Niemiecki minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt ocenił, że wszystko wskazuje na islamistyczne podłoże ataku przeprowadzonego podczas wydarzenia LGBT w Berlinie. Zginęła jedna kobieta, a 29 osób zostało rannych. Policja poszukuje 21-letniego Abdula B.
Niemiecki minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt poinformował w niedzielę w Berlinie, że dotychczasowe ustalenia wskazują na terrorystyczny charakter ataku oraz jego islamistyczne podłoże. Do zdarzenia doszło podczas Parady Równości w niemieckiej stolicy.
Według przekazanych przez ministra danych w wyniku ataku zginęła jedna kobieta, a 29 osób odniosło obrażenia. Część poszkodowanych znajduje się w bardzo ciężkim stanie. Wcześniejsze doniesienia mówiły o kilkunastu rannych.
O przeprowadzenie ataku podejrzewany jest 21-letni Abdul B., obywatel Niemiec mający libańskie korzenie. Mężczyzna urodził się w Niemczech w 2005 roku. Jego matka otrzymała niemieckie obywatelstwo trzy lata wcześniej.
„Przyszedł zatem tutaj na świat jako obywatel niemiecki” – powiedział Dobrindt.
Szef niemieckiego MSW przekazał, że podejrzany był wcześniej wielokrotnie notowany za przestępstwa. Zwracał również uwagę służb z powodu radykalizacji i powiązań ze środowiskiem islamistycznym.
Abdul B. został wcześniej skazany przez sąd w Berlinie na rok i dziesięć miesięcy pozbawienia wolności. Wykonanie kary zawieszono, jednak prokuratura zaskarżyła to rozstrzygnięcie.
Niemieckie służby prowadzą zakrojoną na szeroką skalę obławę. Śledczy opublikowali list gończy i rysopis poszukiwanego. Mężczyzna ma około 190 centymetrów wzrostu, jest szczupły i ma ciemne włosy.
Policja zaapelowała, aby osoby, które zauważą podejrzanego, nie próbowały nawiązywać z nim kontaktu. Według funkcjonariuszy 21-latek może być uzbrojony i niebezpieczny.
Zobacz też: Kolejny atak przy pomocy samochodu w Niemczech – jest ofiara śmiertelna
dw.com / Kresy.pl




























