w przypadku pewnej posłanki wydaje mi się, że obsłużenie 20 klientów na dobę, bardzo by pomogło tej pani odnaleźć swoje miejsce na ziemi.
Ha , ha, ha, no to żeśmy się doczekali godziny szczerości. 🙂
W sumie, to ja już dawno podejrzewałem, że Ukraińcy marzą o sąsiedztwie z Rzeszą.
No i wyszło szydło z wora.
Skąd wziął się ten głupkowaty zwyczaj, aby symbolem księdza była koloratka? Zdaje się, że wprowadziła go Gazeta W.
Biały kołnierzyk, w ostatnich czasach widoczny jako biały kawałek plastiku, jest znakiem celibatu, a kapłaństwa.
Więc pokazując koloratkę mówcie o celibatariuszach, a nie kapłanach katolickich. Bo to nie to samo. Nie każdy, kto żyje w celibacie jest księdzem. Są też w Kościele Katolickim (o obrządkach wschodnich) kapłani, którzy nie są celibatariuszami. Celibat księży został wprowadzony gdzieś w X w.
Kapłaństwo jest zawsze, w każdej religii, związane ze składaniem ofiary. Dlatego kapłaństwo katolickie jest związane głównie ze Mszą św. – Prawidłowe skojarzenia to: ksiądz-Msza św., ksiądz-konfesjonał, a nie ksiądz-facet, który się nie ożenił.
Standardowym symbolem kapłaństwa katolickiego od wieków jest stuła (ten ozdobny pasek materiału z krzyżykiem, który ksiądz używa przy odprawianiu Mszy św.). Stuła też może zastąpić orant. Ale najbardziej uroczystym kielich mszalny i patena – kladzie się je na trumnie zmarłego kapłana podczas Mszy pogrzebowej.
Na obrazkach prymicyjnych nigdy nie widziałem koloratki 😉
No warto trochę mieć pojęcie, o czy się pisze i nie naśladować głupców.
Kamysz – po białorusku trzcina.
Asseco… w pierwszej chwili przeczytałem, że będą rozwieszać na latarniach salcesony.
I wcale mnie to nie zdziwiło. – Salceson brzmi dumnie. I bardzo oryginalnie. – Nikt na świecie nie walczy z dronami za pomocą salcesonów.
Ale sensory też mogą być. W porządku.
A jeszcze lepiej by było, gdyby wreszcie odbyły się te wyczekiwane przez całą galaktykę wolne wybory prezydenckie w Ukrainie.
Czas na kogoś normalnego…
Zełenski już nigdy nie przyjedzie do Polski?
Wspaniała wiadomość.
Jeśli NAPRAWDĘ sami żołnierze wybrali sobie bandytów za bohaterów to…
trzeba im życzyć, aby szybko się z nimi spotkali… w piekle.
Sikoroski, “mąż stanu”, a przede wszystkim mąż swojej żony.
Myślałem, że Terlecki wystartuje. 😉
Parafraza wiersza C.K.Norwida:
«Jeśli ma [Ukraina] pójść nie drogą mleczną*
W całoludzkości gromnym huraganie,
Jeżeli ma być nie demokratyczną,
To niech pod carem na wieki zostanie!»
II.
«Jeśli mi [Ukraina] ma być anarchiczną,
Lub socjalizmu rozwinąć pytanie,
To już ja wolę tę panslawistyczną,
Co pod Moskalem na wieki zostanie!»
oryginał: https://poezja.org/wz/Cyprian_Kamil_Norwid/26780/Jesli_ma_Polska
—
* “droga mleczna”, aluzja do nazwy galaktyki “Droga Mleczna” – czyli aspiracji wyższych niż zasięg wzroku świni, która nie potrafi patrzeć w gwiazdy.
Czy Ukraina, która czci morderców Polaków jest lepsza od Rosji?
Szanowny Pan Redaktor ma wyjątkowy dar ideologizowania faktów historycznych. Ja rozumiem, studiowało się historię w PRL-u, i wszystko widziało się z perspektywy chłopskich wideł.
Niemniej, historia jest bardziej złożona i wyrywanie faktów z kontekstu jest jak rzucanie łajnem na obrazy Canaletta. A niech tam komentarzy mają żer…
“Za króla Olbrachta wyginęła szlachta” – to się łatwo czyta, łatwo też pisze, ale….
Pochodzę z regionu, skąd na wyprawę wołoską wysłano oddział ponad 100 drobnej szlachty z okolicy. Z tego oddziału nie wrócił NIKT, ani jeden. Wpadli w zasadzkę w jakimś wąwozie i wybito ich do nogi. Trauma…
I nie był to przypadek odosobniony. W tym samym czasie chłopi i mieszczanie “żenili się i za mąż wychodziły”, orali ziemię, paśli woły, handlowali i bawili się. A w dworkach szlacheckich żałoba, bo w każdym ktoś zginął.
W tej sytuacji szlachta zażądała większych przywilejów, bo przecież oni płacą krwią za to, aby tamci mogli żyć “na luziku”.
Dodajmy, że ani chłopi, ani mieszczanie nie płacili podatków na obronę kraju.
Nie było też poboru do wojska chłopów ani mieszczan. Piechota kwarciana, tylko z dóbr królewskich, była dopiero za króla Batorego. W Polsce w zasadzie nigdy nie było ciężkiej piechoty miejskiej, w przeciwieństwie do sławnych niemieckich landknechtów, którzy byli postrachem Europy.
Jeszcze kwestia przywiązania chłopów do ziemi. Wobec masowej imigracji chłopów na żyzne ziemie Ukrainy, gdzie były też dodatkowe zwolnienia z podatków nawet na kilkadziesiąt lat, centralna i zachodnia Polska pustoszała. Nie dało się jednocześnie bronić kraju i uprawiać ziemi. Szlachta wielkopolska próbowała, ale źle się to skończyło pod Ujściem w 1655 r.
Dlaczego król Olbracht chciał zwasalizować Mołdawię? Bo byłą to mała kraina, ale bardzo bogata. Trzepali kasiorę na handlu między Turcją a Gdańskiem. To był wielki pieniądz! – Więc szlachta ginęła nie za wolność kraju, ale za chciwość władcy – wszyscy to wiedzieli. Dlatego kazali sobie płacić.
Jeśli były jakieś przestępstwa, to trzeba przedstawić dowody i potępić. Ale nie “na gębę”.
W XVII w. była w Rzeczypospolitej formacja wojskowa trochę podobna do UPA – jeśli już bardzo szukamy czegoś podobnego. Nazywali się Lisowczycy. Z czasem formacja ta coraz bardziej stawała się bandycka i została potępiona i zdelegalizowana przez Sejm, w kilku etapach.
“w 1623 r. Sejm pozbawił lisowczyków czci rycerskiej (infamia), a przeciwko nim wysłano wojska porządkowe;
w 1624–1625 r. rozwiązano część ich chorągwi i podjęto uchwały mające zakończyć działalność tej formacji w jej dotychczasowej postaci.
formalne i ostateczne rozwiązanie lisowczyków – 1635 r. (najczęściej podawana data),
pierwsze sejmowe represje i de facto rozbijanie formacji – lata 1623–1625.” (za ChatGPT)
Resztki Lisowczyków rozproszyły się po świecie, a niektórzy (kilkudziesięciu?) dotarło do… Japonii.
W Polsce nie ma pomników ku czci Lisowczyków i mało który maturzysta wie, że istnieli.
Podkreślam: bandytów należy potępić, nawet jeśli przypadkiem i przy okazji mieli jakieś zasługi.
To samo dotyczy UPA.
Zełenski po raz kolejny zachowuje się chamsko wobec Polski, aby przypodobać się banderowcom.
Wielu komentatorów zauważa, że może to być związane z aresztowaniami na tle korupcyjnym wśród najbliższych współpracowników Zełenskiego. Dla odwrócenia uwagi, dla wzbudzenia sympatii tłuszczy.
Tak czy inaczej, powinien w końcu dostać po łapach, cwaniaczek.
A na Order Orła Białego i tak nie zasłużył.
Zdaje się, że w referendum dominowali wyborcy po 50-ce, a zwłaszcza po 60-tce.
Więc dzieciaki z Konfy cieszą się przedwcześnie.
Popatrz matko, popatrz ojcze, oto stoją dwaj folksdojcze
Czy dokarmianie psa chorego na wściekliznę, to na pewno dobry pomysł i inwestycja w przyszłość?
Po to, żeby teraz jeździć do Kijowa i robić byznes.
Coś mi się wydaje, że ta wojna na Ukrainie to jeszcze musi potrwać. I jeszcze milion, dwa musi zginąć…
Zełenskiemu ten Order i tak się nie należał. Bo niby za co? Co wielkiego zrobił Zełenski dla Polski? – Więc niewielka strata.
Wszystko bardzo niby pięknie.
Ale każdy kij ma dwa końce.
Tak się dziwnie składa, że obie wielkie inwestycje II RP, czyli Gdynia i COP, bardzo się przydały Niemcom podczas II w.ś.
II RP nie zdążyły…
Za pieniądze wywalone na Gdynię i COP można było wyposażyć może 20-30 dywizji pancernych…
Czy można było wydać te pieniądze mądrzej?
Zastanawiam się, kiedy Zełenski poprosi USA o 100 głowic atomowych.
Każdy kraj ma prawo wybierać swoich bohatererów, ale każdy kraj ponosi konsekwencje swoich wyborów.
Niemcy kiedyś wybrali Adolfa H. na swojego bohatera i ponieśli tego konsekwencje, do dziś ponoszą.
Żydzie kiedyś wybrali na bohatera Barabasza i do dziś … no wiadomo.
Rosjanie kiedyś wybrali Lenina, i utopili własny kraj we krwi.
Część Polaków w 1926 r. wybrała na bohatera Piłsudskiego i… skończyli w katyńskich dołach. – Sorry, wiem, że to boli, ale taka jest prawda.
Są decyzje mądre i głupie. Ale każda decyzja ma swoje konsekwencje.
Niedawno pewien Ukrainiec opowiadał mi o św. Włodzimierzu (naprawdę są tacy ludzie!). – W młodości Włodzimierz był bandziorkiem, ale nawrócił się na chrześcijaństwo, przyjął chrzest i zapewnił Rusi Kijowskiej 250 lat rozwoju i dobrobytu.
“Położył przed tobą ogień i wodę,
co zechcesz, po to wyciągniesz rękę.
Przed ludźmi życie i śmierć,
co ci się podoba, to będzie ci dane. ” (Księga Syracha 15, 16-17)
Zeęłenskiemu marzy się aby Ukraina była jak “drugi Izrael”. – Ale czy na pewno wszyscy Ukraińcy chcą tego samego?
Jakoś tak cicho po powrocie misji Artemis. Czy coś poszło nie tak? Czy promieniowanie okazało się silniejsze niż myślano.
Na zdjęciach po powrocie astronauci wyglądają na lekko “zgaszonych”. Niby się uśmiechają ale… ledwie stoją na nogach.
https://astronet.pl/astronautyka/artemis-ii-welcome-home-podsumowanie-misji/
„To, co się dla mnie zmieniło, kiedy spojrzałam na Ziemię z dystansu, było to, że zaczęłam dostrzegać nie tylko jej piękno, ale też to, jak ogromna otacza ją ciemność.”
“wyjątkowość i kruchość stają się jeszcze bardziej wyraźne, kiedy uświadomisz sobie, jak wiele jest wokół niej czegoś zupełnie innego.”
– Streszczając sens: kosmos, nawet ten najbliższy, jest o wiele groźniejszy niż nam się wydawało.
IMHO, największym problemem nie jest dolecieć, ani wylądować, ani wrócić. Największy problem, to nie dać się zabić promieniowaniu kosmicznemu i… poczuciu znikomości ludzkiej egzystencji wobec potęgi kosmosu.
No i “tłuszcza” odwołała “młodego, wykształconego z wielkiego miasta” 😉
Zaraz się okaże, że w referendum wzięli udział ludzie z najniższym wykształceniem, starzy, chorzy, dwunożni i heteroseksualiści.
“Wstyd na cały postępowy świat”, lol, lol, lol, 😉 😉 😉
I to w Krakowie, gdzie “Piwnica pod Baranami” i inne świątynie postępu. Taki dramat.
No i bardzo pięknie.
Ale gdyby do tego drona podczepić od góry balon, automatycznie sterowany, to można by zwiększyć udźwig do … 2-3 ton?
Standardowy udźwig balonu turystycznego wynosi 800-1800 kg, a duże balony eventowe – do 3 ton.
Mówimy o balonach na ogrzane powietrze, czyli tanie.
Wystarczy, że dron manewruje, a balon dźwiga. Nie chodzi o transport na kilometry, ale do najbliższej drogi, z bagna, z urwiska, z gęstwiny leśnej.
Typowy Świerk pospolity przeznaczony do wyrębu w Polsce waży orientacyjnie:
młodszy / cieńszy: 300–800 kg
przeciętny dojrzały: 1–2 tony
duży leśny egzemplarz: 3–5 ton
bardzo duże stare drzewa mogą przekraczać 8 ton.