Obława na imigrantów w Moskwie
370 osób zatrzymała dziś na jednym z moskiewskich rynków rosyjska policja. Większość to emigranci z północnego Kaukazu i azjatyckich republik Federacji.
370 osób zatrzymała dziś na jednym z moskiewskich rynków rosyjska policja. Większość to emigranci z północnego Kaukazu i azjatyckich republik Federacji.
Rosyjscy komuniści chcieli, aby Duma Państwowa, izba niższa parlamentu, przyjęła uchwałę w sprawie śmierci Muammara Kadafiego, w której znajdą się kondolencje dla narodu libijskiego. Wniosek został odrzucony głosami rządzącej partii Jedna Rosja.
Szefowa białoruskiego Banku Narodowego przyznała, że sama straciła finansowo na spadku wartości białoruskiego rubla. Nadzieja Jermakowa wywiadzie dla opozycyjnej gazety “Narodnaja Wola” poinformowała, że w jednym z białoruskich banków ma na koncie 30 milionów rubli oszczędności.
Wydaje się, że dr Żurawski nie tyle każe nam wybierać pomiędzy tym, co sam nazywa „racją stanu Rzeczypospolitej” a interesem polskiej mniejszości na Litwie, co milcząco zakłada, że już wybraliśmy, że nikt rozsądny nie przedłoży interesu garstki mieszkańców okolic Wilna nad interes Najjaśniejszej. Bo przecież to tu nad Wisłą, w Warszawie i w Łodzi, jest ta prawdziwa Polska, a nie tam nad Wilią.
“Zdolność Moskwy do odzyskania globalnej dominacji zależy od jednego kluczowego elementu: zgrabnego, futurystycznego samolotu “piątej generacji” znanego jako Suchoj PAK T-50″ – pisze Fred Weir w “Global Post”
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Litwy oświadczyło, że oczekuje podpisania z Polską porozumienia w kwestii pomocy finansowej świadczonej przez stronę polską rodzicom uczniów szkół polskich na Litwie. W wydanym wczoraj oświadczeniu litewski MSZ zaznacza, że takie porozumienie mogłoby zostać podpisane podczas najbliższego posiedzenia polsko-litewskiego zespołu ekspertów ds. problemów oświatowych, 7 listopada w Augustowie. Zespół został powołany po wizycie premiera Donalda Tuska w Wilnie, a zadaniem jego członków jest m.in.wypracowanie wspólnego stanowiska w kwestii złagodzenia dla szkól mniejszości narodowych skutków litewskiej ustawy o oświacie.
Dr Przemysław Żurawski vel Grajewski w odpowiedzi na zarzuty Pani Lucyny Schiller przedstawione w artykule opublikowanym również na naszym portalu (zob. tekst pt. “My – ćwierćmilionowa przykrość”) przesłał do naszej redakcji replikę, którą publikujemy poniżej. Stanowisko w omawianej sprawie w najbliższym czasie zajmie również portal Kresy.pl.
Zmarł profesor Bohdan Osadczuk, ukraiński inteligent, sowietolog, dziennikarz, przyjaciel Polski. Mieszkał w Berlinie, miał 91 lat.
Ruszyła sprzedaż biletów na otwarcie stadionu we Lwowie. Uroczystość uświetni amerykańska gwiazda muzyki pop Anastacia oraz ukraińska piosenkarka Rusłana.
Ukraińska opozycja ostrzega, że Euro 2012 na Ukrainie może zostać zbojkotowane przez kraje demokratyczne. Powodem są prześladowania oponentów władzy.
Przeciwko byłej ukraińskiej premier Julii Tymoszenko prowadzone są jeszcze 4 sprawy karne. Dotyczą one naruszeń przy zakupie karetek pogotowia dla wiejskich przychodni, niecelowego wykorzystania pieniędzy pochodzących ze sprzedaży kwot emisji gazów cieplarnianych oraz kupna szczepionek.
Udział w wyborach parlamentarnych do Dumy Państwowej – izby niższej rosyjskiego parlamentu oficjalnie zgłosiło 7 głównych partii politycznych. Dziś mija termin rejestracji list wyborczych. Wybory w Rosji odbędą się 4 grudnia.
Sąd w Mińsku odmówił zmiany środka zapobiegawczego wobec jednego z dwóch Białorusinów oskarżonych w sprawie karnej dotyczącej wybuchu w miejscowym metrze 11 kwietnia tego roku. Zginęło wówczas 15 osób, a około 200 zostało rannych.
Większość Ukraińców jest przekonana, że wyrok skazujący Julię Tymoszenko na 7 lat więzienia ma charakter polityczny. Niemal połowa badanych przez GfK Ukraine uważa, że była premier powinna być zwolniona, aby Ukraina mogła podpisać umowę stowarzyszeniową z Unią Europejską.
Komentując relacje w trójkącie Kijów-Bruksela-Moskwa rosyjscy dziennikarze prognozują zbliżenie Ukrainy z Rosją
Po raz pierwszy od zakończenia zimnej wojny rosyjskie bombowce strategiczne wznowiły loty nad Morzem Bałtyckim. W związku z tym we wtorek w powietrze wystartowały również myśliwce NATO – poinformował minister obrony Łotwy Artis Pabrikis
Francuski i angielski nacjonalizm określa przynależność do tego czy innego narodu na podstawie obywatelstwa, za to pochodzenie etniczne nie ma znaczenia. Ważne jest to, jaki wkład ma człowiek do wspólnego obywatelskiego projektu. Tymczasem niemiecki, polski i litewski nacjonalizm podkreślają aspekt etnolingwistyczny – albo jesteś Litwinem, albo nim nie jesteś.
Książka Tadeusza A. Kisielewskiego to najbardziej aktualna i wszechstronna praca na temat wymordowania w 1940 r. przez NKWD tysięcy polskich jeńców.
Wielotysięczne strajki, do jakich doszło w poprzednim roku na terenie obwodu kaliningradzkiego, do dnia dzisiejszego pozostają największymi akcjami protestacyjnymi, jakie miały miejsce w Rosji na przestrzeni minionego dziesięciolecia. O tym, jak dziś w tym regionie rozwijają się wzajemne stosunki między władzą a jej oponentami, a także czy wraz z pojawieniem się kolejnej fali kryzysu ekonomicznego istnieje zagrożenie ponownego wybuchu niezadowolenia społecznego, w wywiadzie dla portalu Rosbalt.ru opowiedział jeden z liderów kaliningradzkiej opozycji, deputowany Kaliningradzkiej Dumy Obwodowej, prezes Fundacji społeczno-gospodarczych i politycznych analiz “Strategia regionalna” Solomon Ginzburg.
Z prof. Nikitą Pietrowem, zastępcą przewodniczącego stowarzyszenia Memoriał, rozmawia Piotr Falkowski z “Naszego Dziennika”.
Po ich zakończeniu w przyszłym roku ma tu powstać Kwatera Wojenna Ofiar Terroru Komunistycznego w latach 1945-1956. – Obecnie na kwaterach 81A i 120 zachowało się ponad dwadzieścia istniejących z tamtych lat grobów. Na tych kwaterach są symboliczne krzyże, które ustawiono jeszcze w 1990 roku, kiedy ten teren starano się jakoś zagospodarować – mówi nam kierujący pracami dr hab. Krzysztof Szwagrzyk, naczelnik z wrocławskiego IPN.
Najwyższa pora otworzyć niektórym oczy i przestać budować zamki na piaskach Uralu – piszą analitycy portalu geostrategie.com
Skazanie Julii Tymoszenko na Ukrainie jest bezsprzecznie manipulacją polityczną. Nie jest ona jednak bohaterką bez skazy.
Podsumowując swoje życie, Tadeusz Socha uważa, że było udane. Jest wdzięczny za nie Bogu, który nigdy nie opuścił go w najtrudniejszych dla niego chwilach. – Zdobyłem sporo dowodów na to, że rozwiązywanie problemów życiowych nie zależy wyłącznie od nas samych, że ogromnie dużo zależy od sił , które z pozycji człowieka wierzącego trzeba oceniać w kategorii Bożej Opatrzności – podkreśla.
Około stu osób wysłuchało wczoraj w siedzibie białostockiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej wykładu prof. Nikity Pietrowa, zastępcy przewodniczącego rosyjskiego stowarzyszenia Memoriał. Gość z Moskwy stał się znany w Polsce po publikacji książki “Według scenariusza Stalina” o działaniach sowieckiego aparatu represji w krajach podbitych przez ZSRS. Ujawnił w niej nieznany dokument organów sowieckiego kontrwywiadu wojskowego zawierający plan rozstrzeliwań 592 członków Armii Krajowej, aresztowanych w rejonie Augustowa. To pierwsza informacja o losie tych Polaków, potwierdzająca to, czego się od lat spodziewano – tzw. obława augustowska zakończyła się masowymi mordami. Władze rosyjskie mimo polskich wniosków o pomoc prawną konsekwentnie odmawiają jakiejkolwiek informacji, twierdząc, że żadnych dokumentów o losie zatrzymanych nie posiadają.
“Komuniści mówią, że wy tam, w Polsce, macie panów i niewolników i że panowie zabijają niewolników, kiedy tylko chcą. Mówią, że panowie zmuszają chłopskie kobiety, by karmiły piersią szczenięta” – usłyszał polski zesłaniec od tubylca na kazachskim stepie.
Sąsiedzi Rosji zadają sobie pytanie, co dla ich regionów oznacza zapowiadany powrót Władimira Putina na Kreml. Jednym z takich regionów jest Południowy Kaukaz.
“Litwa nie jest w stanie wyrządzić Polsce krzywdy, może nam co najwyżej zrobić przykrość. Nie wynarodowi też kilkuset tysięcy Polaków żyjących w jej granicach, bo nie udało się to nawet Związkowi Radzieckiemu za czasów Stalina” – tymi to słowy uspokaja polskich polityków (w tygodniku “Angora”) dr Przemysław Żurawski vel Grajewski, politolog z Uniwersytetu Łódzkiego.
Gorbaczow nazywa ją “nieudolną kopią” Partii Komunistycznej. Jednakże partia Jedna Rosja bezlitośnie stłamsiła wszelakich przeciwników politycznych Władimira Putina, który zamierza ponownie ubiegać się o prezydenturę.
Dwór szlachecki to pomnik polskiej kultury i symbol tego co w niej najlepsze. Jednak mieszkańcy dworów musieli zmagać się z bardzo prozaicznymi problemami. Jednym z największych było zimno. Chłód wdzierał się do budynków każdą szczeliną, a metody ogrzewania były bardzo nieefektywne.
Światło opisywał w niej aresztowane przez siebie osoby, sposoby ich przesłuchiwania, torturowania itp. Audycjom tym towarzyszyła „akcja balonowa”, polegająca na zrzucaniu na teren Polski broszur, które miały uświadomić Polakom, że żyją w systemie opartym na strachu i terrorze. Jedną z takich broszur zrzuconych na balonie dostałem w Marcinkowicach do przeczytania. Czytanie tej maczkiem zapisanej broszury zajęło mi prawie całą noc. Po jej lekturze byłem wstrząśnięty. Nie mogłem zmrużyć oka. Odkładałem ją i znów brałem do ręki. Zawartość tej broszurki szokowała.
Białoruś, która nie może pochwalić się dobrymi stosunkami z Rosją, UE czy Ukrainą, stała się obiektem zainteresowania Chin. Póki co Moskwa jeszcze nie zareagowała oficjalnie na to nowe źródło bezpośredniej konkurencji.
Swoją wizytą w UB, co było widać, wywołałem w tej instytucji zamieszanie. Tam nikt nie przychodził nie wzywany. Gdy nazajutrz zgłosiłem się do UB, towarzysz Brodziński wpadł we wściekłość. Powiedział, ze jestem nie tylko kaleką w sensie fizycznym, ale przede wszystkim finansowym. Dodał również, że gdyby nie moje rozległe kalectwo, to już dawno gniłbym w kryminale i powinienem o tym pamiętać. To spotkanie było dla mnie nie tylko przykre, ale i upokarzające. Na szczęście zmienił się mój opiekun. Dotychczasowego zastąpił nieco starszy i bardziej do ludzi podobny osobnik.
Zdaniem władz rosyjskich Organizacja Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (OUBZ), zrzeszająca zaprzyjaźnione kraje byłego ZSRR, może stać się organizacją obronną podobną do NATO. Jednak, jak pokazały niedawne szkolenia wojskowe Organizacji, Moskwie brakuje klarownej wizji odnośnie sposobów wykorzystania tego układu.
Zmiana warty na Kremlu już wywołała dezorganizację w dwóch największych frakcjach w rosyjskiej władzy: u “siłowików” i technokratów
Dawniej Matka Fotynia prowadziła “Centrum Kosmiczno-energetycznej Medycyny”, obecnie modli się do Władimira Putina. Jej sekta czci premiera Rosji, wierząc, że jest on kolejnym wcieleniem apostoła Pawła. Fotynia uważa, że został zesłany przez Boga, aby przygotować kraj “na przyjście Jezusa Chrystusa”.
“Biez wodki nie razbieriosz”- czyli “bez wódki tego nie zrozumiesz”, to stare rosyjskie przysłowie, stosując które obywatele ZSRR usiłowali zrozumieć narzucony im przez Lenina i Stalina ustrój. Z niego Aleksander Topolski radzi skorzystać czytelnikom swoich wspomnień, którzy przy ich lekturze chcą zrozumieć Związek Sowiecki. Zatytułował je “Biez wodki” licząc, że czytelnik dośpiewa sobie resztę.
W czasie kiedy na południu Europy w dalszym ciągu wrze, a sama Unia Europejska coraz bardziej pogrąża się w kryzysie, rzadko który z europejskich liderów ma jeszcze czas, aby pomyśleć o obszarach granicznych na Wschodzie. A zastanowić się nad nimi powinni. Są to akurat takie regiony, gdzie UE może w pozytywny sposób wpłynąć na sytuację. Co więcej, powrót Władimira Putina na fotel prezydenta Rosji, o którym huczą wszystkie światowe media, winien skłonić do skoncentrowania się na tym, jak stworzyć alternatywę dla przybierającego na sile autorytarnego modelu rządów w Rosji.
Książka opisuje losy 123 sierot, osiadłych po wojnie w Kanadzie, których droga do tego kraju biegła z Kresów przez Syberię, Uzbekistan i Kazachstan do Persji, a z niego do Tengeru w Afryce
Książka “Wojna Iwana” Armia Czerwona 1939- 1945 pióra Catherine Merridale, wydana przez Dom Wydawniczy Rebis to kolejna praca sowietologiczna, będąca strzałem w dziesiątkę. Opisuje ona Wielką Wojnę Ojczyźnianą z perspektywy szarego żołnierza, traktowanego przez naczelnego dowództwo jak mięso armatnie.
“Wyklęte życiorysy” wydane przez Dom Wydawniczy Rebis uczą przede wszystkim myślenia i zachęcają do innego spojrzenia na nasze dzieje ojczyste, wśród których roi się od rozmaitych mitów, tworzonych być może w dobrej wierze, ale nie mających nic wspólnego z realną rzeczywistością.
Dzięki Domowi Wydawniczemu Rebis polski czytelnik może zaznajomić się z pracą zatytułowana “Partyzanci Stalina” pióra amerykańskiego profesora Kennetha Slepyana, który w ramach pisania pracy doktorskiej, powstającej na University of Michigan w 1991 r. podjął studia nad historią radzieckiej partyzantki. Temat tak go zafascynował, że zaowocował przede wszystkim pracą książkową poświęconą jej bohaterom.
Rosja utrzyma wysoki poziom wydatków na obronę, a nawet będzie je stopniowo zwiększać – oznajmił we wtorek Dmitrij Miedwiediew i podkreślił, że jest to konieczny warunek zachowania suwerenności kraju. Finanse będą przeznaczone między innymi na poprawę warunków życia żołnierzy i na wyposażenie armii w bardziej nowoczesny sprzęt. Prezydent wyjaśnił, co dokładnie trzeba będzie zrobić.
Starania Władimira Putina mające na celu ponowne objęcie przez niego urzędu prezydenta mogą umożliwić mu prawie tak długie sprawowanie władzy jak w przypadku Stalina. Dlaczego Rosjanie tak tolerują fakt, że w ich kraju cały czas rozwija się i tak już wszechobecna korupcja?
Rozpoczynający się w Warszawie szczyt Partnerstwa Wschodniego zamiast stać się istotnym strategicznie wydarzeniem, może okazać się bolesną pointą dla nieskutecznej polityki zagranicznej obozu rządzącego.
Jak rozwiną się stosunki między Moskwą i Mińskiem, jeśli Putin znowu zostanie prezydentem? Czy będzie on wspierał Łukaszenkę? Jaka rola została wyznaczona dla Białorusi?
Każdy zrobił, co trzeba to zbiór reportaży, w których możemy przejrzeć się jak w lustrze, a widząc swoje odbicie, zachwycić się nim lub przerazić. Zebrane teksty sześciu dziennikarek opowiadają o życiu w Polsce na początku XXI wieku, odwołując się niekiedy do historii ? czasem niezbyt odległej, innym razem sięgającej wstecz aż do czasów pogańskich.
W tym roku Republika Górskiego Karabachu obchodzi 20-lecie swojej niepodległości. Nie jest jednak uznawana przez żadne państwo na świecie. Nawet Armenia nie uznała Republiki Karabachu, traktując to jako kompromis podczas negocjacji prowadzonych w sprawie spornego terytorium jakim niewątpliwie jest Karabach. Lecz tak czy inaczej, Republika Górskiego Karabachu to niepodległe państwo, tylko bardzo niezwykłe.
– Po tygodniowym pobycie w domu narzeczonej Huberta na Śląsk wkroczyli Sowieci. Ich pierwsze oddziały zobaczyłem na ulicach 29 stycznia 1945 r. około południa – mówi Tadeusz Socha. – Wylazłem ze swojego wyrka, aby oglądnąć swoich wyzwolicieli, a także trochę z nimi porozmawiać. Szybko się do nich rozczarowałem, gdyż jeszcze tego samego dnia zdążyli okraść wielu Bogu ducha winnych ludzi, którzy nie nosili żałoby po Niemcach, tylko podobnie jak wszyscy Polacy oczekiwali wyzwolenia spod ich reżimu.
Nie milkną echa decyzji o powrocie na Kreml Władimira Putina. Prezentujemy krótki, ale wymowny komentarz Lilii Szewcowej z Moskiewskiego Centrum Carnegie, zamieszczony w rosyjskiej “Nowoj Gazietie”
FSB ciągle używa technik psychologicznych, opracowanych jeszcze przez KGB, w celu zastraszenia i zdemoralizowania personelu dyplomatycznego, aktywistów i dziennikarzy z państw zachodnich. Tajną kampanię ujawnia “Państwo Mafii” – wydana w Wielkiej Brytanii książka byłego korespondenta “The Guardian” w Moskwie – Luke'a Hardinga.