J. polski wróci na listę przedmiotów obowiązkowych na maturze na Litwie – twierdzą polscy wiceministrowie

Według polskich wiceministrów edukacji i nauki oraz spraw zagranicznych, litewska minister oświaty podpisała dokument, który ma gwarantować, iż j. polski powróci na listę przedmiotów obowiązkowych na maturze w szkołach polskich na Litwie. Sprawa będzie jednak dopiero dyskutowana ze środowiskami Polaków z Litwy, a data zostanie ustalona w drodze negocjacji.

W piątek w Wilnie polscy wiceministrowie edukacji i nauki oraz spraw zagranicznych, Tomasz Rzymkowski i Tomasz Szynkowski vel Sęk, spotkali się z minister oświaty Litwy Jurgitą Šiugždinienė. Rozmowy dotyczyły m.in. kwestii przywrócenia języka polskiego na listę przedmiotów obowiązkowych na maturze w szkołach z polskim językiem nauczania.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3802.49 PLN    (17.28%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Po spotkaniu polscy wiceministrowie oświadczyli, że strona litewska zgodziła się na polskie postulaty. – Język polski będzie na maturze przedmiotem obowiązkowym – zapowiedział wiceminister Tomasz Rzymkowski, cytowany przez portal Wilnoteka. – Przedstawiliśmy nasze postulaty i nie ukrywam, że jesteśmy zadowoleni z końcowych rezultatów – dodał.

 

Wiceszef MSZ poinformował, że litewska minister oświaty „podpisała rozporządzenie, zgodnie z którym matura z języka polskiego będzie obowiązkowa”. Oświadczył przy tym, że „decyzja zapadła i jest nieodwracalna”.

Jak podano, do tej pory władze Litwy jedynie obiecywały uwzględnić postulat Polaków, natomiast podpisane w piątek rozporządzenie „jest pierwszą deklaracją pisemną”. Należy jednak zaznaczyć, że rok temu, w innym dokumencie, podpisanym przez ministrów edukacji Polski i Litwy, strona litewska zobowiązała się m.in. do zmiany do 2022 roku statusu egzaminu maturalnego z j. polskiego na państwowy. Środowiska Polaków z Litwy zwracały uwagę, że nie podjęto jednak praktycznych kroków w tej sprawie.

Z wypowiedzi obu polityków wynika jednak, że rozmowy z litewskim resortem oświaty nie były poprzedzone konsultacjami z przedstawicielami Polaków z Litwy, jak np. Związek Polaków na Litwie czy Macierz Szkolna. Jak podaje Wilnoteka, „według wiceministrów, teraz podjęte decyzje zostaną przedyskutowane ze środowiskami polskimi na Litwie w celu ustalenia, czy są one satysfakcjonujące, po czym zostanie podpisane porozumienie między resortami oświaty Polski i Litwy”. Ponadto, nie ustalono jak na razie daty przywrócenia obowiązkowego egzaminu maturalnego z języka polskiego. Ma to dopiero nastąpić, w drodze negocjacji. Szynkowski vel Sęk zaznaczył, że stronie polskiej zależy na jak najszybszym podpisaniu porozumienia.

Trochę inaczej wyniki rozmów relacjonuje też oficjalnie litewskie ministerstwo oświaty w swoim komunikacie. Według niego, zmiany dotyczą egzaminów maturalnych z języków mniejszości narodowych – poza j. polskim, również z j. niemieckiego, rosyjskiego czy białoruskiej. Jak podano, zapisy w tej sprawie zawarto w zmianach wytycznych do aktualizacji programów ogólnych.

Według ministerstwa oświaty Litwy uzgodniono, że rok 2022 będzie rokiem przygotowań do wprowadzenia państwowej matury z języka polskiego. Zapowiedziano też konsultacje ze społecznościami mniejszości narodowych. Minister Šiugždinienė powiedziała też, że obecnie Litwa aktualizuje programy nauczania, w ramach czego przygotowywano i publikowano projekty ogólnego programu nauczania języka polskiego do dyskusji publicznej. Dodała, że zaktualizowane programy nauczania języków mniejszości w szkołach średnich będą punktem wyjścia dla uczniów przygotowujących się do państwowego egzaminu z języka ojczystego.

Litewski resort zaznacza zarazem, że w porozumieniu ze stroną polską warunki dla uczniów szkół mniejszości narodowych ulegają poprawie. Zaznacza też, że w rozmowach ze stroną polską podniesiono postulat utworzenia szkoły podstawowej dla mniejszości litewskiej w Suwałkach.

Na niuanse w tej sprawie zwrócił uwagę redaktor portalu Kresy.pl, Karol Kaźmierczak.

„Jak na razie litewska minister oświaty zadeklarowała jedynie, że rok 2022 będzie rokiem przygotowań do wprowadzenia języka polskiego na państwową maturę, a nie, że w tymże roku polszczyzna na maturze będzie. To tylko deklaracja z potencjałem odwlekania” – napisał Kaźmierczak. Zaznaczył, że „potencjał odwlekania przez stronę litewską jest tym większy, że jednoczenie minister Šiugždinienė zadeklarowała konieczność przeglądu i ewentualnych zmian w programach nauczania języka polskiego w szkołach służących polskiej mniejszości”.

Sprawa matury z języka polskiego została poruszana we wrześniu br., podczas wizyty ministra edukacji Przemysława Czarnka na Litwie. „Poruszaliśmy również temat, który żywo interesuje Polaków na Litwie, to jest egzamin maturalny z języka polskiego, który według wcześniejszych deklaracji miał być już w 2022 roku. I w tej szczerej rozmowie doszliśmy do takiego konsensusu, że oto nasz przedstawiciel od strony prawnej i przedstawiciel strony litewskiej zbadają możliwość dojścia jednak do tego rozwiązania – właśnie w 2022 roku” – mówił wówczas polski minister. Wcześniej sprawę tę poruszała podczas wizyty w Wilnie Marszałek Sejmu, Elżbieta Witek.

Przypomnijmy, że we wrześniu 2020 roku ówcześni ministrowie edukacji Polski i Litwy podpisali w Wilnie harmonogram wdrażania deklaracji ws. oświaty polskiej mniejszości narodowej w Republice Litewskiej i litewskiej mniejszości narodowej w Polsce. Strona litewska zobowiązała się m.in. do zmiany do 2022 roku statusu egzaminu maturalnego z j. polskiego na państwowy i wyposażenia szkół polskich w podręczniki do nauki języka polskiego i pozostałych przedmiotów, w tym w podręczniki zakupione w Polsce. W ramach przyjętego harmonogramu, Litwa zobowiązała się do wprowadzenia do 2022 r. państwowego i szkolnego egzaminu z języka polskiego jako ojczystego oraz przyrównania ocen z tych egzaminów do ocen z innych państwowych i szkolnych egzaminów maturalnych przy wstępowaniu na wyższe studia na Litwie.

Wcześniej, w lutym 2020 r. podczas spotkania wiceszefów resortów edukacji RP i RL, Macieja Kopcia i Jolanty Urbanowicz, w kontekście wdrażania deklaracji ws. oświaty mniejszości narodowych omawiano kwestię egzaminu maturalnego z języka ojczystego w szkołach polskich na Litwie, nauczania języka polskiego i litewskiego w tych szkołach oraz problem podręczników. W czasie spotkania omówiono sprawę wdrażania podpisanej w listopadzie 2019 roku deklaracji w sprawie oświaty polskiej mniejszości narodowej w Republice Litewskiej i litewskiej mniejszości narodowej w Polsce. Rozmowy dotyczyły kwestii egzaminu maturalnego z języka ojczystego w szkołach polskich na Litwie, nauczania języka polskiego i litewskiego w tych szkołach oraz problemu podręczników. Podpisana w listopadzie 2019 roku polsko-litewska deklaracja ws. oświaty mniejszości narodowych, zakłada m.in. organizację egzaminu maturalnego z języka polskiego jako ojczystego na poziomie państwowym na Litwie i zaliczenie jego wyniku przy wstępie na uczelnie wyższe. Strona litewska zobowiązała się zapewnić podręczniki po polsku dla uczniów polskich szkół.

W styczniu 2020 roku w rozmowie z Radiem Maryja, Renata Cytacka, wiceprezes Związku Polaków na Litwie (ZPL) i radna miasta Wilna odniosła się do tematu polsko-litewskiego memorandum o systematycznym monitorowaniu jakości edukacji mniejszości narodowych, które władze Republiki Litewskiej zdają się omijać. Cytacka podkreśla, że w tym dokumencie w nie uwzględniono dwóch podstawowych postulatów Polaków z Litwy, dotyczących kwestii, które są dziś „bardzo niebezpieczne dla polskiego szkolnictwa na Litwie”. Chodzi o kwestię matury z języka państwowego na Litwie oraz ujednoliconego programu nauczania języka litewskiego od pierwszej klasy.

„Te dwa najbardziej newralgiczne punkty są na dzisiaj pominięte w memorandum pomimo tego, że od 2011 roku non stop pisaliśmy i mówiliśmy o tym, że ujednolicony egzamin wygląda tak, jakby nasz polski uczeń chodził do litewskiej szkoły i był z litewskiej rodziny. Poza tym wymogi edukacyjne są tak zawyżone, że nie tylko uczniowie z polskich szkół pisząc maturę z języka litewskiego mają z tym trudności – akcentowała Cytacka.

Wyniki ubiegłorocznych wyników maturalnych wykazały, że zdawalność państwowego egzaminu z języka litewskiego jest w polskich szkołach wyraźnie niższa niż w szkołach litewskich. Znacznie pogarsza to szanse polskiej młodzieży na zdobycie wyższego wykształcenia. Problemy polskich uczniów związane są z ujednoliceniem egzaminu z języka litewskiego przez reformę z 2011 r. Jak wskazują przedstawiciele polskiej społeczności, problem dla polskich maturzystów stanowią nie tyle wymagania z gramatyki i komunikatywności w zakresie języka litewskiego, lecz wymagania w zakresie znajomości literatury litewskiej. Uczniowie polskich szkół przerabiają w ramach zajęć z języka polskiego kurs polskiej literatury i nie są w stanie jednocześnie czytać tak wiele litewskich książek jak uczniowie w standardowych szkołach litewskich. Tymczasem ujednolicony egzamin z języka litewskiego wymaga właśnie takiej samej znajomości literatury litewskiej przez wszystkich uczniów mimo, że w szkołach mniejszości jej nauczanie jest programowo ograniczone. W niektórych polskich szkołach prowadzi to zresztą do postępującej marginalizacji nauczania języka polskiego, jak stwierdziła w wywiadzie dla naszego portalu wileńska radna, Renata Cytacka.

Jak informowaliśmy, Ministerstwo Oświaty Litwy przygotowało plan zmian w systemie nauczania, zakładający, że język polski w szkołach, w których jest on językiem wykładowym, w dwóch ostatnich klasach przestanie być przedmiotem obowiązkowym. W wypowiedziach dla naszego portalu prezes Stowarzyszenia Nauczycieli Szkół Polskich na Litwie Macierz Szkolna Józef Kwiatkowski oraz polityk polskiej partii na Litwie Renata Cytacka uznali taki plan za grożący marginalizacją nauczania języka polskiego w szkołach służących miejscowej społeczności 200 tys. Polaków. Ponadto, Stowarzyszenie Nauczycieli Szkół Polskich na Litwie Macierz Szkolna oficjalnie skrytykowało plan zmian w systemie nauczania przygotowany przez litewskie władze.

PRZECZYTAJ: Litwa: ministerstwo koryguje zmiany dotyczące nauczania j. polskiego. „To wciąż pomniejszenie jego roli!”

Dodajmy, że wiceminister Rzymkowski w piątek w Wilnie wziął również udział w podsumowaniu 28. edycji konkursu „Najlepsza Szkoła Najlepszy Nauczyciel”, organizowanego przez Stowarzyszenie Nauczycieli Szkół Polskich na Litwie Macierz Szkolna. 19 nauczycieli zostało uhonorowanych Medalami Komisji Edukacji Narodowej, a 83 otrzymało bony podarunkowe ufundowane przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów. Szkoły nagrodzone w konkursie otrzymały nagrody rzeczowe, również ufundowane przez Kancelarię premiera.

Język polski można było na Litwie zdawać jak element państwowego egzaminu końcowego do 2000 r. W tymże roku litewskie władze wykluczyły polszczyznę z tej roli co sprawa, że nie odgrywa ona żadnej roli w procesie rekrutowania na litewskie uczelnie wyższe. Pisząc wprost nie ma praktycznego znaczenia dla kariery naukowej ucznia, w przeciwieństwie do języka angielskiego czy rosyjskiego, który można wybierać w ramach obowiązkowego, punktowanego egzaminu z języka obcego. W szkołach polskich odbywają się egzaminy końcowe z języka ojczystego ich uczniów, ale mają one jedynie charakter wewnętrznego egzaminu szkolnego po prostu sprawdzającego poziom wiedzy maturzystów i potwierdzającego przywiązanie do polskości.

Wilnoteka.lt / smm.lt / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz