Facebook poinformował w poniedziałek o zlikwidowaniu sieci kont, stron i grup wykazujących się „nieautentycznym zachowaniem” na Ukrainie.

Jak podał szef cyberbezpieczeństwa Facebooka Nathaniel Gleicher, serwis usunął 168 kont, 149 stron na Facebooku oraz 79 grup zaangażowanych w „skoordynowane nieautentyczne zachowanie” skoncentrowane na Ukrainie. Osoby stojące za tą siatką używały fałszywych kont, jednak dochodzenie Facebooka wykazało, że ich działalność była powiązana z działalnością ukraińskiej agencji PR Pragmatico. Administratorzy zlikwidowanych stron oraz właściciele kont zazwyczaj zamieszczali posty o celebrytach, showbiznesie, sporcie, wiadomości lokalne i ze świata, a także poruszające sprawy gospodarcze i polityczne na Ukrainie, w tym zawierające krytykę osób publicznych. Według FB osobom stojącym za siatką chodziło o zwiększenie zainteresowania i „skierowanie ludzi na portale udające serwisy informacyjne”.

4,2 mln użytkowników Facebooka obserwowało co najmniej jedną ze zlikwidowanych stron a około 401 tys. użytkowników należało do co najmniej jednej ze zlikwidowanych grup.

Według portalu Ukraińska Prawda blokady objęły m.in. facebookowe strony takich ukraińskich mediów jak „Znaj”, Politeka i Hyster. UP cytuje słowa Gleichera, który stwierdził, że fałszywe konta były obsługiwane z Kijowa. „Ale ja bym to jeszcze sprawdził” – zaznaczał szef cyberbezpieczeństwa Facebooka.

Zlikwidowana siatka wydała na reklamy na Facebooku i Instagramie 1,6 mln dolarów. Jak napisała Ukraińska Prawda, jeden z najdroższych postów wyborczych został zamieszczony w grupie „Ja za Tymoszenko – Fan Club”. Post był zatytułowany „Jeśli jesteś za zwycięstwem Ukrainy – daj lajka” i przyniósł milion wyświetleń, mógł kosztować od 10 tys. do 50 tys. dolarów. Posty dotyczące innych polityków kosztowały dziesiątki razy mniej.

Ukraińska Prawda nazwała zlikwidowaną sieć „farmą trolli”, która prowadziła „skoordynowaną kampanię dezinformacji”.

Jak podaje Interfax-Ukraina, Znaj.ua i Politeka zaprzeczyły, iż posługiwały się fałszywymi kontami i zażądały przywrócenia ich stron na Facebooku.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Również w poniedziałek Facebook poinformował o zlikwidowaniu podobnej siatki koncentrującej się na Iraku. Nie była ona związana z siatką na Ukrainie.

CZYTAJ TAKŻE: Facebook usunął setki profili. „Były powiązane z Rosją”

Kresy.pl / Ukraińska Prawda / Interfax-Ukraina / newsroom.fb.com




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz