Siły powietrzne Rosji przechwyciły amerykański samolot patrolowy Boeing P-8A Poseidon nad wodami Morza Czarnego.

Amerykański samolot patrolowy Boeing P-8A Poseidon został przechwycony przez rosyjski myśliwiec Su-27 nad wodami Morza Czarnego – poinformowała w poniedziałek agencja prasowa „Tass”.

„W dniu 27 lipca 2020 r. Rosyjskie środki kontroli przestrzeni powietrznej wykryły cel powietrzny zbliżający się do granicy państwowej Rosji nad wodami neutralnymi Morza Czarnego. Myśliwiec Su-27 sił obrony powietrznej Południowego Okręgu Wojskowego został wysłany do przechwycenia celu” – agencja cytuje komunikat rosyjskiego resortu obrony.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Czytamy, że po oddaleniu się amerykańskiego samolotu od rosyjskiej granicy myśliwiec wrócił do bazy.

Podkreślono, że działania myśliwca Su-27 były w pełni zgodne z międzynarodowymi zasadami użytkowania przestrzeni powietrznej.

Samolot sił powietrznych USA nie naruszył rosyjskiej granicy.

Zobacz też: Siły powietrzne Floty Czarnomorskiej przeprowadziły ćwiczenia nad Krymem

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W ostatnich miesiącach w wielu regionach dochodziło do podobnych incydentów, o których informowaliśmy na naszym portalu.

16 lipca br. pisaliśmy, że rosyjskie myśliwce przygotowywały się do przejęcia norweskich i amerykańskich jednostek nad Morzem Barentsa i nad Morzem Czarnym.

Rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało 11 lipca, że rosyjskie myśliwce ze wschodniego okręgu wojskowego przygotowywały się do przechwycenia amerykańskiego samolotu rozpoznawczego nad Morzem Japońskim.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Podawaliśmy, że 29 czerwca rosyjskie myśliwce Su-27 zostały wysłane w celu przechwycenia amerykańskiego samolotu patrolowego Boeing P-8 Poseidon oraz samolotu rozpoznawczego US Air Force Boeing RC-135.

Jak pisaliśmy, w sobotę (27 czerwca) samolot myśliwski Su-30 należący do sił powietrznych Floty Czarnomorskiej został wysłany w celu przechwycenia amerykańskich samolotów zwiadowczych nad wodami Morza Czarnego. Tego samego dnia amerykańskie myśliwce F-22 przechwyciły u wybrzeży Alaski cztery rosyjskie samoloty rozpoznawcze dalekiego zasięgu Tu-142.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Z kolei 13 czerwca, myśliwce Su-30, Su-35 i MiG-31 ze wschodniego dystryktu wojskowego Rosji podążały za bombowcami B-52H amerykańskiego lotnictwa nad Morzem Ochockim, z rozkazami ewentualnego przejęcia samolotów, jeśli te wkroczyłyby do rosyjskiej strefy powietrznej.

Do podobnego incydentu doszło 1 czerwca. Wówczas rosyjskie myśliwce Su-27 i Su-30 także zostały wysłane w celu przechwycenia amerykańskich bombowców B-1 B Lancer nad Morzem Czarnym.

Pod koniec maja Amerykańskie Siły Marynarki Wojennej w regionie Europa-Afryka informowały, że dwa rosyjskie myśliwce Su-35 wykonywały niebezpieczne manewry w pobliżu amerykańskiego samolotu rozpoznawczego P-8A.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak przekazywaliśmy na naszym portalu, do dwóch podobnych incydentów doszło także w kwietniu. 19 kwietnia rosyjski Su-35 dwukrotnie przechwycił amerykańskiego zwiadowcę w przeciągu 100 minut. „Pierwsze przechwycenie uznano za bezpieczne i profesjonalne” – stwierdzono w komunikacie, podczas gdy drugie miało być „niebezpieczne i nieprofesjonalne”. Według Amerykanów Su-35 dynamicznie i na dużej prędkości zbliżył się do amerykańskiego samolotu na odległość 25 stóp czyli niecałe 8 metrów, narażając P-8A.

Do podobnego incydentu pomiędzy Su-35 a P-8A miało dojść nad tymi wodami 15 kwietnia br. Jak twierdzą Amerykanie, w obu przypadkach ich samoloty działały zgodnie z prawem międzynarodowym i nie prowokowały Rosjan.

tass.com / kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz