1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. PolakNieTutejszy
    PolakNieTutejszy :

    Szanowny Pan Redaktor ma wyjątkowy dar ideologizowania faktów historycznych. Ja rozumiem, studiowało się historię w PRL-u, i wszystko widziało się z perspektywy chłopskich wideł.
    Niemniej, historia jest bardziej złożona i wyrywanie faktów z kontekstu jest jak rzucanie łajnem na obrazy Canaletta. A niech tam komentarzy mają żer…
    “Za króla Olbrachta wyginęła szlachta” – to się łatwo czyta, łatwo też pisze, ale….
    Pochodzę z regionu, skąd na wyprawę wołoską wysłano oddział ponad 100 drobnej szlachty z okolicy. Z tego oddziału nie wrócił NIKT, ani jeden. Wpadli w zasadzkę w jakimś wąwozie i wybito ich do nogi. Trauma…
    I nie był to przypadek odosobniony. W tym samym czasie chłopi i mieszczanie “żenili się i za mąż wychodziły”, orali ziemię, paśli woły, handlowali i bawili się. A w dworkach szlacheckich żałoba, bo w każdym ktoś zginął.
    W tej sytuacji szlachta zażądała większych przywilejów, bo przecież oni płacą krwią za to, aby tamci mogli żyć “na luziku”.
    Dodajmy, że ani chłopi, ani mieszczanie nie płacili podatków na obronę kraju.
    Nie było też poboru do wojska chłopów ani mieszczan. Piechota kwarciana, tylko z dóbr królewskich, była dopiero za króla Batorego. W Polsce w zasadzie nigdy nie było ciężkiej piechoty miejskiej, w przeciwieństwie do sławnych niemieckich landknechtów, którzy byli postrachem Europy.
    Jeszcze kwestia przywiązania chłopów do ziemi. Wobec masowej imigracji chłopów na żyzne ziemie Ukrainy, gdzie były też dodatkowe zwolnienia z podatków nawet na kilkadziesiąt lat, centralna i zachodnia Polska pustoszała. Nie dało się jednocześnie bronić kraju i uprawiać ziemi. Szlachta wielkopolska próbowała, ale źle się to skończyło pod Ujściem w 1655 r.
    Dlaczego król Olbracht chciał zwasalizować Mołdawię? Bo byłą to mała kraina, ale bardzo bogata. Trzepali kasiorę na handlu między Turcją a Gdańskiem. To był wielki pieniądz! – Więc szlachta ginęła nie za wolność kraju, ale za chciwość władcy – wszyscy to wiedzieli. Dlatego kazali sobie płacić.