Minister obrony Litwy zapowiedziała przygotowania do tymczasowego zamykania fragmentów przestrzeni powietrznej w celu skuteczniejszej reakcji na incydenty z udziałem dronów.

Minister obrony Litwy Dovilė Šakalienė, zaproponowała tymczasowe zamknięcie wybranych odcinków krajowej przestrzeni powietrznej w odpowiedzi na nieautoryzowane wtargnięcia dronów. O inicjatywie poinformowała 30 lipca agencja Delfi, podkreślając, że celem zmian jest zmniejszenie presji na pilotów myśliwców NATO podczas takich incydentów.

Podczas konferencji prasowej, która odbyła w Pałacu Prezydenckim po spotkaniu z prezydentem Gitanasem Nausėdą oraz wysokimi rangą urzędnikami, Šakalienė zwróciła uwagę na przeszkody biurokratyczne utrudniające szybkie zamknięcie przestrzeni powietrznej w przypadku wykrycia niezidentyfikowanych obiektów. „Kiedy policja powietrzna NATO otrzymuje zadanie zniszczenia obiektu, trudno jest biurokratycznie zamknąć określone obszary przestrzeni powietrznej, aby były wolne od obiektów cywilnych. Błyskawiczne zamknięcie jest niemożliwe. To skomplikowana procedura biurokratyczna” – powiedziała minister.

Minister Dovilė Šakalienė podkreśliła, że zamknięcie określonych sekcji przestrzeni powietrznej ma na celu neutralizację nielegalnie wlatujących bezzałogowych statków powietrznych oraz ograniczenie niepotrzebnej pracy dla pilotów. Dodała, że decyzje w tej sprawie będą należeć do organów politycznych kraju.

Šakalienė poinformowała, że obecnie trwają przygotowania do wprowadzenia rozwiązań umożliwiających sprawniejsze zamykanie sektorów przestrzeni powietrznej w sytuacji zagrożenia ze strony dronów. Zaznaczyła jednocześnie, że wszelkie decyzje dotyczące zestrzeliwania celów powietrznych w czasie pokoju będą podejmowane przez litewskie władze polityczne.

W ostatnim czasie litewskie służby potwierdziły, że niezidentyfikowany dron, prawdopodobnie pochodzący z Białorusi, wtargnął w przestrzeń powietrzną kraju. Według informacji nadawcy publicznego LRT, mieszkańcy Litwy zgłosili, że 28 lipca rano zaobserwowali w powietrzu obiekt przypominający drona. To drugi incydent w tym miesiącu.

W związku z powtarzającymi się przypadkami wtargnięć dronów z kierunku Białorusi na terytorium Litwy, władze w Wilnie wzmacniają ochronę granicy. Dotychczas na ten odcinek przesunięto pododdział batalionu obrony powietrznej. Jednak, jak informuje portal łotewskiej telewizji LSM, rzeczywistym problemem pozostaje fakt, że Litwa konsekwentnie nie zestrzeliwuje wrogich dronów, uzasadniając to „zbyt dużym zagrożeniem dla ludności cywilnej”.

Może Cię zainteresować: Niemcy chcą wziąć odpowiedzialność za bezpieczeństwo Europy

Kresy.pl/delfi.lt

Tagi: , ,
forma płatności