FIFA zdecydowała o cofnięciu zawieszenia na kolejnych mecz mistrzostw świata piłkarzowi reprezentacji USA, który dostał czerwoną kartkę. Wpływ na to miał amerykański prezydent.
Piłkarz USA Folarin Balogun otrzymał czerwoną kartkę za faul na obrońcy Bośni i Hercegowiny Tariku Muharemoviciu w 64 minucie czwartkowego meczu 1/16 mistrzostw świata jaki odbywał się w Sędzia podjął decyzję o wyrzuceniu Bologuna z boiska po sprawdzeniu sytuacji na systemie VAR. Oznaczało to brak możliwości gry w 1/8 finału, w jakiej Amerykanie zmierzą się w najbliższą noc z Belgami. Balogun jednak w nim zagra.
FIFA podjęła kuriozalną decyzję o zawieszeniu zawieszania piłkarza na okres 12 miesięcy. Środki masowego przekaz, gdy tylko decyzja została ogłoszona, spekulowały, że stało się to pod naciskiem władz USA. W poniedziałek potwierdził to sam amerykański prezydent.
Przemawiając w Białym Domu Trump powiedział, że zwrócił się do FIFA o ponowne rozpatrzenie decyzji, ponieważ „nie uważał, że to był faul” – zacytował portal BBC. Twierdził, że rozmawiał w tej sprawie z samym prezesem organizacji, która prowadzi mistrzostwa świata, Giannim Infantino. „Myślę, że [zawieszenie] pozostawiłoby po sobie dużą plamę.[…] uważam, że to komisja podjęła decyzję. I była to słuszna decyzja”.
Trump powiedział, że decyzja sędziego Raphaela Clausa o wyrzuceniu Baloguna z boiska była „okropna” i nazwał Brazylijczyka „nieco podejrzanym”. Szybko zareagowała Brazylijska Federacja Piłkarska (CBF) broniła uczciwości Clausa, stwierdzając: „W jego karierze nie ma niczego, co by go dyskredytowało lub dawało podstawy do jakichkolwiek podejrzeń. Jest wzorowym profesjonalistą”.
Co ważne kontakt z Trumpem w sprawie kartki czerwonej dla amerykańskiego zawodnika potwierdził sam prezes FIFA. Infantino napisał na X, że po otrzymaniu telefonu od Trumpa poinformował prezydenta USA, iż „trwa proces prawny z udziałem niezależnych organów sądowniczych FIFA i że sprawa zostanie rozstrzygnięta w odpowiednim czasie przez właściwe organy”.
W poniedziałek Królewski Belgijski Związek Piłki Nożnej (RBFA) wyraził „zdumienie” decyzją FIFA, podczas gdy europejska federacja piłkarska UEFA oświadczyła we wtorek, że zachowanie FIFA stawia integralność futbolu pod znakiem zapytania.
Odwołanie Belgii od tej decyzji zostało oddalone z przyczyn formalnych. Komisja odwoławcza FIFA uznała, że Belgia nie może złożyć odwołania, ponieważ nie była zaangażowana w sprawę, której dotyczyła pierwotna decyzja, a jedynie jest kolejnym przeciwnikiem Stanów Zjednoczonych.
To nie jedyne kontrowersje dotyczące organizowania piłkarskich mistrzostw świata przez Amerykanów. Wzbudził je również sposób trakowania przez FIFA i USA reprezentacji Iranu.
bbc.com/kresy.pl





























