Minister spraw zagranicznych Iranu wezwał szefową dyplomacji Unii Europejskiej, by wspólnota potępiła atak Ukrainy na irański statek na Morzu Kaspijskim.

Podczas sobotniej rozmowy telefonicznej z wysoką przedstawiciel UE do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Kają Kallas, Aragczi podkreślił, że organy międzynarodowe powinny pociągnąć do odpowiedzialności „sprawców i zwolenników tego przestępstwa”, jak zacytowała agencja informacyjna Fars. Oczekiwanie to Teheran wyraził także pod adresem Unii Europejskiej.

UE i jej państwa są obecnie głównym sponsorem Ukrainy. Zapewniają około 40 proc. wpływów budżetowych Ukrainy, umożliwiając funkcjonowanie administracji i niemilitarnych usług publicznych. Państwa UE zapewniają również Ukrainie broń, gdy to one kupują ją od Stanów Zjednoczonych, które pod rządami Trumpa zaprzestały jej darmowego przekazywania Kijowowi.

W sobotę na Morzu Kaspijskim doszło do eksplozji na irańskim statku handlowym, w której zginął jeden marynarz, a drugi członek załogi został ranny.

Wkrótce potem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski napisał na portalu X, że Kijów zaatakował statki, które jego zdaniem były używane w transporcie ładunków wojskowych a także okręt wojenny. Wśród zaatakowanych był właśnie irański statek handlowy.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych szybko wezwała ukraińskiego chargé d’affaires, aby przekazać mu oficjalny protest. określiło atak jako „wrogi i przestępczy”.

Było to pierwsze znane bezpośrednie uderzenie Ukraińców na Irańczyków. Natomiast po rozpoczęciu przez USA i Izrael wojny z Iranem, Ukraińcy wysłali swoich operatorów dronów do państwa arabskich, w których znajdują się amerykańskie bazy wojskowe, które stały się celem odwetu Irańczyków.

Ukraina podpisała też długoterminowe umowy eksportowe broni z niektórymi z tych państw: Arabią Saudyjską, Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi oraz Katarem.

farsnews.ir/kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności