Wachmistrz Soroka @wachmistrz_Soroka

12787

Sikorski wzywa Białoruś do przemian demokratycznych

W interesie Białorusi jest przestrzeganie demokratycznych standardów i unormowanie relacji z Unią Europejską. W ten sposób minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski skomentował proces białoruskiego obrońcy praw człowieka Alesia Bialackiego i żądania prokuratora pięciu lat pobytu w kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Oskarżyciel zarzuca mu zatajenie dochodów. Chodzi o pieniądze otrzymywane na zagraniczne konta w bankach Litwy i Polski na działalność Centrum Obrony Praw Człowieka, którego Aleś Bialacki jest szefem.

Komuniści przeciw religii

Między sytuacją Kościoła katolickiego w Polsce a innymi krajami socjalistycznymi istniała zasadnicza różnica. Kościół w Polsce korzystał z dużo większego marginesu swobody i w porównaniu z Czechosłowacją czy Węgrami miał pozycję wręcz luksusową. Władysław Gomułka nie chciał swojej polityki wyznaniowej uzgadniać z towarzyszami z bratnich krajów.

Niezwykły żołnierz Armii Andersa

Większość Polaków, oglądając serial “Czterej pancerni i pies” traktuje go jak zupełną fikcję. Abstrahując od jego treści uważają, że pies nie mógł wśród pancerniaków mieć etatu żołnierza. Filmowy “Szarik” istotnie nie istniał. Gdyby jednak znalazł się jakiś reżyser, chcący nakręcić film o zwierzęciu, które istotnie było na żołnierskim etacie, to mógłby to uczynić. Stworzenie, o którym mowa nie służyło co prawda w Ludowym Wojsku Polskim, a w Armii Andersa, ale miało wojskowy stopień i numer ewidencyjny. Zwierzę to nie było też psem, ale niedźwiedziem…

Ostatni kawałek ziemi wołyńskiej

– Pojechałem na Lubelszczyznę i jakoś ją odnalazłem – wspomina. – U majora “Kowala” trwała akurat odprawa. Przyjął mnie natychmiast i kazał złożyć bardzo szczegółową relację z sytuacji na Wołyniu. “Kowala” interesowały wszystkie szczegóły. Pytał mnie o przeprawę przez tory itp. Gdy powiedziałem już wszystko, to mówię do “Kowala”, to teraz panie majorze, ja już w dywizji zostaję. Ten się podniósł i wrzasnął – co?! Wynoś się prędko do Jagodzina. To jest ostatni kawałek ziemi wołyńskiej, z którym mamy jeszcze łączność.

Prace nad rehabilitacją prawną ofiar Katynia

Według agencji Interfax, jest już gotowy projekt zmian w rosyjskim prawie karnym, który umożliwi przeprowadzenie procesu rehabilitacji ofiar zbrodni katyńskiej. Zespół prawników pracował nad projektem poprawek na polecenie prezydenta Dmitrija Miedwiediewa. Wielokrotnie potwierdzali to w rozmowach z Polskim Radiem eksperci z Rosyjskiej Akademii Nauk oraz szef parlamentarnej komisji spraw międzynarodowych Konstantin Kosaczow. Rehabilitacji oficerów zamordowanych wiosną 1940 roku przez NKWD domagają się krewni ofiar.

O księdzu Władysławie Bukowińskim

Książka Przemysława Słowińskiego “Brzemię. Opowieść o księdzu Władysławie Bukowińskim, duszpasterzu sowieckiej Rosji” powinna znaleźć się w bibliotece każdego miłośnika Kresów i Kościoła na Wschodzie. Jest to opowieść o świętym. Żywym świętym. Kapłanie, który bezgranicznie zaufał Bożej Opatrzności, stając się jej narzędziem. Pozostaje on niedościgłym wzorem pobożności, roztropności, wytrwałości, systematyczności i konsekwencji oraz wielkiej modlitwy.

Jedźcie do waszej Polski

Przybycie na Litwę premiera Donalda Tuska, który wspólnie z szefem rządu litewskiego powołał międzynarodową komisję oświatową, nie wróżyło nic dobrego. Już wówczas, po cichu, teraz zaś bez ogródek z ust Polaków na Litwie dało się słyszeć zdanie: “Chcesz zawalić sprawę, to powołaj komisję”.

Przez Sybir do Polski

10 lutego 1940 r. sąsiad Ukrainiec zapukał do okna: “Buczma, otwórzcie!” Gdy ojciec otworzył drzwi, stało przed nim trzech żołnierzy rosyjskich z karabinami i Ukrainiec, nasz dobry sąsiad, który już nie miał nic do powiedzenia. Jego rola się skończyła.

Unia Eurazjatycka coraz bliżej

Prezydenci: Rosji – Dmitrij Miedwiediew, Białorusi – Aleksander Łukaszenka i Kazachstanu – Nursułtan Nazarbajew podpisali w Moskwie porozumienie o euroazjatyckiej integracji gospodarczej. Te trzy kraje chcą na bazie funkcjonującej już Unii Celnej stworzyć wspólną przestrzeń wzorując się na mechanizmach Unii Europejskiej. W opinii prezydentów Rosji, Białorusi i Kazachstanu – powstanie w przyszłości Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej nie zagrozi suwerenności żadnego z państw członkowskich.

Kult poczciwego durnia

Przecież my, Polacy, nie znosimy właściwych ludzi na właściwych miejscach. My nie lubimy naczelników, szefów, wodzów inteligentnych. Nawet na prezesów naszych stowarzyszeń, stronnictw, organizacji z radością wybieramy ludzi niebojowych, to znaczy pozbawionych indywidualności. Kult poczciwego durnia jest jedynym powszechnie uznanym kultem w Polsce.

Szczyt w Moskwie

Prezydenci Rosji, Białorusi i Kazachstanu podpiszą dziś w Moskwie dokumenty o zacieśnieniu współpracy w ramach Unii Celnej i deklarację o stworzeniu wspólnej przestrzeni gospodarczej. Zdaniem ekspertów, to pierwszy krok do rozpoczęcia prac nad utworzeniem Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej wzorowanej na Unii Europejskiej.

Białoruskie MSZ krytykuje Polskę

Szef służby prasowej białoruskiego MSZ Andrej Sawinych zarzucił ambasadorowi Polski na Białorusi wypowiadanie “jednostronnych i nieobiektywnych opini” oraz mijanie się z prawdą. To reakcja białoruskiego MSZ na dzisiejszą konferencję prasową ambasadora Leszka Szerepki, na której mówił między innymi o relacjach dwustronnych, prawach człowieka na Białorusi oraz o sytuacji polskiej mniejszości na Białorusi.

Autodenuncjacja

Jestem Polak, to znaczy: obywatel państwa, które od wieków walczyło o wolność wielu narodów i dlatego przez wieki było darte, sprzedawane, zdra­dzane i niszczone. Teraz jest pod władzą państwa, które już Lenin nazwał “więzieniem ludów”, a które się stara i obecnie, aby mury tego więzienia ob­jęły cały świat.

Pierwsza kara śmierci

“Łącznik na wojnie zdziałał z reguły więcej niż niejeden żołnierz i musiał mieć spore umiejętności. Za żołnierza myślał i podejmował decyzje dowódca, który za niego odpowiadał. Łącznik zaś sam sobie musiał być dowódcą. Jak go gdzieś wysłali, to musiał tak uważać, żeby nie wpaść i wszystko załatwić. Musiał sam podejmować decyzje w zależności od sytuacji” – wspomina Stanisław Maślanka.

Epidemie w dawnej Polsce

Podczas oblężenia Lwowa w 1649 r. z głodu i chorób miała umrzeć tak ogromna liczba Kozaków i Tatarów, że postanowili zakończyć walkę, zadowalając się solidnym okupem. Oblegający trzy lata później (1652 r.) polską załogę Kozacy Bohdana Chmielnickiego, zapowietrzyli się szukając żywności po okolicznych wioskach, z Opatrzności Bożej porażeni powietrzem, jak grad padali.