Facebook usunął setki stron, grup i kont powiązanych z Rosją – poinformował w czwartek szef polityki bezpieczeństwa Facebooka Nathaniel Gleicher. Usunięte profile miały wykazywać „skoordynowane nieautentyczne zachowania” w mediach społecznościowych i wprowadzać w błąd co do swojej tożsamości.

Jak wynika z oświadczenia Facebooka, usunięte profile tworzyły dwie sieci. Większa z sieci składała się z 364 stron i kont, które pochodziły z Rosji, a angażowały się w „nieautentyczne zachowanie” dotyczące takich rejonów jak kraje bałtyckie, Środkowa Azja, Kaukaz oraz Europa Środkowa i Wschodnia.

Administratorzy stron i właściciele kont przedstawiali się przede wszystkim jako niezależne strony newsowe lub strony z informacjami na tematy takie jak pogoda, podróże, sport, ekonomia lub politycy w Rumunii, na Łotwie, w Estonii, na Litwie, w Armenii, Azerbejdżanie, Gruzji, Tadżykistanie, Uzbekistanie, Kazachstanie, Mołdawii, Rosji i Kirgistanie. Pomimo podawania fałszywej tożsamości, stwierdziliśmy, że te strony i konta były powiązane z pracownikami Sputnika, agencji informacyjnej z siedzibą w Moskwie, i że niektóre strony często zamieszczały wiadomości na takie tematy jak nastroje antynatowskie, ruchy protestu czy walka z korupcją. – napisał Gleicher o pierwszej z sieci. Wszystkie usunięte profile z tej grupy występowały na Facebooku.

Druga z sieci wykazujących „skoordynowane nieautentyczne zachowanie” została zlikwidowana po otrzymaniu „wstępnej wskazówki” od amerykańskich organów ścigania – poinformował szef polityki bezpieczeństwa Facebooka. Sieć również pochodziła z Rosji, a zajmowała się tematami ukraińskimi.

Osoby stojące za tymi kontami przedstawiały siebie przede wszystkim jako Ukraińców i działały na różnych fałszywych kontach, udostępniając lokalne ukraińskie wiadomości na różne tematy, takie jak pogoda, protesty, NATO i warunki zdrowotne w szkołach. – oświadczył Gleicher. Facebook stwierdził, że działanie tej sieci przypominało „aktywność ulokowaną w Rosji” związaną z zeszłorocznymi wyborami do Kongresu USA. W tej sieci zlikwidowano 107 stron, grup i kont na Facebooku oraz 41 kont na Instagramie.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Facebook zablokował konto syna Netanjahu z powodu antymuzułmańskich wpisów

Kresy.pl / newsroom.fb.com

Facebook usunął setki profili. „Były powiązane z Rosją”
5 (100%) 2 głosów.

Tagi:

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. uvara :

    Żyjemy w orwellowskich czasach… „dla waszego własnego bezpieczeństwa, nie pozwolimy wam mieć dostęp do opinii innych niż tych zaaprobowanych przez nas”. Agenda ma być tylko jedna, a beneficjentem – korporacje, bankierzy i przemysł zbrojeniowy z wiadomych państw.