Premier Bułgarii Rumen Radew oświadczył podczas szczytu NATO, że Sofia wyczerpała możliwości dalszego przekazywania Ukrainie broni i amunicji z magazynów własnych sił zbrojnych. Zadeklarował jednocześnie, że Bułgaria może wspierać Kijów przyjmowaniem sprzętu wojskowego do napraw.

Premier Bułgarii Rumen Radew poinformował podczas szczytu NATO, że jego kraj wyczerpał możliwości dalszego przekazywania Ukrainie pomocy wojskowej w postaci broni i amunicji z zasobów bułgarskich sił zbrojnych.

Radew mówił o tym dziennikarzom po przybyciu na drugi dzień obrad Sojuszu. Jak podkreślił, Sofia przekazała już Kijowowi 13 pakietów pomocy wojskowej i nie ma obecnie sprzętu, który mogłaby dalej oddać Ukrainie.

„Jak już powiedziałem, wyczerpaliśmy nasze możliwości udzielania wsparcia wojskowego, czyli broni i amunicji z magazynów bułgarskich sił zbrojnych. Przekazaliśmy 13 pakietów, nie mamy już nic, co moglibyśmy przekazać Ukrainie” – powiedział bułgarski premier.

Według Radewa nie oznacza to całkowitego końca wsparcia ze strony Sofii. Bułgaria może nadal przyjmować sprzęt wojskowy i wyposażenie przeznaczone do napraw. „To jest nasze wsparcie” – stwierdził.

Podczas rozmowy z dziennikarzami Radev został zapytany także o rosyjskie ataki rakietowe na Kijów. Dziennikarz wskazał, że Rosja niemal codziennie wystrzeliwuje pociski balistyczne w kierunku ukraińskiej stolicy, i zapytał, jaka jest odpowiedź Bułgarii wobec Moskwy.

Bułgarski premier odpowiedział, że obecna sytuacja „dramatycznie zwiększa ryzyko odpowiedzi nuklearnej”.

„My, kolektywny Zachód, próbujemy osiągnąć konwencjonalne zwycięstwo nad największym państwem nuklearnym, kiedy nie mamy wystarczających zdolności, aby przeciwdziałać jego pociskom. To dramatycznie zwiększa ryzyko eskalacji, ryzyko włączenia odpowiedzi nuklearnej, a to jest bardzo, bardzo niebezpieczne” – powiedział Radew.

Zdaniem szefa bułgarskiego rządu państwa europejskie powinny w tej sytuacji rozwijać dyplomatyczną ścieżkę prowadzącą do pokoju i unikać dalszej eskalacji. Radew przekonywał, że właśnie taki kierunek powinien zostać przyjęty przez Europę w związku z trwającą wojną rosyjsko-ukraińską.

Już wcześniej szef bułgarskiego resortu obrony argumentował, że wojny na Ukrainie nie da się rozstrzygnąć militarnie. Wezwał jednocześnie do rozpoczęcia negocjacji, które miałyby doprowadzić do zakończenia działań wojennych.

„Już jasno stwierdziliśmy, że wojna na Ukrainie nie zostanie rozwiązana na polu walki. Widzimy wojnę pozycyjną i bez względu na to, ile broni zostanie zgromadzone, jedynym skutkiem jest utrata ludzkiego życia. Czas usiąść do stołu negocjacyjnego, czas szukać sprawiedliwego pokoju, który powinien zostać określony przez obie strony” – powiedział Stojanow.

Kresy.pl/Hromadske

Tagi: , , ,
forma płatności