Mosbacher podtrzymuje apel Pompeo ws. restytucji mienia żydowskiego

Ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Georgette Mosbacher pytana o apel Sekretarza Stanu USA do polskich władz o poczynienie postępów ws. restytucji mienia utraconego w Holokauście podtrzymała jego słowa. Zaznaczyła, że według USA problem ten wciąż jest nierozwiązany, ale „osiągnięcie rozwiązania jest wykonalne”.

W czwartek w programie „Racja Stanu Extra” Wirtualnej Polski Ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher była pytana m.in. o ocenę konferencji bliskowschodniej, która odbyła się w Warszawie. Przyznała, że krytyczna ocena tego wydarzenia ją „szokuje”.

– Szokuje mnie, że są ludzie, którzy tak myślą. Każdy, kto uczestniczył w tej konferencji musi przyznać, że była pewnym fenomenem – powiedziała Mosbacher. Zaznaczyła, że wzięli w niej udział przedstawiciele 70 krajów, a także to, że przy tej okazji podpisano porozumienie na dostarczenie Polsce systemu artylerii rakietowej HIMARS.

Przeczytaj: „Jak MON wspiera zbrojeniówkę USA” – dziennikarz komentuje zakup systemów HIMARS

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

Według amerykańskiej dyplomatki, zakup systemów HIMARS przez Polskę uczyni ją bezpieczną, a także zwiększy efektywność NATO w regionie.

– To klarowny sygnał dla Rosji, że Polska i USA bardzo poważniej traktują sprawy bezpieczeństwa tego regionu. – powiedziała, dodając, że to również sygnał, iż ten region jest wzmacniany dzięki partnerstwu Polski ze Stanami Zjednoczonymi. Jej zdaniem, konferencja w Warszawie była „niezwykle udana”.

Podczas rozmów polsko-amerykańskich poruszano też wątek dostaw gazu skroplonego z USA, a także o możliwości pozyskania przez Polskę dodatkowego terminalu pływającego LNG, żeby Polska mogła importować go jeszcze więcej.

– W Warszawie rozmawialiśmy o dostawach gazu LNG, być może o dodatkowym terminalu pływającym LNG, który pozwoliłby na zwiększenie dostaw do Polski – powiedziała Mosbacher. – Tym samym Polska stałaby się hubem gazowym w tej części regionu. Mogłaby retransportować amerykański gaz do swoich sąsiadów – zaznaczyła.

Mosbacher podtrzymała też swoją wcześniejszą deklarację ws. zniesienia wiz dla Polaków, choć zaznaczyła, że „decyzja ustawowa należy ostatecznie do Kongresu USA”. Według niej mogłoby do tego dojść „w ciągu najbliższych 12-18 miesięcy”.

Na pytanie o szansę na powstanie w Polsce Fort Trump ambasador USA odpowiedziała, że strona amerykańska „bardzo ciężko” pracuje nad propozycją, którą Polska przedstawiła w Pentagonie.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

– Polska jest dziś niezwykle istotnym partnerem USA, chcemy wspierać budowę architektury polskiego bezpieczeństwa. Nie zakończyliśmy jeszcze negocjacji, ale jesteśmy blisko. Jestem przekonana, że Polacy będą bardzo zadowoleni z pakietu, który ostatecznie zaproponujemy – powiedziała. Dodała, że strona amerykańska będzie gotowa „w ciągu 60-90 dni”. Przypomnijmy, że pierwotnie Departament Obrony USA miał przedstawić Kongresowi raport w tej sprawie do początku marca, ale szef MON Mariusz Błaszczak wskazywał niedawno, że termin ten najpewniej się opóźni.

Jednocześnie, słowa Mosbacher wskazywały, że Amerykanie niechętnie patrzą na opcję budowy całkiem nowej bazy:

– Mamy kilka baz, gdzie stacjonują amerykańscy żołnierze w Polsce. Nie wiem, czy jest konieczne by dodawać kolejną bazę. Prawdziwe wyzwanie polega na tym, aby wykorzystać już te istniejące.

Czytaj również: Fort Trump w zamian za dokumenty IPN na temat Żydów? Mosbacher zaprzecza

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Dodała, że USA są przekonane o konieczności trwałej obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce, która „dostanie wiele z tego, czego chce”, ponieważ „po prostu na to zasługuje”.

Ambasador USA odniosła się również do słów sekretarza stanu USA Mike’a Pompeo, który na początku konferencji bliskowschodniej w Warszawie wezwał władze polskie do poczynienia postępów ws. „kompleksowego ustawodawstwa o restytucji mienia prywatnego” Żydów, którzy utracili swoją własność w czasach Holokaustu.

– Myślę, że słowa sekretarza Pompeo mówią same za siebie – powiedziała Mosbacher, zaznaczają, że z punktu widzenia USA problem ten wciąż jest nierozwiązany i jest „wiele do zrobienia”:

– Nie uważamy, że ten problem został finalnie rozwiązany. Nadal mamy do zrobienia wiele w tej sprawie, ale uważamy, że osiągnięcie rozwiązania jest wykonalne.

Pytana o kryzys polsko-izraelski w kontekście skandalicznych, antypolskich słów p.o. ministra spraw zagranicznych Izraela, ambasador Mosbacher zaznaczała, że był to „niezwykle obraźliwy”, ale pojedynczy komentarz, który nie powinien mieć znaczącego wpływu na relacje w Polski i Izraela, a także USA.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

– Mamy do czynienia z wypowiedzią jednej osoby, która pozwoliła sobie na niezwykle obraźliwy komentarz wobec Polski. Polskę, USA i Izrael wiążą bardzo silne więzi i tej przyjaźni nie zagrozi całkowicie błędna ocena faktów wygłoszona przez jednego ministra – powiedziała. Jej zdaniem, izraelski minister powinien przeprosić, ale zaznaczyła, że „to był pogląd jednego człowieka i nie należy z niego wyciągać daleko idących wniosków”.

Przeczytaj także: Ambasador USA: to nie Netanjahu powinien przeprosić za antypolskie słowa swojego ministra, lecz on sam

Jak informowaliśmy, p.o. ministra spraw zagranicznych Izraela Israel Katz użył w niedzielę w wywiadzie telewizyjnym antypolskich sformułowań, które stały się powodem odwołania wyjazdu polskiej delegacji na szczyt Grupy Wyszehradzkiej do Jerozolimy i w konsekwencji przyczyniły się do odwołania całego szczytu. Jak każdy Izraelczyk i Żyd mogę powiedzieć: nie zapomnimy i nie przebaczymy. Byli Polacy, którzy kolaborowali z nazistami. O tym mówił też były premier Icchak Szamir, wspominając historię swojego zamordowanego ojca. Icchak Szamir, któremu Polacy zamordowali ojca, powiedział: „Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki”. I nikt nie będzie nam mówił, jak mamy się wyrażać i jak pamiętać naszych poległych. – powiedział Katz w telewizji i24News komentując wcześniejsze obniżenie rangi polskiej delegacji wybierającej się na szczyt w Jerozolimie. Wypowiedź izraelskiego urzędnika padła w pierwszym dniu piastowania przez niego funkcji p.o. ministra spraw zagranicznych.

Przypomnijmy, że w tym miesiącu w siedzibie IPN w Warszawie odbyło się spotkanie kierownictwa Instytutu z delegacją amerykańską, na czele z ambasador Georgette Mosbacher. Dotyczyło ono przekazania Amerykanom dokumentów z archiwów IPN, na których im zależy. Strona amerykańska ma być zainteresowana archiwami dotyczącymi zagłady Żydów. Na spotkanie przybyła też m.in. dyrektorka Muzeum Holocaustu w Waszyngtonie Sara Bloomfield. Według dziennikarza PR24 Rafała Dudkiewicza, podczas trudnych negocjacji IPN nie zgodził się na kontrowersyjny załącznik do umowy, w którym Muzeum Holocaustu domaga się od Instytutu pełnego dostępu do dokumentów, nie oferując nic w zamian.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przeczytaj: Płużański o ustawie 447: jest szalenie groźna, tu chodzi o naciski lobby żydowskiego

W związku z wypowiedzią Pompeo część komentatorów przypomina o amerykańskiej ustawie JUST Act 447, która pozwala na wspieranie przez rząd Stanów Zjednoczonych roszczeń majątkowych organizacji żydowskich i otwiera drogę do przejęcia przez żydowskie organizacje tzw. mienia bezspadkowego. Mimo zwracania uwagi na jej potencjalnie olbrzymie zagrożenie dla Polski, polskie władze oficjalnie bagatelizowały tę sprawę. Ostatnio w takim tonie komentował ją też szef KPRM, Michał Dworczyk.

PRZECZYTAJ: Winnicki dla Kresy.pl: ws. ustawy 447 mamy do czynienia ze skandaliczną zmową milczenia

CZYTAJ TAKŻE: Poseł Wilk: Just Act 447 może być największym problem Polski od czasów II Wojny Światowej

Wirtualna Polska / wpolityce.pl / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    Jan Olgierd :

    Apeluję o bojkot produktów z Izraela. Maja kod początkowy 729. Nie kupujemy MK Cafe, Pedros, Fort, Sahara, Syropy Fabbri, a także herbaty Teartis. Nie chodzimy do kina Cinema City i nie kupujemy leków w Super – Pharm itd. W zasadzie podstawa to anulowanie wydanych obywatelstw polskich, anulowanie wszelkich dotacji, anulowanie wszelkich wspólnych spotkań z satanistami Bnai Brith i Chabadu i innych sekt talmudycznych, które zresztą z Judaizmem Mojżeszowym z czasów II Świątyni NIE MAJĄ NIC WSPÓLNEGO, są sektami heretyckimi, satanistycznymi. Jedyne co pozostawić, to pomoc PRAWDZIWYM ofiarom Holocaustu, które żyją w biedzie i opuszczeniu w Izraelu i dla których te 100 Euro miesięcznie od Polski to podstawa wiązania końca z końcem, ponieważ zarówno reszta społeczności żydowskiej, jak i wszystkie te hucpiarskie organizacje „przemysłu Holocaust” traktują ich pogardliwie jako margines.