Wedle raportu Europejskiej Agencji Leków (EMA) Polska zajmuje 5 miejsce w rankingu krajów, które faszerują mięso antybiotykami. Tendencja jest wzrostowa.

Dane EMA dotyczą lat 2010-2017. Ogółem w Europie sprzedaż antybiotyków do celów hodowlanych spadła o 20%. Tymczasem w Polsce, w porównaniu do okresu analizowanego wcześniej przez EMA, zwiększyła się aż o 28%.

CZYTAJ TAKŻE: Ptasia grypa w Polsce – padły dziesiątki tysięcy ptaków

Na kilogram masy zwierząt wykorzystano 55x więcej antybiotyków niż w Norwegii, 4x niż w Danii, 3x niż w Holandii i 2x niż w Niemczech.

Analizom poddano 31 krajów. Przed Polską jest Cypr, Hiszpania i Włochy, a pierwsze miejsce zajęły Węgry. Najzdrowsze mięso produkuje się w Norwegii i Islandii.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Producenci drobiu alarmują: Rośnie nieuczciwa konkurencja z Ukrainy

Zwierzęta hodowlane spożywają 73% wszystkich antybiotyków na świecie. Wśród nich są takżę tzw. „antybiotyki o krytycznym znaczeniu”, stosowane w ciężkich chorobach u ludzi. Polska jest na drugim miejscu w Europie wśród krajów, które wykorzystują te antybiotyki w celach hodowlanych.

Masowe wykorzystywanie środków przeciwbakteryjnych dla zwierząt jest główną przyczyną rosnącej antybiotykooporności. Wedle danych NIK-u w Polsce w latach 2016–2017 o 23,5% zwiększyła się liczba pacjentów, u których stwierdzono zakażenie lekoodpornymi szczepami bakterii. Przez wzrost użycia antybiotyków przybywa tzw. superbakterii, z którymi nie radzi sobie współczesna medycyna.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Od 2015 roku liczba gospodarstw utrzymujących trzodę chlewną w Polsce spadła o połowę

Mimo że u naszych zachodnich sąsiadów nie używa się aż tyle antybiotyków co u nas, to sytuacja też nie jest zbyt ciekawa. Organizacja ekologiczna Germanwatch przetestowała w zeszłym roku na zlecenie sieci Lidl, Netto, Real, Aldi i Penny 59 próbek mięsa. W ponad połowie z nich (56%) znaleziono zarazki odporne na antybiotyki. Co więcej, co trzecia próba mięsa zawierała zarazki odporne na antybiotyki rezerwowe. Są one antybiotykową „bronią atomową” używaną, gdy wszystko inne zawiedzie. Analiza Germanwatch dotyczyła mięsa pochodzącego z konwencjonalnych hodowli czterech największych niemieckich rzeźni. Żadna z nich nie miała mięsa bez antybiotyków.

Kresy.pl / swiatoze.pl / Europejska Agencja Leków / Onet.pl / dw.com




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz