Przeciwko byłej ukraińskiej premier Julii Tymoszenko prowadzone są jeszcze 4 sprawy karne. Dotyczą one naruszeń przy zakupie karetek pogotowia dla wiejskich przychodni, niecelowego wykorzystania pieniędzy pochodzących ze sprzedaży kwot emisji gazów cieplarnianych oraz kupna szczepionek.
Prokurator generalny Wiktor Pszonka powiedział, że zakończono już śledztwa dotyczące karetek i sprzedaży kwot, jednak przekazanie spraw do sądu opóźniają adwokaci Julii Tymoszenko, którzy analizują dokładnie materiały spraw.
Oprócz tego Służba Bezpieczeństwa wszczęła sprawę karną dotyczącą długu firmy, którą prowadziła w latach 90. Julia Tymoszenko wobec Ministerstwa Obrony Rosji. Przebywający w Kijowie szef tego resortu Anatolij Serdiukow potwierdził, że władze w Moskwie są zainteresowane jego zwrotem.
Prokuratura Generalna bada też sprawę zakupu szczepionek przeciwko grypie przez rząd Julii Tymoszenko w 2009 roku.
11 lipca Kościół katolicki obchodzi święto św. Benedykta z Nursji, opata, twórcy reguły zakonnej i patrona Europy. Jego dzieło wywarło zasadniczy wpływ na rozwój życia monastycznego, kultury i cywilizacji chrześcijańskiej na Zachodzie.
Benedykt urodził się około 480 roku w Nursji, na terenie dzisiejszych Włoch, w zamożnej rodzinie. Rodzice wysłali go na studia do Rzymu. Młody Benedykt szybko jednak opuścił miasto, zniechęcony rozwiązłym życiem swoich rówieśników. Nie ukończył nauki i udał się w góry położone na wschód od Wiecznego Miasta. Chciał poświęcić życie Bogu.
Po krótkim pobycie w miejscowości Enfide zamieszkał jako pustelnik w grocie w pobliżu Subiaco. Spędził tam około trzech lat w samotności i na modlitwie. Z czasem jego sposób życia zaczął przyciągać uczniów. W dolinie rzeki Aniene założył pierwsze wspólnoty monastyczne, które stały się początkiem nowego modelu życia zakonnego na Zachodzie.
Podlaski Oddział Straży Granicznej zatrzymał w weekend 34 cudzoziemców, którzy nielegalnie przekroczyli granicę z Litwy do Polski. Największa grupa została ujawniona w Budzisku w naczepie ciężarówki kierowanej przez obywatela Rumunii. (więcej…)
Najwyższa Rada Sądownictwa w Iraku ogłosiła raport na temat podjętej w ostatnich tygodniach operacji w sprawie sprzeniewierzenia pieniędzy publicznych. Objęła ona postaci ze świata polityki.
Sędzia Dhia Dżafar z Centralnego Sądu Karnego ds. Zwalczania Korupcji poinformował, że podczas operacji "Świt" przeprowadzonej z udziałem władz Regionu Kurdystanu, pod nadzorem przewodniczącego Najwyższej Rady Sądownictwa, Fajka Zidana, zajęto 358 kg tego złota w czasie jednego przeszukania i 17 kg w czasie kolejnej rewizji, jak zrelacjonowała Al Jazeera. Złoto trafił już do irackiego banku centralnego.
Wielka operacja antykoprupcyjna nastąpiła wkrótce po powołania na premiera, po wielomiesięcznym klinczu politycznym w irackim parlamencie, Alego al-Zajdiego. Uważany jest on za powiązanego z Zidanem. W jej ramach policja aresztowała szereg wysokich rangą urzędników i wykryła pieniądze pochodzące z niewiadomych źródeł o wartości ponad 100 milionów dolarów. 10,6 mln dolarów odnaleziono jednorazowo - były kryte w zbiorniku na wodę deszczową.
Chargé d’affaires Polski na Ukrainie Piotr Łukasiewicz przy okazji obchodów ku czci ofiar UPA na Wołyniu postanowił też mówić o ukraińskich „ofiarach przemocy państwa polskiego". Minister spraw zagranicznych nie widzi problemu.
„Pochylając głowę nad polskimi ofiarami przemocy ukraińskiej na Wołyniu, nie mogę nie wspomnieć o ukraińskich ofiarach przemocy państwa polskiego na terenach dawnej II Rzeczypospolitej przed wojną i w jej trakcie" - powiedział na obchodach rocznicy "krawej niedzieli" w Ołyce na Wołyniu Łukasiewicz, jedncześniej zastrzegając, że nie chce rysować żadnej „symetrii". Przemówienie to spotkało się w Polsce z falą krytyki. Jednak szef Łukasiewicza bierze go w obronę.
Odnosząc się do komentarza Jerzego Kwaśniewskiego zastanawiającego się czy dyplomata sprzeniewierzył się polityce rządu, czy relizował linię Ministerstwa Spraw Zagranicznych, szef tego ostatniego, Radosław Sikorski odpowiedział - „Jest trzecia opcja, mianowicie, że ryzykujący życiem dla ojczyzny pod rosyjskimi bombami płk Łukasiewicz wypowiedział się w chrześcijańskim duchu <<Wybaczamy i prosimy o wybaczenie>>" - zacytował w niedzielę portal Dorzeczy.pl.
Ukraina udostępni Estonii, Danii i Holandii doświadczenia oraz technologie dronowe. Porozumienia obejmują wspólną produkcję uzbrojenia, transfer wiedzy i rozwój przemysłu obronnego. Polska nie podpisała dotąd podobnej umowy mimo zapowiedzi ze strony Kijowa.
Podczas szczytu NATO w Ankarze, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podpisał z premierami Estonii, Danii i Holandii trzy porozumienia dotyczące współpracy w zakresie dronów i przemysłu obronnego, zwiększając liczbę państw objętych takimi umowami do dziewięciu.
Wcześniej Ukraina zawarła umowy w podobnym formacie z Azerbejdżanem, Litwą, Łotwą, Niemcami, Norwegią i Wielką Brytanią. Kijów prowadzi rozmowy z kolejnymi około 20 państwami, jednak nie wiadomo, czy wśród nich znajduje się Polska.
Szef ukraińskiej dyplomacji pochwalił polskie organy ścigania za to, że dokonały zatrzymania pasażera autobusu komunikacji miejskiej w Bielsku-Białej, który wulgarnie wyrażał się małoletnich narodowości ukraińskiej.
W swoim wpisie na portalu Facebook Andrij Sybiha nazwał sprawcę ironicznie „bohaterem”, który „walczył” z dziećmi i kobietami. Twierdził również, że "strona ukraińska zwróciła się do polskich organów ścigania z prośbą o podjęcie stosownych działań w związku z niewłaściwym zachowaniem mężczyzny i poniżaniem Ukraińców ze względu na ich przynależność narodową".
"Dziękujemy polskim organom ścigania za szybką i trafną reakcję. Taka agresja i nienawiść nie powinny być tolerowane w europejskim, demokratycznym społeczeństwie i państwie" - napisał minister spraw zagranicznych Ukrainy.





























