Koncern Kałasznikow opracował RPŁ-7, lekki karabinek maszynowy kalibru 7,62 mm zasilany z taśmy. Broń ma zapewnić rosyjskim pododdziałom większą gęstość ognia niż konstrukcje zasilane magazynkami.

Jak poinformował w sobotę Portal Obronny, rosyjski Koncern Kałasznikow rozwija nową lekką broń wsparcia dla piechoty. Jednym z najnowszych przykładów jest RPŁ-7, czyli lekki karabinek maszynowy zasilany z taśmy nabojowej, wykorzystujący amunicję 7,62 × 39 mm wz. 1943.

Broń maszynowa zasilana taśmą pozostaje jednym z podstawowych narzędzi wsparcia drużyny piechoty. W porównaniu z karabinkami zasilanymi magazynkami pozwala prowadzić intensywniejszy ogień, przydatny podczas szturmu, osłony odwrotu lub przyduszania przeciwnika ogniem.

Zobacz też: Rosja zaprezentowała pierwszą partię karabinków AM-17 – następcy AKS-74U

RPŁ-7 ma wpisywać się w rosyjski program modernizacji broni strzeleckiej. Obok karabinków AK-15K i AK-15SK konstrukcja ma stanowić propozycję dostosowania rosyjskiej broni małokalibrowej do wymagań współczesnego pola walki.

Według producenta RPŁ-7 jest przeznaczony do rażenia siły żywej oraz nieopancerzonych pojazdów przeciwnika. Najważniejszą cechą konstrukcji jest zasilanie zataśmowaną amunicją przy zachowaniu relatywnie niewielkiej masy. Broń korzysta z taśmy nierozsypnej oraz miękkiego zasobnika na 80 nabojów.

Kałasznikow podaje, że masa RPŁ-7 z zasobnikiem, ale bez amunicji, wynosi 5,5 kg. Zasięg celowania określono na 800 m. Producent przewiduje dwie długości lufy: 415 mm dla wojsk specjalnych i jednostek powietrznodesantowych oraz 590 mm dla piechoty. Długość całkowita broni ma wynosić 1100 mm.

Konstrukcja strzela z zamka otwartego, co sprzyja chłodzeniu komory nabojowej przy prowadzeniu ognia ciągłego. Jednocześnie RPŁ-7 otrzymał stałą, niewymienną lufę. Może to budzić wątpliwości w przypadku broni wsparcia, jednak producent deklaruje, że lufa pozwala oddać do 400 strzałów bez krytycznego przegrzania. Według Kałasznikowa miały to potwierdzić próby wojskowe oraz testy w warunkach bojowych.

Ergonomia RPŁ-7 została podporządkowana roli lekkiej broni wsparcia. Karabinek wyposażono w kolbę teleskopową z regulowaną poduszką policzkową i stopką naramienną. Ma to ułatwiać dopasowanie broni do strzelca oraz jego oporządzenia.

Miękki zasobnik na 80 nabojów ma ograniczać gabaryty zestawu i poprawiać poręczność w porównaniu z klasycznymi metalowymi skrzynkami amunicyjnymi. Według rosyjskiego producenta RPŁ-7 ma być bronią przenoszoną przez pojedynczego żołnierza, a nie cięższym karabinem maszynowym wymagającym osobnej podstawy.

Tagi: ,
forma płatności