„Rzeczpospolita”: Patrioty na finiszu - umowa już w marcu?

/
Najprawdopodobniej w marcu podpisana zostanie umowa na dostawy…

Polacy okradzeni z ziemi w świetle prawa

/
Na Litwie słowo "sprawiedliwość" pochodzi chyba od słowa "sprawa", a litewskiemu wymiarowi sprawiedliwości wydaje się, chyba że im więcej jest spraw i im dłużej one się ciągną, tym więcej w kraju jest sprawiedliwości.

Dla Rosjan Białoruś stała się Tajlandią

/
Rosyjscy "turyści" podróżują na Białoruś nie po to, by wypocząć na łonie natury, czy podleczyć zdrowie (chociaż oczywiście są i tacy); przyjeżdżają po gruzińskie wino, do swoich białoruskich kochanek czy do kasyna.

Powojenni mieszkańcy lwowskich kamienic

/
Powojenni przybysze ze Wschodu (razem z nielicznymi przedwojennymi mieszkańcami) są podstawowymi nosicielami historycznej pamięci o Lwowie z końca lat 40. XX w. Migranci ze Wschodu otrzymali w "spadku" powojenną lwowską "bajkę", chociaż i tak nie czuli się pełnoprawnymi właścicielami mieszkań i mieszkańcami Lwowa.

Wojsko Polskie w Sumach

/
Nie, to nie powtórka i przedłużenie wyprawy kijowskiej sprzed 92 lat. Tym razem obecność Wojska Polskiego na dalekiej Ukrainie miała zupełnie inny charakter i cel.

Powrót z Białorusi

/
15 czerwca został roztrzygnięty konkurs literacki pt. "Pociągiem do przygody", zorganizowany przez wydawnictwo "Czarne". Wziąłem w nim udział - nie zdobyłem żadnej nagrody, a pierwszą była wycieczka do Rumunii.

Putinka i Miedwiediewka. Alkohol w Rosji dziś

/
Rosjanie i wódka - od zawsze była to wybuchowa kombinacja. Ale w ostatnich dekadach dostępność alkoholu uległa zmianie, ponieważ kolejne rządy starają się odzwyczaić społeczeństwo od częstego zaglądania do butelki.

W polskim mundurze!

/
"Popatrz!, w polskim mundurze!" - zawołał przyjaciel. Popatrzyłem. Istotnie z nagrobnego zdjęcia patrzyła gładko ogolona gęba wojaka w polskim mundurze i w czapce z orzełkiem.

Hebanowe koguty i pułkownik Bolesław Mościcki

/
W majowe dni na Białorusi okazało się jednak, że z ułanami jest trochę tak, jak z polityką - nawet jeśli ty się nią nie interesujesz to ona zainteresuje się tobą. I to w najmniej oczekiwanym miejscu i momencie.

Z dużej chmury - mały deszcz

/
Jedno miasto, jeden klub... Pogoń Lwów!

W cieniu pomnika bł. Emeliana Kowcza

/
Czy naprawdę nie powinienem był pisać o tym, że katolicy rzymscy w Brodach byli zmuszeni budować nowy kościół z tego powodu, że pozbawili ich własnej świątyni ci, którzy posiadali w tym miasteczku kilka cerkwi? Czy może jest nieprawdą to, że najstarszy we Lwowie kościółek św. Jana Chrzciciela wzniesiono jako świątynię łacińską, a nie jako cerkiew? Czy to ja nazywam kościół św. Marii Magdaleny Salą Organową i pomieszczeniem niemieszkalnym? Czy może to ja wystawiam dwie szopki – polską i ukraińską w kościele Matki Bożej Gromnicznej? Co by na to powiedział bł. Emilian Kowcz?

Tam gdzie mniejszość jest większością

/
We wrześniu 1993 w Wilnie podczas swojej pielgrzymki na Litwę Ojciec Święty Jan Paweł II mówił: Polak musi słuchać Litwina, Litwin wsłuchiwać się w głos Polaka. Razem jesteśmy jedno.

Kijów: miasto pięknych kobiet i... seksualnego przemysłu

/
Stolica Ukrainy zwyciężyła w rankingu miast z najpiękniejszymi kobietami. Ale pod tą optymistyczną "narracją" kryje się też zastraszających rozmiarów przemysł seksualny na Ukrainie.

Miasto hetmańskie

/
Żeby wymazać z pamięci przyszłych pokoleń imię hetmana Jana Tarnowskiego (1488-1561), sowieckie władze komunistyczne zmieniły dwie litery w nazwie założonego przez niego Tarnopola. Dla zapomnienia zaś o trzech pokoleniach hetmanów z rodziny Potockich, założycieli i fundatorów Stanisławowa, nazwę tego miasta całkiem zmieniono.

Goszcząc u mafii

/
Przestępczy syndykat każe szturmować hotele, hotelarze potrajają ceny za pokoje: na Ukrainie rośnie żądza obłowienia się na mistrzostwach Europy w piłce nożnej. W walce o podział ucierpiał niemiecki koncern turystyczny TUI, konsekwencje ponoszą również fani.

"Powstanie w Rosji, Putin robi w portki"

/
Członkinie moskiewskiej grupy punkowej "Pussy Riot" siedzą od miesięcy w areszcie. Kobietom grozi do siedmiu lat więzienia, ponieważ w kreatywny sposób demonstrowały przeciwko Putinowi - twierdzi Julia Smirnowa z Die Welt.

Kaliningrad: Putin tu przegrał

/
"Putin przegrał wybory, ponieważ ludzie mieszkający tutaj mają większe wymagania. Widzą jak żyje się w sąsiadującej z nimi Polsce i chcą żyć tak samo" - wyjaśnia tę kaliningradzką "anomalię" wyborczą miejscowy dziennikarz.

Jaki ojciec taki syn: nietykalni Ukrainy

/
Brutalny gwałt oraz zabójstwo Oksany Makar, popełnione najwyraźniej przez dzieci dobrze powiązanych rodziców, zmusiło mieszkańców Ukrainy do zastanowienia się nad władzą, przywilejami elit oraz ich bezkarnością - pisze Mykoła Riabczuk.

Trwa protest głodowy na krakowskich Dębnikach

/
Od 19 marca w kościele ojców Salezjanów na krakowskich Dębnikach trwa protest głodowy zapoczątkowany przez legendarne postaci antykomunistycznej opozycji. Adam Kalita, Leszek Jaranowski, Grzegorz Surdy, Ryszard Majdzik, Marian Stach rozpoczęli głodówkę w proteście przeciwko likwidacji w liceach ogólnokształcących lekcji historii i przedmiotów humanistycznych. W miniony poniedziałek Dębniki odwiedziła nasza reporterka, której udało się porozmawiać z Adamem oraz Tomaszem Kalitą.

"Marsz Niepodległości" w Wilnie!

/
- Dziękujemy za wsparcie i solidarność z nami - mówią Polacy mieszkający na Litwie, po sobotnim proteście przeciwko niszczeniu oświaty, w którym udział wzięło ponad 50 osób z kraju. Nasze wrażenia? - potężna manifestacja, wiele nowych, niezwykle ciekawych znajomości i znakomita integracja w gronie młodych Polaków "z Korony i Litwy". Wyjazd zorganizowało Stowarzyszenie Marsz Niepodległości.

Polskie Polesie umarło

/
Latem mijającego roku, dzięki finansowemu wsparciu jednego z naszych Użytkowników - p. Piotra Chołuja, wysłaliśmy na Polesie naszego reportażystę - Zdzisława Skroka. Celem ekspedycji była inwentaryzacja pozostałości kultury poleskiej szlachty zaściankowej. Dziś prezentujemy pierwszą część powstałej dzięki temu relacji.

Polski poeta, fotograf i kijowianin Włodzimierz Wysocki ... jest ukraiński

/
"Twórczość brata Włodzimierza jest jakby próbką przyjaźni narodu polskiego i ukraińskiego. Całą historię przeżyliśmy razem i powinniśmy być braćmi i przyjaciółmi w nowych czasach." I. Franko

Kresowa "pamięć i groby"

/
W czasach powszechnego zapatrzenia w mityczny Zachód pomysł podróży kawałkiem dawnych Kresów Wschodnich wydaje się czymś niedorzecznym. Co ciekawego można dziś spotkać na tych przez Boga i ludzi zapomnianych terenach? Ciągnie nas tam jednak potrzeba dotknięcia pamięci, wsłuchania się w tętno historii, która - cokolwiek by myśleć - wciąż jeszcze tli się w głębokim palenisku kresowym. Im bliżej białorusko-litewskiego pogranicza, tym częściej można dotrzeć do zakątków, w których możemy choć na chwilę cofnąć się w czasie. "Ojczyzna - to pamięć i groby"... O ile z pamięcią, umierającą wraz z przedwojennym pokoleniem, jest coraz gorzej, o tyle groby i świątynie wciąż trwają na swym posterunku.

Wołanie starych cmentarzy

/
"Polecajmy miłosierdziu bożemu dusze zmarłych leżących na tym cmentarzu i na tym drugim pod lasem" - zawsze modlił się mój proboszcz w Dzień Zaduszny. Ów drugi - to stary cmentarz prawosławny założony jeszcze w pamiętnym 1875 roku, na którym spoczywają dawni mieszkańcy wioski.

Obóz w Putywlu: tragedia Polski i krajów nadbałtyckich

/
Maleńkie miasteczko Putywl w obwodzie sumskim zdobywa światowy rozgłos. A wszystko to z powodu mało znanego sowieckiego obozu koncentracyjnego. Badania dotyczące stalinowskich represji z lat 1939-40 skierowanych przeciw jeńcom wojennym z Polski i krajów nadbałtyckich zyskały międzynarodowy wydźwięk. Właśnie przez ten obóz przeszło bez mała 20 tys. więźniów. Około 5-7 tys. jeńców zostało tu na zawsze... Przy czym, konkretnych danych liczbowych nie udało się ustalić.

Klub Galicyjski

/
WOLNI z WOLNYMI, RÓWNI z RÓWNYMI, ZACNI z ZACNYMI.

Święty Władymirze, módl się za nami

/
Dawniej Matka Fotynia prowadziła "Centrum Kosmiczno-energetycznej Medycyny", obecnie modli się do Władimira Putina. Jej sekta czci premiera Rosji, wierząc, że jest on kolejnym wcieleniem apostoła Pawła. Fotynia uważa, że został zesłany przez Boga, aby przygotować kraj "na przyjście Jezusa Chrystusa".

Wojna zastygła w bursztynie

/
W tym roku Republika Górskiego Karabachu obchodzi 20-lecie swojej niepodległości. Nie jest jednak uznawana przez żadne państwo na świecie. Nawet Armenia nie uznała Republiki Karabachu, traktując to jako kompromis podczas negocjacji prowadzonych w sprawie spornego terytorium jakim niewątpliwie jest Karabach. Lecz tak czy inaczej, Republika Górskiego Karabachu to niepodległe państwo, tylko bardzo niezwykłe.

Śmierć ostatniego molfara

/
W wiosce Werchnij Jaseniw rejonu werchowyńskiego w woj. iwano-frankowskim (dawne stanisławowskie) pochowano znanego karpackiego uzdrowiciela, znachora i ostatniego molfara Mychajła Neczaja.

Polskie krzyże na Wołyniu

/
Przebieg VI pielgrzymki kresowian do Stepania daje nadzieję, iż na poziomie zwykłych międzyludzkich relacji, możliwe jest przezwyciężenie nawet najbardziej bolesnych doświadczeń z przeszłości - pisze Jacek Borzęcki w swojej relacji z Wołynia.

Wołyńskie pola śmierci

/
W lesie nieopodal ukraińskiej wsi Sokół w powiecie lubomelskim w ostatnich dniach czerwca br. doszło do odkrycia masowych grobów mieszkańców wsi Ostrówki i Wola Ostrowiecka zamordowanych przez nacjonalistów ukraińskich 30 sierpnia 1943 roku.

Lipcowe ludobójstwo

/
11 lipca 1943 r. OUN-UPA przystąpiła do likwidacji Polaków na ogromnym obszarze wchodzącym w skład powiatów horochowskiego i włodzimierskiego oraz na skrawku powiatu kowelskiego. Była to największa akcja ludobójcza przeprowadzona na Wołyniu w 1943 roku.

Skandaliczne przemówienie i zakazane słowo "polskich"

/
W wielu relacjach prasowych niedawne odsłonięcie pomnika profesorów polskich we Lwowie przedstawiane było jako sukces miast partnerskich a w szczególności prezydenta Wrocławia i mera Lwowa. Mógł to być pełen sukces, gdyby nie parę bulwersujących faktów.

Działka czy budynek? - czyli rozmowy i refleksje o Domu Polskim we Lwowie

/
W ostatnim numerze "Kuriera Galicyjskiego" zamieszczony został komunikat służby prasowej Lwowskiej Rady Miejskiej z 17 maja br. pod tytułem: "Do końca roku Lwów może wydzielić budynek pod Dom Polski". Z informacji tej wynika, że władze Lwowa skłonne są co prawda zaproponować dom, a nie - jak do tej pory - działkę pod budowę, jednakże ów (na razie jeszcze nieokreślony) budynek miałby być przekazany Polakom w dzierżawę a nie na własność.

Holokaust Polaków w Rosji

/
Wydana właśnie po polsku książka historyka z Uniwersytetu Yale Timothy´ego Snydera "Skrwawione ziemie - Europa między Hitlerem a Stalinem" wznowiła nie tylko w Polsce gorącą dyskusję, czy nie należałoby przypadkiem przepisać od nowa oficjalnie obowiązującej historii totalitarnych zbrodni.

Łzy nad Styrem, cz. 3

/
Kobieta pyta z powątpiewaniem, chcąc jakby ostudzić nasz zapał: "Ale wiecie, że Radziłłowie to nie byli polscy panowie, ale litewscy?". Nie ma już (a może jeszcze?) mowy o wspólnym dziedzictwie. Jarema był Rusem, Radziwiłł - Bałtem. Wspólnota pewnych idei i osiągnięć nie przychodzi Ukraińcom do głowy.

Łzy nad Styrem, cz. 2

/
Wiele oddziałów, walczących po tej samej stronie, wyrżnie się przypadkiem i tylko dlatego, że usłyszy obcą nutę w mowie ukrytych za krzakiem ludzi. Sytuacja, w której ktoś, per analogiam z Mickiewiczem, będzie wołał po polsku: "Ukraino, ojczyzno moja", stanie się w ogóle nie do pomyślenia.

Łzy nad Styrem, cz. 1

/
"My tu razem dobrze żyli" mówiła napotkana staruszka. "Potem przyszli bandery, wiecie, bandery, źli ludzie. Oni mordowali, a Polaki uciekali. Jak ja płakała, jak płakała. A Polaki dobre byli przecież, choć pany". Pierwsza część reportażu Marty Kwaśnickiej (2007).

Wileńskie panienki i zaścianki cz. 4

/
Wystraszyłem się czarnobylskiego zioła gdy w Dzimitrach częstował mnie tym samym napitkiem Wojtek Sakowicz "gierbowy szlachcic", jak sam się przedstawił. Młody jeszcze przed pięćdziesiątką, właściciel kilku hektarów ugoru i dwóch drewnianych rozlatujących się dworków, które odzyskał po kołchozie.

Wileńskie panienki i zaścianki cz. 3

/
U nich dziewczyna nie mogła wyjść za chłopa nawet gdy był zamożny, miał morgi pól i lasów, to nie był dla niej honor. Dlatego też wiele było u nich starych panien bo przez tę wybredność wiele panienek postarzeli...

Ginące resztki polskości

/
Kiedy zaczynałem tu pracę na niedzielną mszę św. przychodziło czterdzieści osób. Dziś czyni to ośmiu, dziesięciu, czasem piętnastu wiernych.

100 lat temu we Lwowie powstało polskie harcerstwo

/
Lwów przed 100 laty... Miasto pod zaborem austriackim, które dzięki zapewnionej autonomii ma stosunkowo dużo swobód. Można się tu uczyć i studiować po polsku. Działają wyższe uczelnie, polskie instytucje naukowe i kulturalne, polskie stowarzyszenia i organizacje.

Wileńskie panienki i zaścianki cz. 2

/
Schodziło im trochę, wystarczająco aby syn sąsiada zdołał do nas dobiec i ostrzec. Wtedy uciekaliśmy w bagno i chowaliśmy się w pryzmach torfu, który tam wydobywaliśmy. Sama byłam z dziećmi bo męża wywieźli już wcześniej... Później się uspokoiło i już nas nie szukali.

Sezon na Dzierżyńskiego w Miednoje

/
Cmentarz w Miednoje to modelowy wręcz przykład na to, jak naskórkowa jest w Rosji desowietyzacja. W kiosku z pamiątkami jako dzieło sztuki można za 75 rubli kupić reprodukcję plakatu propagandowego z czasów stalinowskich przedstawiającą Feliksa Edmundowicza Dzierżyńskiego, twórcę osławionej Czeki, protagonisty NKWD. Wcześniej był prezentowany na wystawie. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że polska część kompleksu memorialnego utrzymywana jest ze środków budżetowych Rzeczypospolitej Polskiej. Ale rosyjscy opiekunowie cmentarza rządzą nim po swojemu. Z miejsca odrzucają jakiekolwiek analogie pomiędzy stalinizmem a hitleryzmem, którego symbole są powszechnie zakazane.

Relacja z obchodów Święta Zwycięstwa we Lwowie

/
Lwów ponownie straszy inwestorów i turystów - czy UEFA i FIFA zaryzykują mecze EURO 2012 w mieście, gdzie władze nie są w stanie zapewnić przestrzegania prawa ?

"Przerwany Lot" vs MAK

/
Walczyli z MAK, rosyjską prokuraturą, komitetem śledczym. Ich sprawa trafiła do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Teraz jako stowarzyszenie swoją pomoc oferują polskim instytucjom prowadzącym dochodzenie w sprawie katastrofy smoleńskiej. - Stowarzyszenie "Przerwany Lot" ma wszystkie informacje o naszej sprawie. Możemy z polską komisją porównać materiały, zobaczyć, co przekazali nam, co wam, czego ewentualnie brakuje. To byłaby poważna pomoc dla obu stron - mówi Witalij Juśko, który w wypadku lotniczym stracił najbliższych. W sprawie katastrofy rosyjskiego tupolewa linii Pulkovo doskonale widać ten sam styl, który każe przejść do porządku dziennego nad fałszywym "na kursie, na ścieżce" i nie wgłębiać się w pracę służb kierujących lotami.

Wileńskie panienki i zaścianki cz. 1

/
To miałem właśnie sprawdzić gdy na zlecenie portalu Kresy.pl wyruszałem w prawdziwie archeologiczną wyprawę na Wileńszczyznę. Zlecenie było płatne, żadna amatorszczyzna czy ckliwe miłośnictwo, polegało na zebraniu tego co pozostało w materii i pamięci po polskich zaściankach na Wileńszczyźnie.

Litwini: tylko asymilujemy!

/
Reportaż z posiedzenia polsko-litewskiej Komisji ds. Oceny Realizacji Traktatu między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Litewską o przyjaznych stosunkach i dobrosąsiedzkiej współpracy, które odbyło się 7 kwietnia w litewskim Sejmie.

Lwowska rzeka Pełtew - jej przeszłość i przyszłość

/
Znaczna większość mieszkańców Lwowa nie uświadamia sobie, że miasto nasze zostało zbudowane nad lub na rzece Pełtwi, jej licznych dopływach, strumykach, błotach i jeziorach.

Dom Polski we Lwowie. Czy i kiedy?

/
19 marca Konsulat Generalny RP we Lwowie zorganizował bardzo ważne spotkanie przedstawicieli polskich organizacji i stowarzyszeń z posłem na Sejm RP Piotrem Tomańskim i zastępcą prezydenta miasta Przemyśla Wojciechem Błachowiczem.

Z Motyką na Kresy

/
czyli garść skrajnie subiektywnych refleksji z prezentacji najnowszej książki prof. Grzegorza Motyki.

Duchowa muzyka zastygła w kamieniu

/
Wspólnoty polskie spotkać można nawet w najdalszych zakątkach Ukrainy. Także i w tych, które historycznie nigdy nie należały do Rzeczypospolitej. Zaś nasi rodacy pojawiali się tam z różnych przyczyna, na szczęście nie zawsze były to bolesne okoliczności przesiedleń czy zsyłek. Jednym z takim miejsc jest, opisywany przez dra Iwana Parnikozę, Mikołajów, miasto obwodowe u ujścia Bohu.