Prezydent Andrzej Duda, który wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą rozpoczął pięciodniową wizytę w USA, spotkał się w środę w konsulacie RP w Nowym Jorku z przedstawicielami organizacji żydowskich. Rozmowy miały dotyczyć poprawy atmosfery w relacjach pomiędzy Polakami a Żydami.
Media nie podają, które organizacje wydelegowały swoich przedstawicieli na spotkanie z polskim prezydentem. – To byli przedstawiciele bardzo wpływowych, najważniejszych organizacji żydowskich, nowojorskich, ale także amerykańskich – powiedział szef prezydenckiego gabinetu Krzysztof Szczerski.
Szczerski nazwał spotkanie „bardzo interesującym”. Według niego rozmowa dotyczyła tego, że “w ostatnim czasie w debacie i atmosferze rozmów polsko-żydowskich pojawiło się bardzo wiele ekstremalnych stwierdzeń po obu stronach”. Rozmówcy zgodzili się, że „dzisiaj wielka odpowiedzialność leży po stronie środowisk, którym zależy na dobrych relacjach polsko-żydowskich, tak aby debata nie była zdominowana przez postawy skrajne po każdej ze stron”. Natomiast, jak twierdzi prezydencki minister, nie było mowy o kwestiach majątkowych, ani o konkretnych ustawach – ani polskiej nowelizacji ustawy o IPN, ani amerykańskiej ustawy 447 o wspieraniu przez rząd USA roszczeń majątkowych organizacji żydowskich. – Prezydent powiedział jasno, że nowelizacja ustawy o IPN została skierowana do Trybunału Konstytucyjnego, a jego wątpliwości co do niej zostały wyrażone w jego wniosku do TK – tłumaczył Szczerski.
PRZECZYTAJ:
Trump podpisał ustawę 447 dotyczącą restytucji mienia żydowskiego
Kneset za uznaniem nowelizacji ustawy o IPN za negowanie Holokaustu
– To była rozmowa wynikająca z troski o to, żeby dyskusja wróciła na właściwe tory i prezydent też takie oczekiwanie wyraził – wyjaśniał prezydencki minister. Andrzej Duda miał wyrazić w trakcie spotkania oczekiwanie, by “już nigdy więcej nie padały słowa, które oskarżają Polskę o rzeczy, które nigdy nie miały miejsca, które stereotypizują Polaków”. Również strona żydowska apelowała, by Polacy unikali stereotypów na temat Żydów.
Wizyta pary prezydenckiej w USA zaczęła się od zwiedzenia Archiwum Stowarzyszenia Weteranów Armii Polskiej w Ameryce. Prezydent spotkał się także z członkami Grupy Europy Wschodniej ONZ. Po południu Andrzej Duda i Agata Kornhauser-Duda złożyli kwiaty pod Pomnikiem Katyńskim w Jersey City.
CZYTAJ TAKŻE: Andrzej Duda poprosił o wybaczenie za represje z 1968 roku
Kresy.pl / prezydent.pl / PAP / tvn24.pl































