Rząd planuje ograniczyć maksymalne wynagrodzenia lekarzy pracujących w publicznym systemie ochrony zdrowia.

Premier Donald Tusk poinformował we wtorek, że po wprowadzeniu proponowanej przez Ministerstwo Zdrowia stawki 240 zł brutto za godzinę lekarz będzie mógł zarobić najwyżej 76,8 tys. zł brutto miesięcznie.

Osiągnięcie tej kwoty wymagałoby przepracowania czasu odpowiadającego dwóm pełnym etatom. Według premiera maksymalne wynagrodzenie będzie równe szesnastokrotności płacy minimalnej.

„Biedy nie ma” – skomentował Tusk. Jak zaznaczył, obecnie niektórzy lekarze otrzymują jeszcze wyższe wynagrodzenia. Ocenił jednak, że proponowany pułap nie oznacza niskich zarobków i stanowi „godną kwotę”.

Zmiany mają objąć przede wszystkim lekarzy pracujących na kontraktach. Obecnie ograniczenia dotyczące czasu pracy odnoszą się do personelu zatrudnionego na podstawie umowy o pracę, natomiast lekarze kontraktowi mogą świadczyć usługi w kilku placówkach bez analogicznego limitu.

Rząd chce ograniczyć łączny czas ich pracy do wymiaru odpowiadającego dwóm etatom. Tusk przekonywał, że rozwiązanie ma służyć bezpieczeństwu pacjentów oraz przeciwdziałać nadużyciom. Według niego zdarzały się przypadki wykazywania przez lekarzy liczby godzin przekraczającej długość doby, niekiedy jednocześnie w kilku placówkach.

Kolejna zapowiadana zmiana dotyczy sposobu rozliczania lekarzy. Rząd zamierza zakazać ustalania ich wynagrodzenia jako procentu od wartości wykonanych procedur medycznych.

„Leczenie nie jest brutalnym biznesem” – oświadczył premier. Jego zdaniem taki system, szczególnie przy bardzo kosztownych świadczeniach, prowadził do sytuacji budzących uzasadnione kontrowersje.

Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda przedstawiła Radzie Ministrów stan prac nad pakietem zmian zapowiedzianych 8 lipca. Cztery projekty rozporządzeń zostały skierowane do konsultacji, a resort przygotowuje również dwa projekty ustaw.

Tusk zapowiedział, że projekty ustaw dotyczących reformy ochrony zdrowia powinny trafić pod głosowanie w Sejmie na początku września. Wcześniej rząd zamierza przeprowadzić wymagane konsultacje, aby nie stworzyć formalnych podstaw do zakwestionowania lub zawetowania nowych przepisów.

Planowany limit wynagrodzeń jest elementem szerszego pakietu reform przedstawionego 8 lipca przez minister zdrowia Jolantę Sobierańską-Grendę. Resort zapowiedział również wprowadzenie jawnych konkursów na stanowiska, przekazywanie rzeczywistych grafików pracy do NFZ, ograniczenie zatrudniania lekarzy za pośrednictwem spółek oraz obowiązek pracy w podstawowym miejscu zatrudnienia w wymiarze co najmniej połowy etatu. Pakiet obejmuje ponadto centralną e-rejestrację i e-kolejkę, a placówkom tolerującym uprzywilejowane przyjmowanie pacjentów mają grozić kary do 1 mln zł.

Dotychczas najwyższe kontrakty lekarskie mogły osiągać bardzo wysokie kwoty. Pokazuje to przypadek Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie, gdzie w 2025 roku 17 lekarzy otrzymało ponad milion złotych, a rekordzista zarobił blisko 2,6 mln zł.

Kresy.pl / PAP

Tagi: , , , ,
forma płatności