17 lipca 1399 roku, około południa, w Krakowie zmarła Jadwiga Andegaweńska, król Polski i pierwsza żona Władysława Jagiełły.
Młoda monarchini nie odzyskała zdrowia po urodzeniu córki Elżbiety Bonifacji. Miała około 25 lat.
Ostatnie tygodnie życia Jadwigi naznaczone były zarówno nadzieją na zapewnienie trwałości dynastii, jak i osobistym dramatem królewskiej rodziny. Po kilkunastu latach małżeństwa z Jagiełłą królowa spodziewała się pierwszego dziecka. Narodzin następcy tronu oczekiwano w całym Królestwie Polskim.
22 czerwca 1399 roku Jadwiga urodziła na Wawelu córkę. Dziewczynka otrzymała imiona Elżbieta Bonifacja – pierwsze na cześć matki królowej, Elżbiety Bośniaczki, drugie zaś na cześć papieża Bonifacego IX, który zgodził się zostać jej ojcem chrzestnym. Królewnę ochrzcił biskup krakowski Piotr Wysz. Wkrótce po porodzie stan zdrowia Jadwigi zaczął się jednak gwałtownie pogarszać.
Jan Długosz opisał ostatnie chwile monarchini następująco: „Kiedy nadszedł dzień porodu, królowa Jadwiga 12 czerwca wydała na świat córkę, która otrzymała dwa imiona: Elżbieta Bonifacja. Po jej urodzeniu królowa Jadwiga zaczęła ciężko chorować. Zaś nowo narodzona dziewczynka zmarła w ciągu trzech dni. […] Potem zaś, kiedy choroba się wzmogła, zaopatrzona najświętszym Wiatykiem, namaszczona olejem świętym, bardzo pobożnie i religijnie, zmarła 17 lipca, koło południa”.
Kronikarz pomylił jednak datę porodu oraz długość życia dziecka. Elżbieta Bonifacja przyszła na świat 22 czerwca, a zmarła 13 lipca 1399 roku, po trzech tygodniach życia. Jadwiga przeżyła córkę zaledwie o cztery dni. Umierała zaopatrzona sakramentami, w obecności króla, duchownych, dostojników i członków dworu.
Źródła nie pozwalają jednoznacznie ustalić medycznej przyczyny jej śmierci. Historycy piszą o ciężkiej chorobie popołogowej, natomiast najczęściej przyjmowaną hipotezą jest zakażenie połogowe, określane również jako gorączka połogowa. W epoce pozbawionej wiedzy o drobnoustrojach, zasadach dezynfekcji i antybiotykach podobne infekcje stanowiły śmiertelne zagrożenie dla rodzących kobiet.
Badania szczątków królowej wskazywały ponadto, że miała ona wąską miednicę, co mogło utrudnić poród i zwiększyć prawdopodobieństwo komplikacji. Nie można jednak stwierdzić, czy bezpośrednią przyczyną zgonu było zakażenie, obrażenia powstałe podczas porodu, krwotok czy współwystępowanie kilku powikłań. Najbezpieczniej mówić więc o śmierci w następstwie komplikacji poporodowych, prawdopodobnie zakażenia połogowego.
Jadwiga była najmłodszą córką króla Polski i Węgier Ludwika Andegaweńskiego oraz Elżbiety Bośniaczki. Przez babkę Elżbietę Łokietkównę była prawnuczką Władysława Łokietka. Jako dziecko została związana układem małżeńskim z Wilhelmem Habsburgiem, jednak po śmierci ojca polscy możnowładcy przeznaczyli jej tron Królestwa Polskiego.
16 października 1384 roku, mając około dziesięciu lat, została koronowana w katedrze wawelskiej. Nie koronowano jej jedynie na małżonkę władcy, lecz na samodzielnego króla Polski. Podkreślało to jej własne prawa dynastyczne do korony.
W 1386 roku Jadwiga poślubiła wielkiego księcia litewskiego Jagiełłę, który przyjął chrzest i imię Władysław. Małżeństwo otworzyło drogę do chrystianizacji Litwy oraz trwałego związku Polski i Litwy.
Jadwiga nie ograniczała się do funkcji reprezentacyjnych. W 1387 roku stanęła na czele wyprawy, która przywróciła Koronie Ruś Halicką. Prowadziła także rozmowy z zakonem krzyżackim w sprawie ziemi dobrzyńskiej, angażowała się w chrystianizację Litwy oraz pośredniczyła w sporach politycznych.
Szczególne znaczenie miała jej działalność religijna, dobroczynna i naukowa. Jadwiga wspierała kościoły, klasztory, duchownych, uczonych oraz ubogich. Uzyskała od papieża zgodę na utworzenie wydziału teologicznego w Akademii Krakowskiej, a w testamencie przeznaczyła swoje kosztowności i majątek na odnowienie uczelni. Dzięki temu Władysław Jagiełło mógł w 1400 roku odnowić krakowską wszechnicę.
Jadwigę i jej córkę pochowano 19 lipca 1399 roku w katedrze wawelskiej. Śmierć monarchini zakończyła andegaweńską linię dziedziczną na polskim tronie i postawiła Władysława Jagiełłę w trudnej sytuacji dynastycznej. Jednocześnie niemal natychmiast zaczęła rozwijać się pamięć o pobożności królowej i jej dobroczynności.
Kult Jadwigi trwał przez następne stulecia. W 1979 roku papież Jan Paweł II oddał jej cześć przy grobie w katedrze wawelskiej, a 8 czerwca 1997 roku kanonizował ją podczas Mszy świętej na krakowskich Błoniach. Jadwiga pozostaje jedyną polską monarchinią wyniesioną na ołtarze.
Czytaj też:
Zamiast Jagiełły mężem Jadwigi mógł być mazowiecki Piast
Kresy.pl / Wielka Historia
















