To prosty mechanizm, w którym sam decydujesz, czy zasługujemy na Twoje pieniądze. Jeśli korzystasz z pracy naszych dziennikarzy, prosimy, wyceń ją uczciwie już dziś. Jeśli to możliwe, ustaw stałe, comiesięczne zlecenie.

Pracę naszego portalu wspiera miesięcznie około 200 osób. To zaledwie promil wszystkich Użytkowników odwiedzających Kresy.pl w tym okresie. Gdyby za naszą pracę zapłacił choćby procent naszych Czytelników, bylibyśmy w stanie stworzyć wielką agencję informacyjną, rozmontowującą narrację mediów głównego nurtu w sposób nieporównywalnie bardziej efektywny niż ma to miejsce obecnie.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Nie dojdzie do tego jednak bez Twojego zaangażowania, bez zrozumienia, że jeśli nie zaczniesz wspierać zaufanych mediów, będziesz skazany na te, którym ufać nie powinieneś, gdyż realizują one agendę konkretnych grup interesu, będących ich właścicielami lub mecenasami.

Zobacz także: Kresy.pl w piątce najbardziej sprawdzonych mediów według badaczy z Oksfordu

W ostatnich trzech miesiącach wpłaty naszych Czytelników ustabilizowały się na poziomie około 11 tys. PLN. To niestety o 2 tys. PLN za mało, byśmy mogli „wyjść na zero”. Zyski z reklam wynoszą zaledwie 3 tys. PLN. Miesięczne koszty funkcjonowania serwisu wynoszą około 16 tys. PLN. Koszty serwera, bieżącej obsługi informatycznej oraz księgowości wynoszą łącznie około 2 tys. PLN. Resztę pochłaniają wynagrodzenia członków redakcji portalu Kresy.pl. Zespół redakcyjny składa się z pięciu osób pracujących w pełnym wymiarze godzinowym. 

Kresy.pl

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz