Moim zdaniem, polscy parlamentarzyści i dyplomaci, którzy są dziś poklepywani po ramieniu i uspokajani, że wszystko będzie dobrze, okazują się zbyt łatwowierni, gdy tymczasem, na sesji parlamentu białoruskiego w drugiej połowie maja, ta ustawa ma zostać przegłosowana. Możliwe, że wybuchnie skandal, strona białoruska wyrazi swoje ubolewanie, ale końcowy proces likwidacji polskich szkół na Białorusi zostanie […]

Prezydent Duda może mieć rację, gdy dostrzega związek między tym, że wojska amerykańskie stacjonują nad Wisłą a otwieraniem swojego kraju dla AJC. Wydaje się, że prezydent uważa, iż goszczenie lewicowych krzykaczy może być niezbędną ceną amerykańskiej ochrony przed rosyjską agresją. Ale powinien też wziąć pod uwagę, że jeśli przyjmuje się w Polsce antychrześcijańskich wiktymologów i […]

Ze strony władz rosyjskich nie doświadczyłem dotąd żadnych kłopotów, zarówno jako kapłan jak i Polak. Jeśli nie angażujesz się politycznie, tylko głosisz Ewangelię, to nie ma żadnych problemów. Powiem więcej: cztery lata temu byłem na spotkaniu z urzędnikami powiatowymi w Tichonowce, którzy wręcz zachęcali nas do kultywowania własnych tradycji i pielęgnowania języka. Byłem zaskoczony, gdy podkreślali, jak ważne jest przekazywanie dzieciom własnej tożsamości narodowej - mówi ks. Karol Lipiński z Wierszyny na Syberii.

- Z jednej strony powstaje przeświadczenie, iż ludzie manifestują w obronie demokracji, wolności słowa i konstytucyjnych praw, które rzekomo są łamane. Natomiast kibice strony prorządowej zaczynają wierzyć w to, że przeciwdziałają jakiejś próbie zamachu stanu. Moim zdaniem ani jedno, ani drugie nie ma miejsca – mówi Kresom.pl wiceszef Ruchu Narodowego, Krzysztof Bosak.

W rozmowie z Tomaszem Maciejczukiem Jakub Korejba, politolog i dziennikarz współpracujący w przeszłości m.in. z Newsweekiem i Sputnikiem, mówi o Rosji, w tym w kontekście wyborów w USA i prac legislacyjnych dot. nowego, wielokulturowym narodu rosyjskiego, a także o Białorusi, NATO czy sytuacji rosyjskich nacjonalistów.

Stanisław Pieszko był jednym z głównych promotorów idei autonomii terytorialnej Wileńszczyzny. Został wiceprzewodniczącym kierującej ruchem autonomistów Rady Koordynacyjnej.

- Dzisiaj głównym problemem narodu rosyjskiego jest brak pokajania się za zbrodnie popełnione w czasach sowieckich. Rosjanie stracili szansę, którą otrzymali na początku lat 90. To rodzi takie problemy jak sowiecki rewanżyzm, powrót do totalitarnej przeszłości i islamizacja społeczeństwa. To są główne problemy Rosji – mówi Aleksandr Orszulewicz, lider rosyjskiej organizacji nacjonalistycznej „BARS” w wywiadzie dla Kresów.pl.

"Wspominam go jak nasze pierwsze zebrania w 1980 roku na których organizowaliśmy struktury „Solidarności”. Ogromny entuzjazm na sali, ale też ogromny entuzjazm ludzi zgromadzonych pod budynkiem" - opowiada Adam Chajewski, który jako jeden z niewielu obywateli Polski brał udział w zjeździe autonomistów w Ejszyszkach na którym proklamowano Polski Kraj Narodowo-Terytorialny.

Jan Ciechonowicz był w latach 80 ubiegłego wieku czołowym przedstawiciele nowej polskiej inteligencji Wileńszczyzny. Jeden z inicjatorów Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego Polaków na Litwie, pozostawał poza głównym nurtem ruchu autonomicznego - "wówczas byłem już w ich oczach zbyt radykalny" - wspomina Ciechanowicz.

"Zjazd odbywał się w sali miejscowego kina, a ludzie zbierali się na ulicach dookoła, śpiewali pieśni mimo, że jak pamiętam, była wtedy pochmurna pogoda, padał deszcz. Jednak ludzie stali na ulicy. Kiedy były te pierwsze narodowe, polskie odruchy to naprawdę była euforia. Ludzie to odczuwali" - Marian Simonowicz wspomina zjazd w Ejszyszkach, który 1990 roku uchwalił tworzenie Polskiego Kraju Narodowo-Terytorialnego.

Walentyna Subocz w 1990 roku została wybrana do Rady Najwyższej Litwy. Prawdziwa liderka społeczności Polaków w Podbrodziu i okolicach jako parlamentarzystka szybko włączyła się działania ruchu autonomicznego.

"Uważaliśmy, że to dla nas jedyne wyjście aby obronić swoją tożsamość narodową przed nową litewską polityką. Wierzyliśmy, że się uda. Byliśmy w dobrych nastrojach. Uchwalono Statut autonomii. Po pierwsze on stanowił, że autonomia miała być w składzie Litwy" - powiedział nam poseł Akcji Wyborczej Polaków na Litwie-Związku Chrześcijańskich Rodzin, a w latach przełomu przewodniczący rady miasta Podbrodzia Zbigniew Jedziński

"Jak oni wyszli na ulicę, jak oni zobaczyli tłum z biało-czerwonymi sztandarami to to zrobiło na nich wrażenie" - pierwszy przewodniczący solecznickiego oddziału Związku Polaków na Litwie wspomina proklamowanie rejonu solecznickiego polskim rejonem narodowym.

"Na zjazdy przychodzili nie tylko deputowani różnych szczebli, ale też ludność. Polacy zbierali się wokół tych budynków w których odbywały się posiedzenia. Przyjeżdżali samochodami, przychodzili tłumem i czekali co my postanowimy" - wspomina działaczka ruchu na rzecz autonomii Wileńszczyzny Teresa Paramonowa.

Jan Sienkiewicz, imiennik pierwszego prezesa Związku Polaków na Litwie, to wieloletni nauczyciel i dyrektor polskich szkół. W przełomowych czasach rozkładu Związku Radzieckiego jako wiceprzewodniczący gminy solecznickiej przeforsował ogłoszenie jej gminą narodową polską.

"Od samego początku odrodzenia była mowa o autonomii dla Polaków w kuluarach politycznych. Od litewskich działaczy politycznych były potwierdzenia, że to jest realna sprawa. A Polacy chcieli zachować jakąś samodzielność i swoją kulturę" - opisuje koniec lat 80 XX wieku Bronisław Jankowski, wieloletni pracownik polskiej oświaty

"Był to czas kiedy, przynajmniej kilka dni takich było, zastanawiałem się, czy wypuszczać dzieci do szkoły czy może lepiej niech posiedzą w domu. Napięcie było bardzo wielkie" - wspomina czasy przełomu na Litwie pierwszy prezes Związku Polaków na Litwie Jan Sienkiewicz. Choć nie był wśród liderów ówczesnego ruchu na rzecz autonomii Wileńszczyzny, omawia szeroki kontekst historyczny ich działalności.

Jadwiga Prowłocka w okresie działań na rzecz autonomii Wileńszczyzny odpowiadała za kwestie ekonomiczne w administracji rejonu solecznickiego, posiadającego największą proporcję ludności polskiej na Litwie i wówczas, i dziś.

„Górny Śląsk był terenem krwawej jatki, o czym Niemcy i różne środowiska germanofilskie próbują dziś zapomnieć i wyprzeć ze zbiorowej pamięci wszystko, co się wówczas działo, bo to burzy obraz Śląska, gdzie opcja niemiecka rzekomo miała dominować. (…) To była zaciekła obrona i to właśnie miejscowa ludność stawiła tak zaciekły opór” – mówi w rozmowie z Kresami.pl śląski historyk Wojciech Kempa.

W związku z napiętą sytuacją na wschodzie Ukrainy i w rejonie Krymu, dziennikarz Tomasz Maciejczuk przeprowadził wywiady z osobami, które znajdują się na tych terenach: separatystycznym bojownikiem, ukraińską wolontariuszką i podoficerem ukraińskiej armii. Publikujemy je za zgodą autora.

„Nie zrezygnujemy ze statusu światowej potęgi. Chcielibyśmy być centrum wielkiej Eurazji” – zapowiada znany rosyjski analityk i doradca Władimira Putina Siergiej Karaganow w rozmowie z „Der Spiegel”. „Państwa takie jak Polska, Litwa czy Łotwa, mają uspokoić się dzięki temu, że NATO rozmieści w nich swoją broń. To im jednak nic nie pomoże, my oceniamy to jako prowokację. W przypadku kryzysu właśnie ta broń zostanie zniszczona”.

W opublikowanym w niedzielę nagraniu wideo, Państwo Islamskie zwraca sie wprost do Putina i obiecuje Rosjanom, że będą zabijani we własnych domach. Chociaż groźby te są z wielu przyczyn zrozumiałe (sytuacja wojenna w Syrii, próby ISIS oparcia się na Kaukazie, chęć wywołania sensacji w mediach), to jest mało prawdopodobne, że zostaną wprowadzone w życie.

„Z różnych stron otrzymywałam sygnały, że jest nacisk na Polskę, żeby przed szczytem NATO nie poruszać tych kwestii. Są pewne granice, do których naród może się nagiąć i tu została ona przekroczona. (…) Diaspora ukraińska w USA, a także w Kanadzie ma wpływy. Moim zdaniem, one zostały uruchomione i niestety strona polska sprzedała naszą politykę historyczną i prawdę o ludobójstwie” – mówi w rozmowie z Kresami.pl posłanka Kukiz’15, Elżbieta Borowska.

„Skandaliczne jest to, co powiedział minister Sellin, że musimy pamiętać o tym, co było źródłem tych zbrodni. Według niego byli to nie Ukraińcy, a sowieci i Niemcy. Powiedział to wprost: nie zapominajmy, że tych działań w ogóle by nie było, gdyby nie strona sowiecka. To śmieszne i niedorzeczne” – mówi w rozmowie z Kresami.pl poseł Wojciech Bakun (Kukiz’15).

„Jestem głęboko rozczarowany, że wbrew wcześniejszym obietnicom, część członków i posłów PiS, jak i niestety kancelaria prezydenta Dudy, nie chce jasno i wyraźnie powiedzieć prawdy o ludobójstwie na Wołyniu. Co więcej, wycofuje się ze swoich obietnic i ulega presji ze strony Ukrainy. Dla tej partii sojusz polityczny z Ukrainą jest ważniejszy od prawdy historycznej” - mówi w rozmowie z Kresami.pl ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

„Nie ma już żadnych wątpliwości, że jest budowane jedno federalne superpaństwo unijne. Jeśli się rzeczywiście da poważnie myśleć o suwerenności, dochodzimy do momentu, w którym nie można powiedzieć inaczej jak to, że Polska powinna wystąpić z UE” – mówi w wywiadzie dla Kresów.pl poseł i prezes Ruchu Narodowego, Robert Winnicki.

„Ukraińcy obniżają wynagrodzenia pracownikom polskim i wymuszają emigrację polskiej młodzieży. To jest absurd, że sprowadzamy sobie imigrantów po to, żeby nasza młodzież jeszcze szybciej emigrowała. (...) W interesie grup biznesu, które chcą mieć tanich pracowników, utrzymujemy zaniżone stawki płacowe dla własnych obywateli” – mówi były wiceminister finansów dr Cezary Mech w rozmowie z portalem Kresy.pl.

„Mam nadzieję, że będzie to zaczynem, że pod patronatem Pawła Kukiza zacznie wyrastać na prawo od PiS siła polityczna, zdolna do przejęcia odpowiedzialności za państwo w momencie, kiedy PiS wyborcom zbrzydnie. A szczerze mówiąc, po pół roku rządów już nie mam wątpliwości, że ten moment jest raczej bliższy niż dalszy” – mówi o Stowarzyszeniu Endecja w rozmowie z Kresami.pl Rafał Ziemkiewicz.

„Część Ukraińców opiera się na jakiejś zakłamanej historii, zwłaszcza po Majdanie nastąpił powrót kultu banderyzmu, członkowie OUN-UPA są nazywani bohaterami… Obawiam się, że jakiś udział w tym może mieć Związek Ukraińców w Polsce. Zamiast bardziej akcentować porozumienie Piłsudskiego z Petlurą, koncentrują się na podkreślaniu walki organizacji zbrodniczych o wolną Ukrainę” – mówi w rozmowie z Kresami.pl poseł Kukiz’15 Wojciech Bakun.

„W tym momencie normalni obywatele powinni wyjść na ulice i pokazać, ze KOD jest marginesem, a nie żadną główną siłą społeczną” – mówi w rozmowie z Kresami.pl lider Narodowców RP i współorganizator marszu AntyKOD „Odwagi Polsko!”, Marian Kowalski.

W rozmowie z Kresami.pl Grzegorz Braun obszernie komentuje kwestię marszu „Odwagi Polsko!” i AntyKOD, organizowanego w kontrze do wielkiej manifestacji proeuropejskiej opozycji 7 maja w Warszawie. „Ewidentne jest zapotrzebowanie obozu zdrady, zaprzaństwa i obcej agentury na incydent, nie daj Boże tragedię, która będzie legitymizować interwencję zewnętrzną”.

„Bujdą jest mówienie o tym, że Polacy nie dorośli do posiadania broni” – mówi Jacek Hoga, prezes Fundacji Ad Arma w programie „Bez Filtra” Kresów.pl. „Jaka osoba, która jest przeciwna powszechnemu dostępowi do broni nie chciałaby jej na Wołyniu w 1943 roku? Mówiąc: nie jestem profesjonalnie przeszkolony, nie jestem przebadany psychologicznie? (…) Obojętnie, czy ktoś jest pacyfistą, czy nim nie jest, w sytuacji zagrożenia chce mieć broń, bo chce uratować własne życie To jest jego przyrodzone prawo.”

„W przypadku systemu Patriot nie przeprowadzono przetargu zgodnie z prawem. Była to decyzja tylko i wyłącznie polityczna. Jeśli kupimy go teraz, to zapłacimy kosmiczne pieniądze za jego modernizację. Nigdy nie uzyskamy od Amerykanów żadnych technologii, a nasz przemysł zbrojeniowy nic na tym nie zyska” – mówi Kresom.pl gen. Waldemar Skrzypczak, były dowódca Wojsk Lądowych.

„To wszystko dąży do wojny domowej. Mamy olbrzymią ilość przybyszów obcych kulturowo, którzy chcą nam podrzynać gardła. Oni gardzą Europejczykami i chcą nas wykończyć” – mówi w programie „Bez Filtra” Kresów.pl Tomasz Rzymkowski, poseł Kukiz’15 i przewodniczący Eurorealistycznego Zespołu Parlamentarnego.

„Podejrzewam, że KOD został utworzony przez tajne służby wojskowe, które są zainteresowane wysadzeniem w powietrze obecnego rządu w Polsce. (...) Jestem przekonany, że KOD został utworzony przez te służby” – powiedział w programie „Bez Filtra” Kresów.pl Stanisław Michalkiewicz. Dodał, że podejrzewa fundację Freedom House, która miała stać za wizytą Kijowskiego w USA, o związki z CIA.

„Nie można dialogować ze środowiskami ukraińskimi opowiadającymi de facto, że mordowanie Polaków jest chwałą narodu ukraińskiego. To tak, jakby rozmawiać z gestapo i tymi, którzy by dzisiaj w Niemczech opowiadali, że to, co robili na ziemiach polskich było chwałą narodu niemieckiego” – powiedział prof. Jan Żaryn, senator PiS w programie „Bez Filtra” portalu Kresy.pl.

„Moim zdaniem toczy się już III wojna światowa: na terenach Bliskiego Wschodu, Afryki; teraz przenosi się do Europy” – mówi Miriam Shaded w programie „Bez Filtra”. „Każdy muzułmanin jest fundamentalistą. Niejeden imam otwarcie w mediach o tym mówił. Różnicowanie tego jest tylko wprowadzaniem nas w błąd”.

„Na wschodzie nie szanuje się słabych. Jeżeli coś oferujemy, a niczego w zamian nie wymagamy, to niestety jesteśmy postrzegani jak frajerzy, którzy przyjeżdżają, dają pieniądze, a których nie trzeba słuchać, bo „nic nam nie zrobią”. Jeżeli nie stać Ukraińców na takie gesty, jak zwrot kościoła czy przyspieszenie budowy Domów Polskich, no to mamy bardzo duży problem” – powiedział prezes Młodzieży Wszechpolskiej Adam Andruszkiewicz (Kukiz'15) w programie Bez Filtra.

„Jeżeli wojska operacyjne poniosą klęskę, to OT będzie jedyną gwarancją przetrwania państwa. Każdy potencjalny przeciwnik będzie się musiał liczyć z tym, że poza wojskami operacyjnymi będzie musiał zmierzyć się z 17 brygadami OT” – mówi w programie „Bez Filtra” mjr Mariusz Kordowski, Dyrektor Działu Programów Militarnych Narodowego Centrum Studiów Strategicznych i współtwórca specjalnego raportu NCSS nt. OT.

„Sojusznicy są zawsze tylko elementem uzupełniającym, pomocniczym. Tylko ten, kto będzie posiadał własne zdolności obronne, może liczyć na pomoc sojuszników” – mówi w programie „Bez Filtra” Kresów.pl posłanka Kukiz’15 Anna Maria Siarkowska.

Latamy na wysokościach 100-150 metrów, na poligonach odpalamy rakiety wisząc nad celem po kilkanaście-kilkadziesiąt minut… Ukraińcy powiedzieli: "w warunkach bojowych was już nie ma” – mówi o śmigłowcach uderzeniowych w programie "Bez Filtra" gen. bryg. rez. pilot Dariusz Wroński, ekspert Narodowego Centrum Studiów Strategicznych.

„Pytanie czy Karta Polaka ma służyć przesiedlaniu taniej siły roboczej, szczególnie młodych singli. (...) Jest to atrakcyjne politycznie, ale prowadzi do realizacji ostatecznego programu carów rosyjskich jak i samego Stalina, tylko za polskie pieniądze – ostatecznej depolonizacji Kresów ” – mówi dr Robert Wyszyński z Instytutu Socjologii UW w programie "Bez Filtra" Kresów.pl.

„Nieważne, czy jesteśmy przedmiotem w rękach Brukseli, czy w rękach Waszyngtonu. Gra idzie o suwerenność” - mówi w programie "Bez Filtra" portalu Kresy.pl redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy”, Paweł Lisicki. „Gdyby na Węgrzech doszło do takich napięć w stosunkach z UE czy USA jak w Polsce, to zakładam, że Orban wybrałby się do Moskwy, zrobił wspólną konferencję z Putinem i ogłosił zamiar przedsięwzięcia jakiejś wielkiej inwestycji”.

„Obecne zaostrzenie sytuacji oczywiście nie wynika z żadnego zagrożenia dla praw człowieka czy demokracji, bo to są pierdoły propagandowe. Wiadomo, że nie to powoduje, że z Ameryki przyjeżdża jakiś facet z sekretariatu stanu żeby nas strofować, tylko to, że przyzwyczailiśmy tamte potęgi do uległości” – mówi Ziemkiewicz w programie „Bez Filtra” Kresów.pl.

Zdaniem Janusza Korwina-Mikke, sytuacja w Polsce grozi wojną domową, ponieważ osoby żyjące polityką są już mocno podzielone. „Narasta wściekłość, ludzie się nawzajem wymordują” - ostrzega europoseł w programie Kresów.pl „Bez Filtra”.

W wywiadzie dla Kresów.pl z okazji 2. rocznicy masakry na Majdanie, dr Iwan Kaczanowski z Uniwersytetu w Ottawie przedstawia wyraźnie odmienny obraz tych tragicznych wydarzeń od tego, który oficjalnie obowiązuje na Ukrainie, a także w Polsce. Jego zdaniem, znaczna część protestujących nie zginęła z rąk milicji, ale została rozstrzelana przez strzelców powiązanych z Majdanem.

Rejon solecznicki jest najbardziej polskim na Wileńszczyźnie – aż 78 procent jego mieszkańców stanowią Polacy. Z powodzeniem nadrobił zapóźnienie z czasów radzieckich. Wysiłkiem własnych mieszkańców, bowiem litewskie władze również pomijają „polski rejon” w swoich planach inwestycyjnych. Wywodzący się z Akcji Wyborczej Polaków na Litwie samorządowcy muszą zmagać się także z działaniami obliczonymi na lituanizację. Jak żyje się w rejonie solecznickim? – o tym portalowi Kresy.pl opowiedział dyrektor rejonowej administracji Józef Rybak.

Węgrzy pragmatycznie podchodzą do kwestii współpracy w zakresie energetyki. Dlatego też Moskwa kredytuje budowę ich elektrowni atomowej. Rosjanie wbrew powszechnym opiniom mają w tej chwili jedne z najnowocześniejszych w świecie technologii budowy tego typu obiektów. Oczywiście musimy dywersyfikować nasze źródła energetyczne, aby nie być zależnym od jednego dostawcy, ale dotyczy to dostaw ze wszystkich kierunków. Tak więc pewien obszar współpracy z Rosją w tej kwestii musimy także zachować. Od Węgrów możemy się także uczyć, jak skutecznie dbać o przedstawicieli swojego narodu na ziemiach, które utracili po II wojnie światowej - mówi dr Andrzej Zapałowski w wywiadzie dla "Naszego Dziennika".

Większość naszych mediów jest w rękach niemieckich – to musi mieć wpływ na ich postawę. Natomiast w wypadku innych mediów jest to obrona przywilejów systemu, w którym te media mogły funkcjonować oraz wywierać bardzo duży wpływ na życie publiczne. Dobra zmiana, o której mówimy, ten wpływ ograniczy, sprowadzi do właściwych wymiarów. Pewne niewielkie środowiska, które – gdyby polska historia wyglądała inaczej – w ogóle nie mogłyby w Polsce odegrać żadnej roli, która jest skutkiem wojny i komunizmu - mówi Jarosław Kaczyński.

W stosunkach międzynarodowych zawsze musi być symetria. Nie można zaakceptować, że Ukraińcy stawiają na pomniki zbrodniarzy, którzy mordowali Polaków a z naszej strony nie ma reakcji. Nie możemy być tylko skarbonką, z której wysypywane są pieniądze, bo Ukraina jest w potrzebie, a po drugiej stronie nie ma wobec naszych słusznych żądań już nie tyle zwykłej wrażliwości, ale brakuje elementarnych zasad przyzwoitości - mówi dr n. med. Zbigniew Kopociński ze 105. Kresowego Szpitala Wojskowego w Żarach, członek Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich.

Nie ulega wątpliwości, że Ukraina zmierza w kierunku niewypłacalności, wobec powyższego udzielane pożyczki należy traktować jako rzeczywiste darowizny, a za jakiś czas pojawią się prośby o jej umorzenie. Pamiętajmy też, że w ostatnich latach Stany Zjednoczone udzieliły Ukrainie oficjalnego wsparcia finansowego, i to poniżej kwoty oferowanej teraz przez Polskę. Mając na względzie obecne potrzeby finansowe państwa polskiego, jest to wyjątkowo niebezpieczna decyzja, która może się spotkać z fatalnym odbiorem społecznym - - mówi dr Andrzej Zapałowski.

Szef polskiej dyplomacji w wywiadzie dla portalu Kresy.pl mówi o tym, że w stosunku do Litwy i Ukrainy będzie posługiwał się dyplomacją i perswazją, a nie ultymatywnym stawianiem sprawy, że obecnie nie dostrzega gloryfikowania banderyzmu na Ukrainie, liczy na porozumienie TTIP i chciałby, żeby flaga USA powiewała w Polsce nie tylko nad ambasadą i konsulatami.

Polityka asymilacyjna w stosunku do Polaków często jest określana pięknym słowem „integracja". Tak rozumiana integracja, która w zamyśle ma doprowadzić do zaniku Polaków na tych ziemiach, jest ogromną krzywdą dla całej Litwy. Powinien wreszcie nadejść czas uświadomienia tego - mówi prezes Związku Polaków na Litwie, Michał Mackiewicz, poseł na Sejm Republiki Litewskiej.

"Dla nielegalnych imigrantów europejskie wartości to kompletne bzdury. Dla nich liczą się pieniądze, samochody i mieszkania oraz ich sposób życia i religia. Do świadomości europejskich biurokratów wciąż nie dociera fakt, iż dla kogoś religia i zwyczaje mogą mieć zasadnicze znaczenie".

Niezwykle istotna kwestia, to „stanie murem" polskiego rządu za protestującymi na Wileńszczyźnie Polakami, by nie czuli się osamotnieni. Ponadto MSZ musi uważnie wsłuchiwać się w głosy polskiej mniejszości i traktować liderów Akcji Wyborczej Polaków na Litwie jako partnerów, podmiotowo, a nie przedmiotowo. Oni najlepiej znają rzeczywistość Litwy, dokładnie wiedzą, jakimi działaniami polski rząd może im pomóc, a jakimi utrudnić sytuację. Dlatego MSZ musi uzgadniać politykę polską wobec Litwy w kwestiach mniejszości z jej przedstawicielami, ale nie traktować tych kwestii jako odrębnego, wyłączonego zagadnienia - mówi poseł PiS Artur Górski w rozmowie z polskim portalem na Litwie L24.lt.

28 listopada w Krakowie-Łagiewnikach odbędzie się „Europejski Kongres w obronie chrześcijan”. Jego organizatorem jest europoseł, profesor Ryszard Legutko, który specjalnie dla Kresów.pl tłumaczy cele spotkania oraz perspektywy dalszego działania na rzecz obrony prześladowanych chrześcijan.

Z naszego punktu widzenia Polacy mieszkający w tym kraju są dyskryminowani, podlegają procesom planowej lituanizacji, a europejskie prawo dotyczące ochrony mniejszości narodowych nie jest przez Litwę przestrzegane - mówi Artur Górski, poseł PiS wybrany na kolejną kadencję w ostatnich wyborach, dla polskiego portalu na Litwie Wilnoteka.

"Słuchając oświadczeń polityków francuskich, niemieckich czy austriackich i dominujące liberalne głosy w Unii Europejskiej, które są przekazywane przez media, czujemy, że przyszłość Europy jest niemal beznadziejna" - mówi o kryzysie imigracyjnym w wywiadzie dla portalu KRESY.PL Márton Gyöngyösi z węgierskiej partii Jobbik, odpowiedzialny w ugrupowaniu za politykę międzynarodową. Poseł Jobbiku postuluje również utworzenie osi Polska-Węgry-Chorwacja.

"Słuchając oświadczeń polityków francuskich, niemieckich czy austriackich i dominujące liberalne głosy w Unii Europejskiej, które są przekazywane przez media, czujemy, że przyszłość Europy jest niemal beznadziejna" - mówi o kryzysie imigracyjnym w wywiadzie dla portalu KRESY.PL Márton Gyöngyösi, wiceprzewodniczący węgierskiej partii Jobbik, odpowiedzialny w ugrupowaniu za politykę międzynarodową. Poseł Jobbiku postuluje również utworzenie osi Polska-Węgry-Chorwacja.

Należy stwierdzić, że szkoły polskie na Litwie są w permanentnym stanie zagrożenia, mają stałych adwersarzy i tych, którzy chcieliby, by tych szkół nie było w ogóle. Jedni działają z pobudek nacjonalistycznych czy ateistycznych, inni – z przyczyn ekonomicznych. Faktem jest, że ciągle musimy zabiegać o polskie szkolnictwo. W niektórych aspektach zostało ono, niestety, ograniczone, ale, gdyby nie przeciwdziałanie i determinacja polskiej społeczności, sytuacja ze szkołami z polskim językiem nauczania byłaby znacznie gorsza - mówi lider Akcji Wyborczej Polaków na Litwie Waldemar Tomaszewski.

Stany Zjednoczone były gwarantem integralności terytorialnej Ukrainy, tymczasem państwo ukraińskie może się już na zawsze pożegnać z Krymem. Tyle są warte „gwarancje”. Niech przykład Ukrainy będzie dla nas nauczką. Nie ma w polityce międzynarodowej nic mniej trwałego niż z „wieczne sojusze” czy różnego rodzaju „gwarancje” - mówi prezes Browarów Regionalnych i kandydat do Sejmu z komitetu Kukiz'15 Marek Jakubiak w rozmowie z portalem Kresy.pl.

Obecny rząd przyjął trzy założenia w relacjach polsko-ukraińskich. Pierwsze, że trzeba wspierać młodą, niezależną Ukrainę za wszelką cenę. Tylko gdzie są granice tej ceny? - mówi poseł Artur Górski (PiS).

"Lwów to była potęga. Oprócz Krakowa, Wielkich Hajduk i Poznania to właśnie tu grano najlepiej w piłkę nożną, pierwsza trójka drużyn powstała właśnie tu. Historia polskiej piłki nożnej bez pierwszych klubów ze Lwowa jest nie do pomyślenia. Trzeba to podkreślać, żeby o tym wiedzieli wszyscy, a nie tylko wąski krąg osób zainteresowanych historią futbolu" - mówi Leszek Śledziona, dziennikarz sportowy, kronikarz Stali Mielec i współautor licznych publikacji o tematyce piłkarskiej, współautor książki „Rozgrywki piłkarskie w Galicji do roku 1914”.

"To jest absurdalne, dlatego że boimy się nie urazić czyichś relacji, żeby nie powiedzieli, że jesteśmy wrogo nastawieni do Ukraińców. A przecież Polacy powinni być na pierwszym miejscu. Pani Premier kiedyś powiedziała, że będzie broniła przede wszystkim swojego domu. Od razu powstaje pytanie, kim my jesteśmy dla tego kraju, dla tego rządu, czy jesteśmy Ukraińcami czy Polakami" - mówi Wiktoria Charczenko, Polka pochodząca z Donbasu w wywiadzie dla portalu Narodowcy.net.

W wywiadzie dla Kresów.pl Paweł Kukiz tłumaczy, o co faktycznie chodziło z rzekomym wchodzeniem w koalicję ze Zjednoczoną Lewicą, co sądzi o .Nowoczesnej Ryszarda Petru, kryzysie migracyjnym i o tym, czy rząd Ewy Kopacz zdradził naszych sojuszników z Grupy Wyszehradzkiej.

"Polacy są bardzo specyficznym narodem, bardzo zdolnym, bardzo emocjonalnym i największym zagrożeniem dla Polaków jest unifikacja, która jest pokłosiem działalności Unii Europejskiej. Wcześniej czy później Bruksela będzie chciała czerpać od nas profity od pozornie udzielanej nam pomocy" - mówi Marek Jakubiak, kandydat do Sejmu z list Kukiz'15, prezes Browarów Regionalnych Jakubiak.

Z Leszkiem Żebrowskim, publicystą historycznym, rozmawia Rafał Stefaniuk z "Naszego Dziennika".

Poroszenko różnymi metodami chce wplątać w ten konflikt maksymalnie dużą ilość państw, w tym oczywiście Polskę. Jednym ze scenariuszy jest skierowanie tam sił pokojowych ONZ, które z założenia od czasu do czasu byłyby ostrzeliwane - mówi dr Andrzej Zapałowski.

Litewskie Ministerstwo Oświaty i Nauki może doprowadzić do degradacji kilkunastu polskich szkół, przede wszystkim w Wilnie, gdzie mieszka aż 44% Polaków na Litwie - mówi w rozmowie z Karolem Kaźmierczakiem Jarosław Narkiewicz poseł do litewskiego sejmu z ramienia AWPL.

Mam jedno podstawowe zadanie: nie zgasić tego ducha uczciwości, przyzwoitości… tego, że ludzie ponad siebie stawiają interes wspólnoty. Tego muszę pilnować. Jeżeli to stracimy, to nawet jak będą najwspanialsze plany, to jest po szansie na jakiekolwiek zmiany. Przede wszystkim idea, duch – bez tego nic nie zrobimy. Dlatego ten system przez ostatnie 26 lat robił wszystko, by zniszczyć ducha.

"Jeżeli Ukraina, będąca w tragicznej sytuacji, robi upokarzające gesty wobec sprzyjającego jej Narodu Polskiego, to należy zadać sobie pytanie, co będzie czyniła w sytuacji odzyskania wewnętrznej stabilizacji. Może się okazać, iż opierając się na tradycyjnym sojuszu nacjonalistów ukraińskich z Niemcami w czasie II wojny światowej, stanie się ona poważnym problemem dla Polski".

“Polska powinna orientować się bardziej na wschód, a nie tylko na zachód. Parę lat temu polskie władze podpisały Traktat Lizboński, przyłączyli naszą nieco połataną łódeczkę do potężnego statku z bardzo bogatą spiżarnią, pełną kasą okrętową - tylko na powoli zanurzającym się dziobie majaczył napis „Titatnic”. Europa tonie. Za 15 lat będą tu po prostu kolejne emiraty arabskie”.

W rozmowie z Kresami.pl kandydat na prezydenta RP Grzegorz Braun mówi o tym, dlaczego Mińsk jest kluczem do polskiej geopolityki, dlaczego Rosja to kolos na glinianych nogach, o znaczeniu udziału Polaków na emigracji w polskim życiu publicznym i o konieczności podniesienia Korony Polskiej.

“Polska nie tylko ma szanse, ale powinna prowadzić politykę regionalną. Jeżeli tego nie zrobimy, to wkrótce, po zaangażowaniu się w konflikt rosyjsko-ukraiński, możemy na tym wyjść bez własnego państwa” – mówi Kresom.pl kandydat na prezydenta RP Marian Kowalski.

W rozmowie z portalem Kresy.pl kandydat na prezydenta RP Paweł Kukiz mówi o partiokracji, o tym kto rozgrywa Polskę na arenie międzynarodowej, dlaczego pomysł z wysyłaniem broni Ukrainie ociera się o zdradę stanu i co będzie granatem, który wysadzi system.

"Mam nadzieję, że polscy politycy w końcu zrozumieją, iż bez wzajemności ze strony Ukrainy nie warto ryzykować bezpieczeństwem Polaków. Jeżeli Kijów, będąc w tragicznym położeniu, poniża partnera, który ponosi ogromne koszty pomocy i angażowania się po jego stronie, to czego można się spodziewać, kiedy sytuacja na Ukrainie się ustabilizuje, a przy władzy pozostaną obecne elity tego państwa?".

"Rok temu wystarczyło zgodzić się na federację i podzielić się wpływami na Ukrainie" - mówi dr Andrzej Zapałowski.

"Jeżeli Ukraińcy w porę się nie opamiętają, to społeczeństwo polskie przestanie być wrażliwe na ich oczekiwania i dążenia niepodległościowe. Niech zatem atamani takiej polityki nie mają wątpliwości, że nie będzie to w Polsce niezauważone. Jeżeli teraz obrażają nasz naród poprzez historyczne gesty, to społeczeństwo polskie wymusi na rządzących zmianę nastawienia do Kijowa".

Prawda boli. Wiem, że składają kwiaty pod pomnikami zbrodniarzy i te pomniki są stawiane już nie tylko na zachodniej Ukrainie. Wątpię, że nastąpi taki dzień, w którym, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki wszyscy przejrzą na oczy. Ale musimy zrobić na początku porządek w Polsce. Na poziomie władzy rządzącej, która zadba o Polaków. Jako władza ma ona wręcz taki obowiązek. Nie rozumiem, po co Polska wspiera Ukrainę, kiedy nie potrafi zadbać o własnych obywateli i Polaków poza granicami kraju. A władza ukraińska już przyzwyczaiła się do tego, że jest krajem poszkodowanym i każdy jej jest coś dłużny. I dobrze na tym korzystają. Jeśli kraj jest naprawdę biedny, skorumpowany, a ludzie nie mają na chleb, to najlepiej ogłupić ich ideologią. Musi być temat zastępczy - mówi w wywiadzie dla Kresów.pl jedna z polskich działaczek ze Lwowa.

as

PORTAL KRESY.PL POTRZEBUJE TWOJEGO WSPARCIA