Media: Kolejny etap rozłamu w PiS. Morawiecki może stracić unijne stanowisko

Kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości ma dążyć do pozbawienia Mateusza Morawieckiego funkcji przewodniczącego Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Realizację tego planu ma utrudniać stanowisko włoskiej partii Bracia Włosi, której liderką jest premier Giorgia Meloni – donosi portal Interia, powołując się na osoby związane z kierownictwem PiS.

W piątek, po ogłoszeniu przez Jarosława Kaczyńskiego odejścia grupy związanej z Mateuszem Morawieckim, kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości miało podjąć decyzję o próbie pozbawienia byłego premiera funkcji przewodniczącego Partii Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Jak podała Interia, PiS zamierza wycofać udzieloną mu wcześniej rekomendację, ale nie ogłosi tego formalnie, dopóki nie uzyska pewności, że zmiana na stanowisku jest możliwa.

Morawiecki kieruje europejską formacją od 14 stycznia 2025 roku. Jego kandydaturę zgłosiła premier Włoch Giorgia Meloni, która wcześniej stała na czele EKR. Do organizacji należą ugrupowania polityczne z 14 państw Europy.

„Formacja Jarosława Kaczyńskiego wycofa rekomendację dla Morawieckiego, ale jednocześnie nasi informatorzy przyznają, że nie jest to proces prosty” — napisano w materiale Interii.

Rozłam wokół stowarzyszenia „Rozwój Plus”

Tego samego dnia prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował, że „trzydziestu kilku posłów zrezygnowało z członkostwa w partii”. Chodziło o Morawieckiego i pozostałych parlamentarzystów należących do Stowarzyszenia „Rozwój Plus”, którzy nie podpisali deklaracji o nieuczestniczeniu w organizacjach prowadzących działalność polityczną.

Były premier przedstawił inną wersję wydarzeń. Utrzymywał, że związana z nim grupa obejmująca „40 posłów, senatora oraz trzech europarlamentarzystów” nie zrezygnowała z PiS, lecz została z partii „niejako usunięta”.

Spór o status członków stowarzyszenia stał się kolejnym etapem konfliktu w partii i miał skłonić jej kierownictwo do podjęcia działań wobec europejskiej funkcji Morawieckiego.

Włoscy partnerzy bronią byłego premiera

Zmiana przewodniczącego EKR wymaga uzgodnienia stanowiska przez partie członkowskie. Największą przeszkodą dla planów PiS pozostaje obecnie sprzeciw włoskiego ugrupowania Bracia Włosi.

„Mamy problem z Włochami” — przyznał rozmówca Interii związany z otoczeniem Jarosława Kaczyńskiego.

Partia kierowana przez Giorgię Meloni ma bronić Morawieckiego, choć politycy PiS zakładają, że ostatecznie zdołają przekonać włoskich partnerów do zmiany stanowiska. Były premier utrzymuje bliskie relacje z Meloni i regularnie z nią współpracuje.

Procedura może potrwać ponad rok

Pozbawienie Morawieckiego stanowiska byłoby łatwiejsze, gdyby sam złożył rezygnację. W przeciwnym przypadku konieczne będzie przeprowadzenie procedury i uzyskanie porozumienia ugrupowań tworzących EKR.

„Jeśli Morawiecki sam uniesie się honorem i zrezygnuje – sprawa jest prosta. Jeśli jednak tego nie zrobi, pozbycie się go wymaga całej procedury i ustaleń” — powiedział w rozmowie z „Wprost” były europoseł PiS prof. Ryszard Legutko.

Legutko ocenił, że cały proces mógłby potrwać „może rok, a nawet dłużej”. Z tego powodu termin ewentualnej zmiany na stanowisku przewodniczącego pozostaje nieokreślony.

Morawiecki komentuje doniesienia

Były premier zapewnił, że funkcja przewodniczącego EKR jest dla niego ważna, ale nie stanowi najistotniejszego elementu jego działalności politycznej.

„To jest funkcja istotna, ale dla mnie najważniejsza funkcja to poseł Rzeczypospolitej Polskiej, prezes stowarzyszenia. Cieszę się, że mogę działać na niwie europejskiej, niezależnie od tego, czy jestem szefem EKR-u czy nie” — powiedział.

PiS nie ogłosiło dotychczas formalnie wycofania rekomendacji. Kierownictwo partii ma czekać na wynik rozmów z partnerami zagranicznymi, w tym z włoskim ugrupowaniem Bracia Włosi.

Kresy.pl/Interia.pl

Tagi: , , ,
forma płatności