Były premier Węgier Viktor Orbán ocenił, że za 25 lat Unia Europejska może już nie istnieć. Jego zdaniem wspólnota w obecnym kształcie jest niezdolna do przetrwania i może zniknąć albo zmienić się nie do poznania, jeżeli nie przeprowadzi reform.
Orbán wypowiedział się w sobotę, 25 lipca, podczas 35. Bálványoskiego Uniwersytetu Letniego i Obozu Studenckiego w Tusnádfürdő w Rumunii. Przewodniczący Fideszu odpowiadał na pytania uczestników spotkania.
Zapytany, czy za 25 lat Unia Europejska nadal będzie istniała, były szef węgierskiego rządu odpowiedział przecząco. Ocenił, że UE w obecnym stanie jest „niezdolna do życia”.
Według Orbána wspólnota może podzielić los innych organizacji międzynarodowych, które przestały istnieć, albo ulec tak dalekiemu przeobrażeniu, że trudno będzie ją rozpoznać. Warunkiem uniknięcia takiego scenariusza ma być zdolność do odnowy i dostosowania się do zmieniającej się sytuacji.
„Kto nie potrafi się przystosować, ten znika. A Unia Europejska, jak obecnie widzę, nie potrafi się przystosować. Nie życzę sobie, aby zniknęła. Chcę, aby potrafiła się przystosować, aby Węgry odegrały w tym rolę i abyśmy w wyniku tego dostosowania znaleźli się wśród zwycięzców” – powiedział Orbán.
„Jeżeli jednak mamy dziś szczerze mówić o Unii Europejskiej, wydaje się, że nie potrafi się ona sama zreformować. Dlatego w żadnym razie nie przewiduję dla niej wielkiej przyszłości” – dodał.
Podczas spotkania Orbán został również zapytany, czy przyjąłby stanowisko przewodniczącego Komisji Europejskiej. Odpowiedział, że funkcji tej nie należy obejmować, lecz zlikwidować.
Były premier przekonywał, że konieczne jest zreformowanie UE i ograniczenie – jak to określił – nieograniczonej władzy Komisji Europejskiej. Jego zdaniem będzie to możliwe, gdy ugrupowania należące do Patriotów dla Europy zdobędą silniejszą pozycję w Brukseli i przywrócą równowagę między instytucjami unijnymi a państwami członkowskimi.
Orbán ocenił, że problemy rozpoczęły się w 2015 roku, gdy Komisja Europejska pod kierownictwem Jean-Claude’a Junckera przekształciła się z organu zajmującego się koordynacją prawną i pilnowaniem przestrzegania traktatów w instytucję prowadzącą własną politykę.
Zobacz: Orbán ogłasza „politykę oporu” wobec rządu TISZY. Oskarża władze o budowę autorytarnego reżimu
mti.hu / Kresy.pl































