Orlen zakończył rozbudowę farmy Kleczew Solar & Wind, największej instalacji fotowoltaicznej w portfolio koncernu. Obiekt osiągnął 250 MW mocy w panelach słonecznych i ma produkować energię wystarczającą dla około 100 tys. gospodarstw domowych. Umowa na budowę farmy została podpisana jeszcze w 2023 roku.

Grupa Orlen zakończyła rozbudowę największej instalacji fotowoltaicznej w swoim portfolio. Farma osiągnęła 250 MW mocy w panelach słonecznych i ma produkować energię wystarczającą do zasilenia około 100 tys. gospodarstw domowych.

Może Cię zainteresować:

Orlen buduje hub wodorowy w Szczecinie

Fotowoltaika obowiązkowa na dachach budynków – nowe wymogi unijne już od 2026 r.

Farma na terenach pokopalnianych

Kleczew Solar & Wind powstała na zrekultywowanych terenach po odkrywkach węgla brunatnego w Wielkopolsce. Inwestycją zarządza Energa Wytwarzanie, należąca do Grupy Orlen.

Projekt ma charakter hybrydowy, ponieważ łączy fotowoltaikę i energetykę wiatrową. Oprócz 250 MW mocy w panelach słonecznych obejmuje również 19,2 MW mocy wiatrowej. Na terenie farmy znajdują się 4 turbiny wiatrowe.

Orlen podkreśla, że połączenie źródeł słonecznych i wiatrowych pozwala lepiej wykorzystywać infrastrukturę oraz zwiększać stabilność produkcji energii przy zmiennych warunkach pogodowych. Według koncernu inwestycja w Kleczewie jest jedną z największych tego typu instalacji w Europie Środkowo-Wschodniej.

Wizyta premiera i zarzuty wobec poprzedników

Nowo otwarty obiekt odwiedził premier Donald Tusk, któremu i towarzyszyli m.in. minister energii Miłosz Motyka, minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska oraz prezes Orlenu Ireneusz Fąfara.

„Poprzedni rząd rozpoczął tę inwestycję w sposób niekompetentny. Musieliśmy sprzątnąć bałagan, który miał kosztować państwo polskie 800 mln zł więcej niż powinno to kosztować. Postanowiliśmy podwoić wielkość tej farmy fotowoltaicznej. Przez to dzisiaj mamy 500 tys. paneli fotowoltaicznych na ponad 400 hektarach powierzchni” — powiedział premier Donald Tusk.

„Tego typu inwestycje pokazują, że polski wysiłek na rzecz budowy energetyki opartej na odnawialnych źródłach energii ma sens. Są one relatywnie tanie i pozwalają nam wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń – produkować czystą energię” — dodał premier.

„To jest największa w Polsce i w tej części Europy farma fotowoltaiczna i wiatrowa. To jest – wyobraźcie sobie – prawie pół miliona paneli fotowoltaicznych, plus wieże, co powoduje, że farma może zabezpieczyć prąd dla 100 tysięcy gospodarstw domowych, niezależnie od pogody” — powiedział.

Rozwój odnawialnych źródeł energii jest jednym z elementów strategii Orlenu do 2035 roku. Grupa zakłada, że do tego czasu przekroczy 12 GW mocy zainstalowanej w OZE.

Na wypowiedzi premiera odpowiedział były prezes Orlenu, a obecnie europoseł Prawa i Sprawiedliwości Daniel Obajtek. Przypomniał, że umowa dotycząca inwestycji została zawarta za poprzednich władz koncernu.

„Cieszę się, że podoba się Panu nasza farma. Zabrakło w nagraniu, że umowa została podpisana w 2023 roku przez Energę Wytwarzanie z Grupy Orlen – więc tu dodaję tę jakże istotną informację. Dodam też, że Orlen zlecił audyty znajomym kancelariom i że sprawa tej farmy trafiła do prokuratury” — napisał Obajtek.

Kresy.pl/X

Tagi: , ,
forma płatności