Minister spraw zagranicznych Austrii Beate Meinl-Reisinger, w rozmowie z niemieckim dziennikiem “Die Welt” wyraziła gotowość do otwartej debaty na temat przyszłości austriackiej polityki bezpieczeństwa. „Sama neutralność nas nie uratuje” – powiedziała szefowa MSZ.
Minister spraw zagranicznych Austrii zaznaczyła, że w obliczu agresji Rosji na Ukrainę tradycyjnie neutralne państwa europejskie zmieniły swoją politykę – jako przykład wskazała Finlandię i Szwecję, które przystąpiły do NATO. Stwierdziła: „Chociaż obecnie w parlamencie ani wśród społeczeństwa Austrii nie ma większości opowiadającej się za członkostwem w NATO, taka debata może być mimo wszystko bardzo owocna… Nie możemy siedzieć z założonymi rękami i mówić: Jeśli nikomu nie zaszkodzimy, nikt nam nie zaszkodzi – to byłoby naiwne”.
Decyzję Finlandii o przystąpieniu do NATO wyjaśnił niedawno prezydent tego kraju, Alexander Stubb, który w rozmowie z australijskim dziennikiem „Sydney Morning Herald” powiedział: „Bycie poza NATO byłoby jak przebywanie nago na dworze, w temperaturze minus 20 stopni”. Agresja Rosji, jego zdaniem, przyniosła efekt odwrotny do zamierzonego – spójność sojuszu jest obecnie najsilniejsza, a granica Rosji z państwami NATO podwoiła się.
Jeszcze w maju 2025 r. kanclerz Christian Stocker podkreślał, że członkostwo w NATO nie wchodzi w grę. Austriacka armia liczy obecnie około 52 tys. osób, z czego większość stanowią rezerwiści. Budżet obronny wynosi poniżej 1 proc. PKB.
Neutralność Austrii została wprowadzona na mocy konstytucji z 1955 r. jako warunek wycofania wojsk radzieckich po II wojnie światowej. Przepisy te zabraniają Austrii przystępowania do sojuszów wojskowych oraz zakładania obcych baz wojskowych na swoim terytorium. Decyzja o neutralności była wynikiem porozumienia z czterema mocarstwami alianckimi – Stanami Zjednoczonymi, Wielką Brytanią, Francją i Związkiem Radzieckim – które w zamian gwarantowały ochronę integralności i nienaruszalności granic Austrii. Wspomniane gwarancje nawiązywały później do Memorandum Budapeszteńskiego, które miało zapewnić Ukrainie bezpieczeństwo w zamian za rezygnację z broni jądrowej.
Od momentu przystąpienia do Unii Europejskiej oraz Partnerstwa dla Pokoju NATO w 1995 r., Austria zmieniła podejście do tradycyjnej neutralności, uczestnicząc w międzynarodowych misjach wojskowych mających na celu zapewnienie bezpieczeństwa kraju i Europy. Przedstawiciel Austrii w Sojuszniczym Dowództwie Sił Połączonych w Brunssum, płk Ernst Orter, informował, że wojska austriackie uczestniczyły w operacjach w Kosowie, Afganistanie oraz Bośni i Hercegowinie. Austriackie kontyngenty biorą również udział we wspólnych ćwiczeniach i planowaniu operacyjnym z sojusznikami.
Austriackie społeczeństwo pozostaje ostrożne wobec zaangażowania militarnego. Według badań z 2024 r. jedynie 14 proc. obywateli deklaruje gotowość do udziału w obronie kraju. 72 proc. oczekuje, że w razie zagrożenia Austria zostanie obroniona przez inne państwa europejskie, przy czym niewielu mieszkańców kraju uznaje, iż Austria powinna w ten sam sposób wspierać innych.
Kresy.pl/welt.de






























