Załogi samolotów myśliwskich Su-30SM i bombowców Su-24 lotnictwa morskiego i sił obrony powietrznej Floty Czarnomorskiej ćwiczyły tankowanie w powietrzu nad Krymem – poinformowała w piątek rosyjska agencja prasowa Tass.

Jak poinformowała w piątek rosyjska agencja prasowa Tass, samoloty Su-30SM i Su-24 z lotnictwa morskiego i z sił obrony powietrznej Floty Czarnomorskiej ćwiczyły nad Krymem tankowanie w powietrzu.

„Załogi wielozadaniowych myśliwców Su-30SM i bombowców Su-24 z lotnictwa morskiego i sił obrony powietrznej Floty Czarnomorskiej ćwiczyły tankowanie w powietrzu z tankowca do samolotu w powietrzu w ramach ćwiczeń taktycznych. Odległość między samolotem podczas tankowania w powietrzu nie przekraczał 10-12 metrów” – poinformowało w komunikacie biuro prasowe floty.

Ćwiczenia odbywały się na niebie nad Krymem, a samolot Ił-78 pełnił rolę powietrznego tankowca. Samoloty prowadziły tankowanie w powietrzu naprzemiennie w dopuszczalnych granicach wysokości minimalnej i maksymalnej, stwierdza oświadczenie.

„Każdy pilot, który eksploatuje samolot z systemem tankowania w powietrzu, powinien przejść przez ten element szkoleniowy. To znacznie zwiększa zasięg lotu, taktyczny promień operacji i możliwości wypełniania przydzielonych misji” – przekonywało w oświadczeniu biuro prasowe.

Zobacz też: Amerykański niszczyciel rakietowy opuścił Morze Czarne – Flota Czarnomorska monitoruje okręty NATO

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W ostatnim czasie w basenie Morza Czarnego rośnie konkurencja między jednostkami NATO i Rosji. „Siły Floty Czarnomorskiej zaczęły śledzić operacje stałej grupy przeciwdziałania minom NATO złożonej z pływającej bazy zaopatrzeniowej Aliakmon greckiej marynarki wojennej (okręt flagowy), trałowców przeciwminowych Tambre hiszpańskiej marynarki wojennej i okrętu włoskiej marynarki wojennej, które weszła do Morza Czarnego 7 lipca 2020 roku”- przekazało dowództwo w oświadczeniu.

Z kolei jak informowaliśmy na portalu, dawne lotnisko radzieckie w środkowej Rumunii mogłoby stać się centrum operacji amerykańskich sił powietrznych w południowo-wschodniej Europie. Pentagon chce rozmieścić dodatkowe myśliwce w pobliżu Rosji.

Pentagon stopniowo zwiększał wydatki na bazę w Campia Turzii. W zeszłym roku Siły Powietrzne USA wysłało drony MQ-9 Reaper, stacjonujące w Polsce, na tymczasową misję do bazy, przybliżając je do Morza Czarnego. Działania to jest wymierzone w zwiększenie ewentualnej dominacji powietrznej w terenie działania rosyjskiej Floty Czarnomorskiej.

Kresy.pl/Tass




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz