W Niemczech trwają manewry, podczas których siły zbrojne NATO potajemnie ćwiczą użycie amerykańskiej broni nuklearnej zgromadzonej w Europie – napisała w piątek niemiecka agencja informacyjna dpa.

Coroczne ćwiczenia pod nazwą Steadfast Noon, o których niewiele wiadomo, odbywają się w bazie lotniczej Buechel w Nadrenii-Palatynacie. Zdaniem dpa manewry przebiegają według scenariusza zakładającego wybuch wojny jądrowej. Świadczyć ma o tym ćwiczenie m.in. bezpiecznego transportowania bomb z podziemnego magazynu na płytę lotniska i ich podwieszanie w samolotach, o czym powiedzieli agencji wojskowi eksperci. Same loty odbywają się jednak bez bomb.

Bundeswehra wysłała na ćwiczenia samoloty Panavia Tornado z bazy lotniczej Büchel w Eifel. Według nieoficjalnych informacji w bazie tej Amerykanie mają magazyn bomb atomowych B61. Zdjęcia opublikowane w Internecie wskazują też na udział w manewrach włoskiego lotnictwa. Włoskie Tornado zaobserwowano bowiem w tym tygodniu w bazie lotniczej Volkel w Holandii pełniącej analogiczną rolę, jak baza Büchel.

Jak podaje TVN24, bomby B61 są bronią taktyczną – przeznaczoną do użycia w pobliżu linii frontu, w celu uderzeń w czułe punkty przeciwnika – na centra dowodzenia czy węzły komunikacyjne. W Europie, bądź tuż u jej granic, jest składowanych około 150 takich bomb – po 20 ma znajdować się w Belgii, Holandii, Niemczech i Włoszech, a reszta w tureckiej bazie Incirlik.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przypomnijmy, że zespół naukowców z Pricetown University opracował ostatnio symulację przebiegu wojny atomowej między USA a Rosją, z której wynika, że tylko w pierwszych godzinach tego konfliktu liczba rannych i zabitych sięgnęłaby niemal 100 mln a pierwsza bomba atomowa spadłaby na Polskę w okolicach Wrocławia. Symulacja zakładała, że Rosja jako pierwsza użyje broni jądrowej.

Kresy.pl / Deutsche Welle / tvn24.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz