Administracja Trumpa odrzucała już w czerwcu 2019 roku, „miesiącu dumy” LGBT, wnioski ambasad USA o pozwolenie na wywieszenie tęczowych flag na oficjalnych masztach – poinformowało trzech amerykańskich dyplomatów w rozmowie z NBC News.

Amerykańskie ambasady w Izraelu, Niemczech, Brazylii  i na Łotwie wnioskowały do Departamentu Stanu o pozwolenie na wywieszenie flag LGBT, ale nie uzyskały na to pozwolenia.

Mimo wszystko flagi LGBT i tak były wywieszane na terenach ambasad czy na ich ścianach zewnętrznych. Decyzja administracji dotyczyła jedynie niedopuszczenia do ich wywieszenia na oficjalnych masztach.

USA są jednym z głównych promotorów agendy ruchu LGBT na świecie. Gmach ambasady USA w Warszawie co roku w czerwcu jest obwieszany tęczowymi flagami, które są symbolem ruchu homoseksualistów i transseksualistów. W ten sposób placówka dyplomatyczna włącza się w ogłoszoną w zeszłym roku przez prezydenta Donalda Trumpa kampanię solidarności jego państwa z ruchem LGBT na całym świecie. Ambasador USA w Polsce był także wśród 45 dyplomatów, którzy oficjalnie udzielili poparcia warszawskiej „paradzie równości” w 2019 r.

Także w roku bieżącym przedstawicielstwo USA włączyło się w promowanie „miesiąca dumy LGBT”. Ambasador Georgette Mosbacher ostro krytykowała też prorządową „Gazetę Polską” za wyprodukowanie naklejek wymierzonych przeciwko ruchowi LGBT.„Dziennik Gazeta Prawna” napisał, że Mosbacher interweniowała u prezydenta Andrzeja Dudy w sprawie jego słów porównujących ten ruch do komunistów. Jak informowaliśmy, również na oficjalnych kontach amerykańskich Sił Zbrojnych pojawiło się wystąpienie generała kierującego Dowództwem Kadetów Armii USA w którym poparł on idee LGBT.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Mimo wszystko flagi LGBT nie są już wywieszane na masztach przed ambasadami obok flag USA. W tym roku ambasada USA w Jerozolimie wywiesiła na ogrodzeniu budynku baner wspierający LGBT, który został zdjęty po interwencji władz miasta. Ambasada USA w Rosji również wyeksponowała flagę LGBT (jednak nie na oficjalnym maszcie). „Tak, oni pokazali coś o tym, kto tam pracuje. To niestraszne” – podsumował sprawę Władymir Putin.

Odmowy do ambasad przychodziły z biura podsekretarza stanu ds. zarządzania Briana Bulatao, wieloletniego współpracownika sekretarza stanu Mike’a Pompeo, z którym współpracował również w CIA. Zgodnie z polityką Departamentu Stanu ambasady, które chcą wywieszać flagi na masztach, powinny uzyskać zgodę Waszyngtonu.

Podczas administracji Obamy rząd przyznał ogólne zezwolenie ambasadom zagranicznym na wywieszanie flag LGBT podczas „miesiąca dumy”. Administracja Trumpa wycofała tę decyzję i poinformowała, że prośby o umieszczenie flagi LGBT na maszcie muszą być specjalnie zatwierdzone. W zeszłym roku nie udzielono żadnego zezwolenia. W tym roku prawdopodobnie było podobnie.

Również w 2019 roku Sąd Najwyższy USA przyznał rację prezydentowi Donaldowi Trumpowi w sporze dotyczącym wprowadzenia zakazu służby transseksualistów w amerykańskiej armii.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W lipcu 2017 roku Trump ogłosił plan wprowadzenia zakazu służby w amerykańskiej armii dla osób transpłciowych. „Po konsultacjach z moimi generałami i wojskowymi ekspertami, pragnę poinformować, że rząd Stanów Zjednoczonych nie zaakceptuje i nie zgodzi się na to, aby osoby transseksualne służyły w jakikolwiek sposób w wojsku amerykańskim. Nasze wojsko musi być skupione na decydującym i przeważającym zwycięstwie, zwycięstwo nie może być osiągnięte przy ogromnych kosztach medycznych i zakłóceniach, które niosłyby ze sobą osoby transseksualne. Dziękuję.” – napisał na Twitterze.

W marcu 2018 roku amerykański prezydent cofnął pełen zakaz służby transseksualistów i dał sekretarzowi obrony możliwość rozpatrywania każdego przypadku przyjmowania osób transpłciowych z osobna.

Kresy.pl / nbcnews.com




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz