Rosyjskie ministerstwo obrony oświadczyło, że zaczęło wycofywać wojska z anektowanego Krymu do ich stałych baz; w czwartek na Krymie odbyła się główna seria ćwiczeń sił Południowego Okręgu Wojskowego; Rosja na pół roku zamknęła dla okrętów wojennych i statków państwowych obcych krajów trzy rejony Morza Czarnego w kluczowych rejonach Krymu; Kijów stara się uzyskać dostawy sprzętu wojskowego z USA i Niemiec; Amerykanie uzależniają swoje inwestycje na Ukrainie od m.in. przeprowadzenia wielkiej prywatyzacji; USA znalazło się na rosyjskiej liście „państw nieprzyjaznych”; Putin i Biden prawdopodobnie spotkają się w czerwcu; Putin zaprosił Zełenskiego na Kreml; duża część Ukraińców nie popiera prawa wymuszającego stosowanie języka ukraińskiego w sektorze usług.

Zapisz się w poniższym formularzu, aby otrzymywać pełny Kresowy Przegląd Tygodnia co tydzień na swoją skrzynkę mailową:

Wzrost napięcia między Ukrainą i Rosją

W piątek rosyjskie ministerstwo obrony oświadczyło, że zaczęło wycofywać wojska i jednostki wojskowe z anektowanego Krymu do ich stałych baz.

W czwartek na poligonie Opuk na Krymie odbyła się główna seria ćwiczeń sił Południowego Okręgu Wojskowego i wojsk powietrznodesantowych, które odbyły się w ramach nagłej inspekcji wojskowej. Szojgu poinformował, że cele inspekcji zostały w pełni osiągnięte i nakazał rozpoczęcie przerzucania żołnierzy z powrotem do ich stałych baz. Wyjątkiem jest sprzęt 41. Armii. Zostanie on umieszczony w warunkach polowych na poligonie Pogonowo, ponieważ oddziały tego związku wojskowego mają brać udział w manewrach Zapad 2021 jakie odbędą się na Białorusi.

W sobotę wieczorem Rosja na pół roku zamknęła dla okrętów wojennych i statków państwowych obcych krajów trzy rejony Morza Czarnego w kluczowych rejonach Krymu, w tym w pobliżu Cieśniny Kerczeńskiej.

Przez najbliższe pół roku zamknięte będą: odcinek obszaru wodnego wzdłuż wybrzeża między Sewastopolem a Gurzufem (południowy skraj Półwyspu Krymskiego), rejon u wybrzeży Półwyspu Kerczeńskiego na trawersie rezerwatu przyrody Opuk (zachodnie podejście do Cieśniny Kerczeńskiej od strony Krymu; zlokalizowany jest tam poligon wojskowy) oraz niewielki obszar przy zachodnim skraju Krymu.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Rzecznik amerykańskiego Departamentu Stanu Ned Price został zapytany czy USA zamierzają zwiększyć swoje wsparcie dla Ukrainy, w tym w zakresie militarnym. Zaznaczył, że od 2014 roku Ameryka przekazała Ukraińcom wsparcie warte ponad 2 mld dolarów i będzie to robić nadal, żeby zapewnić im możliwość obrony przed rosyjską agresją. Dopytywany, czy obecnie rozważane jest wysłanie więcej broni śmiercionośnej na Ukrainę odparł: „nie będę wychodził do przodu przed jakimikolwiek dodatkowymi krokami, jakie moglibyśmy poczynić”. Ukraińcy oczekują od USA m.in. systemów rakietowych Patriot. Jak pisaliśmy, w ostatnim czasie szef Biura Prezydenta Ukrainy Andrij Jermak powiedział amerykańskiemu tygodnikowi Time, że USA powinny przysłać na Ukrainę wyrzutnie Patriot, skoro rozmieszczają je w Polsce. Z kolei szef MSZ Ukrainy Dmytro Kułeba twierdzi, że Moskwa w ciągu kilku tygodni będzie gotowa do rozpoczęcia „nowego etapu agresji”.

Wcześniej Stany Zjednoczone przedstawiły Ukrainie listę kluczowych reform, które Kijów powinien zrealizować, jeśli chce liczyć na większe amerykańskie inwestycje. USA wskazują m.in. na potrzebę rozpoczęcia wielkiej prywatyzacji, reformy sądów i wzmocnienia instytucji antykorupcyjnych.

Ukraina zwróciła się do Niemiec z prośbą o nowoczesną broń defensywną, która ma pomóc w obronie wybrzeża Morza Czarnego przed ewentualną agresją ze strony Rosji – podała w sobotę niemiecka gazeta „Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung”. Chodzi o system przeciwrakietowy GDM-008 Millennium, części rakiet do zwalczania okrętów Sea Spear, a także małe łodzie podwodne typu Sea Cat oraz Sea Fox do rozpoznania podwodnego i likwidowania min. CDU ma sygnalizować zrozumienie, z kolei SPD ma wyrażać sprzeciw.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Prezydent Rosji Władimir Putin podpisał w piątek dekret o odpowiedzi Rosji na „nieprzyjazne działania innych państw”. Ogranicza on możliwość zatrudniania przez ambasady i konsulaty takich krajów obywateli Rosji. Nakazał także rządowi sporządzenie listy „nieprzyjaznych państw”, które będą podlegały ograniczeniom. W niedzielę rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa oświadczyła, że na liście „krajów nieprzyjaznych” Rosji znalazły się Stany Zjednoczone. „Cała ta historia rozpoczęła się od kolejnej odsłony nieprzyjaznych działań USA” – powiedziała.

Prezydent Rosji Władimir Putin i prezydent Joe Biden prawdopodobnie spotkają się w czerwcu, ale ostateczna decyzja będzie zależeć od wielu czynników – powiedział w niedzielę w wywiadzie dla telewizji Rossija-1 doradca Kremla Jurij Uszakow.

Według przedstawicieli Unii Europejskiej, Rosja ograniczając prawo do pokojowej żeglugi zagranicznych okrętów wojennych „jeszcze bardziej destabilizuje sytuację”. Bruksela wezwała też Moskwę do zmiany swojej decyzji.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski opublikował we wtorek nagranie wideo ze swoim wystąpieniem, poświęconym konfliktowi w Donbasie i napięciom w relacjach z Rosją, głównie z powodu wielkiej koncentracji rosyjskich wojsk przy ukraińskich granicach. Zełenski zwracając się w swoim oświadczeniu do prezydenta Rosji zadeklarował, że jest gotów zaproponować mu „spotkanie w jakimkolwiek punkcie ukraińskiego Donbasu, gdzie trwa wojna”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Prezydent Rosji Władimir Putin odrzucił propozycję spotkania w „jakimkolwiek punkcie ukraińskiego Donbasu”, która padła ze strony prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Zamiast tego zaproponował mu spotkanie na Kremlu. Zdaniem rosyjskiego prezydenta Zełenski powinien wcześniej spotkać się przywódcami separatystycznych republik.

W środę ambasador Ukrainy w Izraelu, Jewhen Kornijczuk, udzielił wywiadu izraelskiej, anglojęzycznej stacji i24News. Powiedział w nim, że Ukraina zwróciła się do premiera Izraela, Benjamina Netanjahu, proponując mu rolę mediatora w rozmowach ukraińsko-rosyjskich.

36 proc. Ukraińców, szczególnie ze wschodniej części kraju, nie popiera wprowadzonego obowiązku używania języka ukraińskiego w sektorze usług, a niemal co czwarty rosyjskojęzyczny obywatel Ukrainy doświadcza negatywnych reakcji z powodu używania języka rosyjskiego.

Podczas swojej wizyty na Ukrainie, wicemarszałek Sejmu Małgorzata Gosiewska, wspólnie z przedstawicielami parlamentów Litwy i Ukrainy odwiedzili m.in. Mariupol i Szyrokino. Wydali też oświadczenie, w którym zadeklarowano wsparcie dla Ukrainy i potępiają działania Rosji.

„Dzisiaj do Polski przyleciało kilkadziesiąt amerykańskich samolotów F15 i F16. Dowództwo Europejskie Stanów Zjednoczonych (EUCOM) ćwiczy szybki przerzut sił powietrznych w Europie z wykorzystaniem m. in. polskich lotnisk” – poinformował w poniedziałek na Twiterze minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz