Mimo, że Jerozolima według prawa międzynarodowego nie jest stolicą Izraela, władze USA utwierdziły krok wykonany jeszcze w czasie pierwszej kadencji Donalda Trumpa w roli prezydenta.

Stany Zjednoczone i Izrael podpisały w środę formalne porozumienie w sprawie przydzielenia terenu pod budowę nowego, stałego kompleksu ambasady USA w Jerozolimie. Minister spraw zagranicznych Izraela Gideon Saar i ambasador USA w Izraelu Mike Huckabee podpisali umowę w tej sprawie w urzędzie tego pierwszego. Obecny był burmistrz Jerozololimy z ramienia Izraela, Mosze Lion, jak zrelacjonował portal Al Mayadeen

Decyzję o przeniesieniu amerykańskiej ambasady z Tel Awiwu do Jerozolimy Donald Trump podjął jeszcze w 2017 roku, podkreślając w ten sposób, że uznaje to drugie miasto za stolicę Izraela. Jest to sprzeczne z prawem międzynarodowym. Organizacja Narodów Zjednoczonych i zdecydowana większość państw nie uznaje suwerenności Izraela nad wschodnią częścią miasta, którą państwo syjonistyczne okupuje od 1967 roku.

„To kolejny kamień milowy w niezłomnym sojuszu między Izraelem a Stanami Zjednoczonymi” – powiedział Saar podczas podpisania umowy. Dodał, że ten krok opiera się na pierwotnej decyzji Trumpa i utrwala ją „na pokolenia”. Nazwał umowę „uznaniem historii i deklaracją naszej wspólnej przyszłości”.

Ambasador Huckabee, przemawiając na uroczystości, nazwał ten dzień kolejnym historycznym momentem w stosunkach dwustronnych, potwierdzając, że Stany Zjednoczone wybudują nowy, „imponujący” kompleks przedstawicielstwa, aby utwierdzić to, co nazwał „niezbędnym i niezastąpionym partnerstwem” między Stanami Zjednoczonymi a Izraelem.

english.almayadeen.net/kresy.pl

 

Tagi: , , , ,
forma płatności