Niemiecka kołowa haubicoarmata samobieżna RCH155 została już sprawdzona w warunkach bojowych – przekazał Nicholas Drummond, doradca niemieckiego oddziału KNDS. Nie wskazał miejsca użycia systemu, ale obecnie jedynym użytkownikiem tych armatohaubic jest Ukraina.

Niemiecka kołowa haubicoarmata samobieżna RCH155 została już przetestowana w warunkach bojowych – poinformował Nicholas Drummond, doradca niemieckiego oddziału KNDS, we wpisie opublikowanym na platformie X.

„Z przyjemnością ogłaszam, że do opisania Boxera RCH155 można teraz użyć dwóch nowych słów: «sprawdzony w boju»” – napisał Drummond.

Zobacz też: Amatohaubice RCH 155 dla Ukrainy wciąż wymagają poprawek

Nie sprecyzował, gdzie dokładnie system RCH155 przeszedł testy bojowe. W materiale wskazano jednak, że chodzi o Ukrainę, ponieważ obecnie jest to jedyne państwo używające tych armatohaubic. Pozostali odbiorcy, czyli Katar, Niemcy, Szwajcaria i Wielka Brytania, nadal czekają na dostawy.

Dostawy RCH155 na Ukrainę były wcześniej opóźnione. Wynikało to z faktu, że KNDS dopracowywał pojazdy z uwzględnieniem propozycji i doświadczeń bojowych ukraińskich wojskowych.

RCH155 powstała na podwoziu kołowego transportera opancerzonego GTK Boxer w układzie 8×8. System wykorzystuje zautomatyzowany moduł artyleryjski AGM z częścią artyleryjską pochodzącą z niemieckiej haubicoarmaty samobieżnej PzH 2000.

Moduł AGM jest bezzałogowy, dlatego załoga RCH155 liczy tylko dwie osoby. Zapas amunicji w module wynosi 30 pocisków. Całkowita masa bojowa pojazdu to 39 ton, a sam moduł AGM waży 12,5 tony.

Zobacz też: Brytyjczycy kupują niemieckie działa samobieżne

Pojazd wyposażono w silnik wysokoprężny MTU o mocy 815 KM. Producent deklaruje zasięg ognia na poziomie 40 km, a przy użyciu pocisków V-LAP do 52 km.

Armatohaubica może korzystać także z amunicji dalekiego zasięgu VULCANO i EXCALIBUR.

Kresy.pl/Mil.in

Tagi: , ,
forma płatności