Prezydent Duda: ustawa 447 nie martwi mnie szczególnie

Prezydent Andrzej Duda w rozmowie z RMF FM powiedział, że kwestia ustawy JUST Act 447 szczególnie go nie martwi. Przyznał jednak, inaczej niż twierdzili jego doradcy, że podczas spotkania ze środowiskami żydowskimi był poruszany temat noweli ustawy o IPN.

W rozmowie z reporterem RMF FM Pawłem Żuchowskim w Nowym Jorku, prezydent Andrzej Duda był pytany m.in. o nowelizację ustawy o IPN, która wzbudza kontrowersje w USA, szczególnie wśród środowisk żydowskich i proizraelskich polityków. Prezydent powiedział, że skierował tę ustawę do Trybunału Konstytucyjnego „z całym szeregiem zarzutów”, i teraz trzeba czekać na jego decyzję. Zwrócił uwagę na to, czy przepisy nowej ustawy można interpretować w ten sposób, że będzie ona działała także poza granicami Polski.

– Ja osobiście mam bardzo poważne wątpliwości i uważam, że nie. Trybunał Konstytucyjny się w tej kwestii wypowie, ja spokojnie czekam na decyzję TK w tej sprawie – powiedział Andrzej Duda. Zaznaczył, że sprawa ta wymaga wnikliwej analizy i nie dziwi go, że decyzji TK na razie nie ma.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Reporter RMF FM zapytał polskiego prezydenta, czy martwi go ustawa JUST Act 447, która pozwala na wspieranie przez rząd Stanów Zjednoczonych roszczeń majątkowych organizacji żydowskich i otwiera drogę do przejęcia przez żydowskie organizacje tzw. mienia bezspadkowego. Duda odparł, że sprawa ta szczególnie go nie martwi.

– Nie martwi mnie szczególnie, dlatego że pytanie, jakie w ogóle będą możliwości egzekwowania tego – mówił Duda. – Osobiście uważam, że problem mienia, o którym tutaj mówimy, to jest kwestia polskich obywateli. Pamiętajmy o tym, że to było mienie polskich obywateli, którzy tak jak wszyscy inni obywatele podlegają przepisom polskiego prawa i obowiązującym u nas regułom. Nie można ustanowić wyjątkowego prawa dla jakiejś grupy obywateli ze względu na przynależność narodową, ja sobie nie wyobrażam takiej sytuacji.

PRZECZYTAJ: Winnicki dla Kresy.pl: ws. ustawy 447 mamy do czynienia ze skandaliczną zmową milczenia

CZYTAJ TAKŻE: Poseł Wilk: Just Act 447 może być największym problem Polski od czasów II Wojny Światowej

Zapytany o to, czy jest w jakimś kontakcie z prezydentem USA Donaldem Trumpem, prezydent Duda odpowiedział twierdząco:

– Tak, dostałem ostatnio pismo od pana prezydenta dotyczące naszej współpracy w Trójmorzu, dlatego że zwracałem się do pana prezydenta Donalda Trumpa o to, żeby w miarę możliwości wziął udział osobiście w szczycie Trójmorza, który będziemy mieli  w tym roku. Nie zdziwiło mnie, to że prezydent USA drugi raz z rzędu, ze względu na swoje obowiązki nie będzie mógł przyjechać.

Polski prezydent wyraził nadzieję, że Trump oddeleguje na spotkanie „jakiegoś wysokiego swojego przyjaciela”, wysokiego przedstawiciela, który wziąłby w tym spotkaniu udział. Podkreślił, że jest to ważne dla interesów USA.

– Stany Zjednoczone chcą robić interesy z naszą częścią Europy. Ja uważam, że to jest szansa dla nas wszystkich, że jest to element budowania więzi euroatlantyckich i będę się cieszył jeżeli wysoki przedstawiciel pana prezydenta będzie uczestniczył w obradach – powiedział Andrzej Duda. Mówił też, że liczy na spotkanie z Trumpem jeszcze w tym roku.

Czytaj także: Polskie MSZ: Jacek Czaputowicz spotka się z sekretarzem stanu USA

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Odnośnie kwestii zwiększenia obecności wojsk USA w Polsce, o co zabiega rząd PiS, Andrzej Duda powiedział, że jego zdaniem to, że amerykańscy żołnierze są w naszym kraju, jest „wielkim historycznym przełomem” i przypomniał, że od początku swojej prezydentury o to zabiegał.

– Oczywiście ja bym chciał, żeby obecność sojusznicza w naszym kraju, szczególnie obecność amerykańska, się zwiększała, ale to w każdym przypadku musi być jednak decyzja tych, którzy wysyłają swoich żołnierzy – powiedział Duda, dodając, że decyzja należy do USA. –  My – jako Polacy – witamy naszym przyjaciół, naszych sojuszników, zawsze z otwartymi ramionami.

Jak informowaliśmy, na początku swojej wizyty prezydent spotkał się w Nowym Jorku z przedstawicielami organizacji żydowskich. Rozmowy miały dotyczyć poprawy atmosfery w relacjach pomiędzy Polakami a Żydami. Według ministra Krzysztofa Szczerskiego, w rozmowie nie poruszono kwestii nowelizacji ustawy o IPN, ani amerykańskiej ustawy 447 o wspieraniu przez rząd USA roszczeń majątkowych organizacji żydowskich.

Jednak w rozmowie z RMF FM, polski prezydent powiedział, że kwestia ustawy o IPN „była poruszana”. – Ja powiedziałem bardzo jednoznacznie, że czekam na werdykt TK. Ja swoje zadanie jako prezydent wykonałem – przeanalizowałem zapisy ustawy, wzbudziły moje wątpliwości, w związku z powyższym skierowałem ustawę do TK wraz z konkretnymi zarzutami i czekam aż TK podejmie w tej sprawie rozstrzygnięcie.

Prezydent złożył też kwiaty pod Pomnikiem Katyńskim w New Jersey, gdzie Polonia wyrażała swoje niezadowolenie z postawy prezydenta w związku z ostatnimi wydarzeniami w sprawie tego upamiętnienia. W czwartek poprowadził otwartą debatą w nowojorskiej siedzibie ONZ, gdzie mówił m.in., że na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ poruszono kwestię katastrofy smoleńskiej.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Komentatorzy zwracają uwagę, że prezydent Polski nie spotka się w Stanach Zjednoczonych z ważnymi przedstawicielami amerykańskiego rządu, w tym z Donaldem Trumpem, kiedy amerykański przywódca spotkał się m. in. z prezydentem Uzbekistanu. Według wcześniejszych nieoficjalnych informacji, przedstawiciele Polski mają mieć problemy z organizacją spotkań na najwyższym szczeblu, do czasu rozwiązania konfliktu z Izraelem ws. ustawy o IPN. Zaprzeczali temu przedstawiciele polskiego MSZ.

Rmf24.pl / Kresy.pl

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

8 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    lp :

    Głupi, zdrajca czy 2w1? Nie po to Żydzi doprowadzili do uchwalenia ustawy 447 aby sobie była i nic z tego! Oni naprawdę chcą nas okraść a pisy (i „totalni” też) nic nie robią i wbijają w mózgi lemingom, że nic nam nie grozi.

  2. Avatar
    jaro7 :

    Juda odpowiesz czy sprawa pod ‚dywan’
    Polish AMERICAN Advocacy Group wystosowała do prezydenta DUDY LIST, w którym postawiła szereg zarzutów.
    1. Ukrywanie przed społeczeństwem sprawy amerykańskiej uchwały 447 o odszkodowaniach dla organizacji żydowskich w USA za mienie bezspadkowe.
    2. Ukrywanie przed społeczeństwem tematyki rozmów, które prezydent Duda prowadził z przedstawicielami organizacji ŻYDOWSKICH.
    3. Wydawanie w Polsce ogromnych kwot na promocję żydowskiej kultury
    4. Nadawanie polskiego obywatelstwa IZRAELCZYKOM przy utrudnianiu powrotu do Polski potomkom Polaków wywiezionych na WSCHÓD.
    5.ULEGŁOŚĆ ws. Ukrainy.
    POLONIA INFORMUJE ŻE NA LIST NIE MA ODPOWIEDZI

  3. Avatar
    Gaetano :

    „Możliwości egzekwowania”? Co za perfidny typ. Och, tych jest sporo! Najlepszą z nich będzie brutalna ingerencja w polską litosferę, do czego pomału się przymierzają.
    Załgany dudasz przyznał, że ustawa 447 go nie interesuje; o wiele bardziej martwi się tym, żeby 100-lecie odzyskania niepodległości uczcić możliwie największą liczbą jankeskiego, hamburgerowego ścierwa na polskiej ziemi.
    Właśnie to spędza mu sen z powiek.

  4. UPAdlina
    UPAdlina :

    Taak. Nie martwi go. Polacy niech też się nie martwią. Przypomina to sytuację, gdy w obozach zagłady prowadzono ludzi do komór gazowych, ale żeby nie wywoływać paniki i niepokojów mówiono im, że idą pod prysznice. To samo robi maliniak i cała „nasza” polityczna marionetkowa „elyta”. Tfu! GNIDY!