Paweł Kowal z Koalicji Obywatelskiej oskarżył polityków opozycji o robienie sobie „żartów z państwa polskiego” w związku z pytaniami o możliwe przekazanie Ukrainie pocisków PAC-3 MSE.
Poseł Koalicji Obywatelskiej Paweł Kowal w programie „Fakty po Faktach” w TVN24 zaatakował polityków opozycji domagających się wyjaśnień w sprawie możliwego przekazania Ukrainie pocisków PAC-3 MSE do systemów Patriot.„Jadąc tutaj, rozmawiałem z jednym z zachodnich dziennikarzy. Dłuższą mieliśmy rozmowę, ponieważ on bada wątki, o tym się dzisiaj pisze dużo na Zachodzie, że Polska jest dzisiaj szczególnie narażona na atak rosyjski. A ci niepoważni politycy – chciałbym powiedzieć: dziady jedne – robią sobie takie żarty z państwa polskiego” – powiedział poseł KO.
Polityk odniósł się także do zarzutów, że MON nie publikuje szczegółowych informacji o przekazywanym uzbrojeniu.
„U nas robi się problem z tego, że minister obrony narodowej nie publikuje na tablicy ogłoszeń szczegółów dotyczących ściśle militarnych kwestii. Czy oni oszaleli? Z kim my siedzimy w tym Sejmie, czasami myślę” – stwierdził.
Kowal bezpośrednio skrytykował też Krzysztofa Bosaka, zarzucając mu domaganie się ujawniania spraw tajnych w czasie wojny.
„On uważa, że to jest fajne, że to jest fajna heca, jeśli będzie żądał tego, żeby sprawy, które są tajne w warunkach gorącej wojny, publikować na tablicy ogłoszeń spółdzielni mieszkaniowej. Przecież to jest wszystko wariactwo” – mówił Kowal.
Poseł KO dodał, że osoby na wysokich stanowiskach państwowych powinny rozumieć, iż w sprawach wojskowych część informacji musi pozostać niejawna.
„Ja nie mam zielonego pojęcia, a gdybym miał, to tym bardziej bym milczał we wszystkich językach” – odpowiedział Kowal, pytany, czy Polska rzeczywiście przekazała Ukrainie pociski PAC-3 MSE.
Przypomnijmy, że Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że Polska przekazała Ukrainie sprzęt wojskowy za 14,9 mld zł w latach 2022–2023 oraz za 1,55 mld zł od 2024 roku. Wśród donacji znalazły się m.in. pociski PAC-3 do systemów Patriot, czołgi, armatohaubice Krab, samoloty MiG-29 i śmigłowce Mi-24.
Kresy.pl/Do Rzeczy/TVN24





























