Rozmowy miały dotyczyć możliwości zakończenia wojny Rosji z Ukrainą i stanowić część nieoficjalnego kanału komunikacji utrzymywanego od 2024 roku. W spotkaniu uczestniczyli byli niemieccy politycy oraz osoby związane z rosyjskimi władzami. Prezydent Azerbejdżanu oświadczył, że jego rząd nie wiedział o tej inicjatywie i dowiedział się o niej dopiero z gazet.

We wtorek podczas wspólnej konferencji prasowej z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem w Berlinie prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew potwierdził, że w dniach 12–14 lipca w Baku przebywali jednocześnie byli wysocy rangą niemieccy urzędnicy oraz przedstawiciele związani z władzami Rosji. Podczas nieoficjalnego spotkania miały być omawiane możliwości zakończenia wojny Rosji z Ukrainą, jednak władze Azerbejdżanu nie zostały poinformowane o rozmowach.

Azerbejdżan dowiedział się ze środków masowego przekazu

Alijew poinformował, że wiadomość o spotkaniu dotarła do władz Azerbejdżanu dopiero po publikacji brytyjskiego dziennika. Przed wyjazdem do Berlina prezydent polecił azerskiej służbie granicznej sprawdzić, czy wskazane osoby rzeczywiście przebywały w tym samym czasie w Baku.

„Odnośnie do wspomnianego spotkania, które miało miejsce w Baku, mogę powiedzieć tylko jedno: dowiedzieliśmy się o nim z gazety «Times». My również nie mieliśmy żadnych informacji w tej sprawie. Ale «Times» jest opiniotwórczy, więc sprawdziliśmy te dane. Wczoraj, przed moim wyjazdem do Berlina, otrzymałem informację od służby granicznej Azerbejdżanu, czy osoby wymienione w «Timesie» przebywały jednocześnie w Azerbejdżanie, czy nie. Mogę powiedzieć: tak, ta informacja została potwierdzona” — powiedział prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew.

Dane dotyczące przylotów i odlotów potwierdziły jednoczesną obecność niemieckich i rosyjskich uczestników w stolicy Azerbejdżanu. Ani Berlin, ani Moskwa nie powiadomiły wcześniej władz tego państwa o planowanych rozmowach.

„Nie otrzymaliśmy żadnych informacji na ten temat ani z Rosji, ani z Niemiec. Nasze terytorium zostało wykorzystane do zorganizowania takiego spotkania bez naszej wiedzy. Nie mogę komentować szczegółów, ponieważ nie byliśmy obecni na tym spotkaniu. Jednak dane o lotach dają mi podstawę, by twierdzić, że w Baku odbyło się tajne spotkanie” — podkreślił Alijew.

Byli niemieccy politycy przylecieli z Berlina

W dniu 12 lipca z Berlina do Baku przybyli były szef Urzędu Kanclerskiego za rządów Angeli Merkel Ronald Pofalla oraz były premier Brandenburgii Matthias Platzeck. Obaj opuścili Azerbejdżan 14 lipca.

Pofalla przez lata należał do najbliższych współpracowników Merkel. Platzeck jest byłym politykiem Socjaldemokratycznej Partii Niemiec i byłym szefem rządu Brandenburgii.

Tego samego dnia z Moskwy przylecieli były premier Rosji i wieloletni przewodniczący rady nadzorczej Gazpromu Wiktor Zubkow oraz przewodniczący Rady Praw Człowieka przy prezydencie Federacji Rosyjskiej Walerij Fadiejew. Jeden z rosyjskich uczestników wrócił do Moskwy 13 lipca, a drugi dzień później.

Alijew zaznaczył, że Azerbejdżan może pozytywnie oceniać podobne inicjatywy, jeżeli ich rzeczywistym celem jest doprowadzenie do zakończenia wojny Rosji z Ukrainą. Nie był jednak w stanie potwierdzić przebiegu rozmów, ponieważ przedstawiciele azerskich władz nie uczestniczyli w spotkaniu.

Merz zapewnia, że nie wiedział o rozmowach

Podczas konferencji w Berlinie kanclerz Friedrich Merz oświadczył, że niemiecki rząd nie został poinformowany o wizycie byłych polityków w Baku.

„Mogę udzielić na to bardzo prostej odpowiedzi: nic mi nie wiadomo o takim spotkaniu” — powiedział kanclerz Niemiec Friedrich Merz.

Merz nie odpowiedział, czy tworzenie nieoficjalnych kanałów komunikacji z Moskwą mogłoby być celowe. Podkreślił natomiast, że Niemcy, Ukraina i pozostali europejscy partnerzy od miesięcy próbują doprowadzić do rozpoczęcia negocjacji z rosyjskimi władzami.

„Od miesięcy próbujemy nakłonić prezydenta Putina do rozmów. Wspólnie z Ukrainą wielokrotnie składaliśmy propozycje negocjacji, również na szczeblu europejskim. Prezydent Putin odmawia takich negocjacji” — powiedział Merz.

Kanclerz obarczył rosyjskie władze odpowiedzialnością za kontynuowanie wojny i odmowę podjęcia rozmów. Zapowiedział również dalszą pomoc dla Ukrainy, prowadzoną wspólnie z europejskimi państwami.

„Będziemy to robić. Będziemy to robić w koordynacji z europejskimi partnerami” — podkreślił kanclerz.

Nieoficjalny kanał działa od 2024 roku

Grupa skupiona wokół Pofalli i Platzecka ma regularnie spotykać się z przedstawicielami Rosji w Baku od 2024 roku. Kolejne rozmowy odbyły się w listopadzie 2025 roku w Abu Zabi.

Uczestnicy przedstawiają te kontakty jako nieoficjalną kontynuację „Dialogu Petersburskiego”. Niemiecko-rosyjskie forum powstało w 2001 roku, a jego działalność zakończono w 2022 roku po rozpoczęciu przez Rosję pełnoskalowej inwazji na Ukrainę.

Od początku wojny w Baku i Abu Zabi miały odbyć się co najmniej cztery podobne spotkania. Niemieccy dziennikarze nagrali Pofallę i Platzecka podczas ostatniej wizyty w Azerbejdżanie, a następnie próbowali ustalić temat rozmów oraz zakres wiedzy niemieckiego rządu.

Poseł SPD uczestniczył we wcześniejszym spotkaniu

W kwietniu 2025 roku w spotkaniu w Baku uczestniczył również deputowany do Bundestagu z ramienia SPD Ralf Stegner. Polityk był wówczas członkiem parlamentarnej komisji sprawującej nadzór nad niemieckimi służbami specjalnymi.

Jego udział wywołał krytykę części niemieckich polityków, ponieważ Stegner miał dostęp do poufnych informacji dotyczących działalności służb, w tym materiałów związanych z Rosją i wojną na Ukrainie.

W rozmowach uczestniczył także były minister Nadrenii Północnej-Westfalii Stefan Holthoff-Pförtner z CDU. Zarówno Stegner, jak i Holthoff-Pförtner zapewniali, że działali jako osoby prywatne, nie posiadali mandatu państwowego i nie otrzymywali wynagrodzenia za udział w spotkaniach.

Kresy.pl/president.az

Tagi: , , ,
forma płatności