Austriackie lotnictwo dwukrotnie w ciągu dwóch dni poderwało myśliwce Eurofighter po wykryciu amerykańskich samolotów wojskowych w przestrzeni powietrznej kraju. Według austriackiego resortu obrony chodziło o maszyny PC-12 należące do sił powietrznych USA.

Austria poderwała myśliwce Eurofighter po tym, jak amerykańskie samoloty wojskowe miały dwukrotnie wlecieć w jej przestrzeń powietrzną bez wymaganej zgody. Do incydentów doszło w niedzielę i poniedziałek.

Chodziło o dwa samoloty PC-12 należące do US Air Force. To jednosilnikowe maszyny turbośmigłowe, które w wersji wojskowej U-28A Draco są wykorzystywane przede wszystkim do zadań rozpoznawczych, obserwacyjnych i wywiadowczych.

Pierwszy incydent miał miejsce w niedzielę, 10 maja. Rzecznik austriackiego Ministerstwa Obrony Michael Bauer poinformował, że dwa Eurofightery zostały poderwane po wykryciu dwóch samolotów PC-12 lecących bez zgody w rejonie pasma Totes Gebirge w Górnej Austrii. Po poderwaniu austriackich myśliwców amerykańskie maszyny miały zawrócić i wrócić do Monachium.

Do kolejnego poderwania myśliwców doszło następnego dnia. Bauer napisał w serwisie X, że o godz. 12:31 uruchomiono procedurę „Priority A” i wysłano dwa Eurofightery w celu identyfikacji dwóch samolotów PC-12 należących do US Air Force.

„Alarm Priority A i wysłanie dwóch Eurofighterów w związku z przelotem dwóch samolotów PC-12 Sił Powietrznych USA o godz. 12:31 w celu identyfikacji” — przekazał rzecznik austriackiego resortu obrony.

Według The War Zone „Priority A” oznacza najwyższy poziom reakcji w ramach dyżuru bojowego Quick Reaction Alert. W przypadku poniedziałkowego przelotu Bauer zaznaczył jednak, że nie było jasne, czy amerykańskie maszyny posiadały wymagane zgody. Inaczej miało być w przypadku niedzielnego incydentu, który austriacka strona określiła jako lot bez autoryzacji.

„Sprawa ma zostać rozwiązana kanałami dyplomatycznymi” — dodał Bauer.

Anadolu wskazuje, że Austria w ostatnich miesiącach zwiększyła nadzór nad swoją przestrzenią powietrzną. W ubiegłym miesiącu Wiedeń nie zgodził się na wykorzystywanie austriackiej przestrzeni przez amerykańskie samoloty wojskowe biorące udział w wojnie przeciwko Iranowi, powołując się na ustawę o neutralności.

Do sprawy odniósł się wicekanclerz Andreas Babler. Napisał w mediach społecznościowych, że Austriacy nie chcą mieć „nic wspólnego z polityką chaosu Trumpa i jego wojną”. „Neutralność jest w naszym kraju cennym dobrem. Nie dla wojny” — dodał.

The War Zone zwraca uwagę, że w ostatnich dniach odnotowano zwiększoną aktywność amerykańskiego lotnictwa wojskowego nad regionem alpejskim. Według szwajcarskich mediów w ciągu trzech dni nad Szwajcarią odbyło się dziewięć przelotów samolotów US Air Force. Wszystkie miały być autoryzowane.

U-28A Draco to zmilitaryzowana wersja samolotu Pilatus PC-12M. Maszyna może przenosić różne systemy obserwacyjne i rozpoznawcze, w tym głowice elektrooptyczne, kamery termowizyjne oraz wyposażenie do rozpoznania sygnałowego.

Samoloty tego typu posiadają również rozbudowany system łączności i wymiany danych, umożliwiający przekazywanie zebranych informacji do centrów dowodzenia albo bezpośrednio do żołnierzy działających w terenie, niemal w czasie rzeczywistym. Dzięki temu U-28A Draco są wykorzystywane m.in. do wsparcia operacji specjalnych.

Zobacz: Austria dołączy do NATO? „Czas przemyśleć neutralność”

Czytaj: Austria wydaliła trzech rosyjskich dyplomatów. W tle „las anten” na budynkach w Wiedniu

aa.com.tr / twz.com / Kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności