19 października premier Ukrainy Mykoła Azarow oświadczył, że Ukraina rozważa możliwość wstąpienia do Unii Celnej z Rosją i zaproponował resortowi gospodarki kraju, aby ten przeanalizował warunki techniczne tej propozycji. Tego samego dnia Azarow zauważył, że Ukraina jest skłonna podpisać porozumienie w sprawie strefy wolnego handlu z Unią Europejską. Oświadczenia te zostały wygłoszone w kulminacyjnym momencie omawiana takich ważnych spraw dla rosyjsko-ukraińskich stosunków, a także dla stosunków Ukrainy z UE, jak problem dostaw gazu ziemnego z Rosji, czy negocjacji dotyczących podpisania umów z Unią Europejską. Wraz ze zbliżającym się końcem negocjacji z obiema stronami Kijów najwyraźniej podjął szereg sprzecznych ze sobą działań. Jednak takie manewrowanie oddaje istotę strategii Ukrainy, a mianowicie strategii zachowania równowagi w stosunkach zarówno z Europą, jak i Rosją, jak również doskonale ilustruje jej ograniczone możliwości osiągnięcia tego celu.