Ceny benzyny i ropy naftowej rosną w związku z eskalacją wojny USA przeciwko Iranowi i blokadą Cieśniny Ormuz, ale też zapowiedziami blokowania ruchu w saudyjskich portach przez Jemeńczyków.
W niedzielę ropa Brent osiągnęła cenę 91,42 dol., ale w poniedziałek wartość baryłki obniżyła się o 0,1 proc. do 88,04 dol. Cena baryłki ropy West Texas Intermediate (WTI) osiągnęła najwyższy poziom od 12 czerwca, 85,39 dol., po czym potaniałą o 2 centy, czyli 0,2 proc., do 82,29 dol., jak podała Al Jazeera.
Według Amerykańskiego Stowarzyszenia Samochodowego (AAA), które monitoruje codzienne ceny benzyny, średnia cena galona (3,78 litra) benzyny przekroczyła w USA 4,00 dol., w porównaniu z 3,87 dol. zaledwie tydzień temu. Cena tego paliwa rośnie w Stanach Zjednoczonych drugi tydzień z rzędu.
Według katarskiej telewizji prognozy jednak nie są najlepsze w związku z tym, że wznowienie przez USA wojny przeciw Iranowi i konsekwentne blokowanie przez Teheran Cieśniny Ormuz, przez którą w czasach pokoju przepływało ponad 20 proc. ropy w światowym obrocie, wywołuje już szok podażowy.
Według danych Kplera, między 17 a 19 lipca przez Cieśninę Ormuz przepłynęło zaledwie 30 statków. Dane LSEG pokazują, że w weekend ruch był jeszcze bardziej ograniczony – w sobotę przez cieśninę przepłynęło zaledwie osiem statków, a w niedzielę cztery.
„Wyższe ceny surowców energetycznych pozostają w centrum uwagi, ponieważ ponowna eskalacja napięć na Bliskim Wschodzie potęguje obawy, że niższe niż oczekiwano dane inflacyjne z zeszłego tygodnia mogą nie wystarczyć, aby powstrzymać Fed przed podwyżką stóp procentowych w dalszej części roku” – David Meger, dyrektor ds. handlu metalami w High Ridge Futures skomentował konsekwencje na rynkach finansowych.
Memorandum rozejmowe, które prezydenci USA i Iranu podpisali 18 czerwca w punkcie 5 stanowiło: „Islamska Republika Iranu przeprowadzi dialog z Sułtanatem Omanu w celu określenia przyszłej administracji i usług morskich w Cieśninie Ormuz, w porozumieniu z innymi państwami nadbrzeżnymi Zatoki Perskiej, zgodnie z obowiązującym prawem międzynarodowym i suwerennymi prawami państw nadbrzeżnych Cieśniny Ormuz”.
Irańczycy uznali to za udzielenie ich krajowi prawa kontroli ruchu przez Ormuz wspólnie z Omanem, kontrolujący przeciwległy do irańskiego brzeg cieśniny. Teheran podjął już negocjacje z arabską monarchią w tej sprawie.
7 lipca USA wznowiły działania zbrojne przeciwko Iranowi.
aljazeera.com/kresy.pl




























