Minister spraw zagranicznych Elina Valtonen powiedziała, że Finlandia jest na dobrej drodze do osiągnięcia celu NATO 5 proc. wydawanych na obronę. Jest to jest drogą obliczona na dekadę.

W zeszłym roku państwa członkowskie zgodziły się na zwiększenie wydatków na wojsko do 3,5 proc. PKB, a dodatkowe 1,5 proc. przeznaczyć na wydatki związane z obronnością. Cel ten miał zostać osiągnięty w ciągu 10 lat. Dała jednak do zrozumienia, że Finlandia zamierza iść tą drogą osiągnięcia celu budżetowego, ale nie skonkretyzowała perspektywy czasowej, jak zrelacjonował portal nadawcy publicznego Yle.

Zarazem Valtonen powiedziała, że ​​osiągnięcie tego celu jest ważne, ponieważ wzmacnia on odstraszanie, poprawia zbiorową obronę i przynosi korzyści przemysłowi obronnemu państw członkowskich.

„Chcę jasno i jednoznacznie stwierdzić, że NATO nie stanowi zagrożenia dla Rosji, ale Rosja stanowi zagrożenie dla globalnego pokoju” – stwierdziła szefowa dyplomacji Finlandii. Podkreśliła jednocześnie, że działania Rosji nie niepokoją Finlandii, ponieważ Finowie są przyzwyczajeni do życia u boku państwa, które określiła jako nieprzewidywalne.

Valtonen odrzuciła przy tym rosyjskie twierdzenia, że ​​Łotwa, Litwa i Estonia zezwoliły na wykorzystanie swojej przestrzeni powietrznej do ataków dronów na Rosję.

Valtonen, odnosząc się do zapowiadanych wielokrotnie w Waszyngtonie dążeń do redukcji zaangażowania militarnego w Europie uznała, że Stany Zjednoczone na razie nie wycofują się z NATO i pozostają zaangażowane w bezpieczeństwo transatlantyckie.

Czytaj także: Rosja formuje ochotnicze patrole w Karelii, przy granicy z Finlandią

yle.fi/kresy.pl

Tagi: , ,
forma płatności