Rzecznik Konfederacji Wojciech Machulski skrytykował uczestników akcji przeprowadzonej przed biurem ukraińskojęzycznej firmy ProLegalization w Poznaniu. „Uważam, że istnieje tutaj absolutnie potrzeba poszanowania nienaruszalności czyjejś własności” — powiedział.
Machulski odniósł się do zdarzenia z 3 lipca na terenie Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu. Grupa osób próbowała wówczas wejść do biura prowadzonego przez obywatelkę Ukrainy Nataliię Fedoriak, pytając między innymi o jej stosunek do Stepana Bandery. „Uważam, że tego rodzaju zachowania nie powinny mieć miejsca w przestrzeni publicznej. Jestem daleki i myślę, że Konfederacja w ogóle daleka od tego rodzaju samowolki i happenerstwa uprawianego przez tego rodzaju ludzi” — oświadczył w piątek rzecznik Konfederacji.
„Oczywiście ja uważam, że to jest ważny temat, czyli poparcie bardzo wielu Ukraińców dla ideologii banderowskiej […], natomiast uważam, że tego rodzaju akcje raczej ośmieszają ten poważny temat” — powiedział.
„Uważam, że istnieje tutaj absolutnie potrzeba poszanowania nienaruszalności czyjejś własności, w ogóle własności. To jest prywatna firma, prowadzona przez kogoś legalnie, w związku z czym nikt nie ma prawa wtargnąć do jej siedziby” — stwierdził Machulski.
Po zdarzeniu właścicielka firmy złożyła zawiadomienie na policję. Funkcjonariusze zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy usłyszeli zarzuty pomówienia oraz opublikowania nagrania mogącego poniżyć kobietę w opinii publicznej i narazić ją na utratę zaufania potrzebnego do prowadzenia działalności gospodarczej.
Podejrzani nie przyznali się do winy. Zostali objęci policyjnym dozorem, zakazem zbliżania się do pokrzywdzonej oraz kontaktowania się z nią. Grozi im grzywna, ograniczenie wolności albo do roku pozbawienia wolności.
ProLegalization wynajmuje pomieszczenie w Collegium Altum Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu. Uczelnia nie przeprowadziła przetargu, a miesięczny czynsz wynosi 1 185,62 zł brutto. Jednoosobowa działalność Natalii Fedoriak została zarejestrowana 5 stycznia 2026 roku.
Firma oferuje cudzoziemcom pomoc w uzyskiwaniu kart pobytu, polskiego obywatelstwa, zezwoleń na pracę, kart rezydenta UE i numerów PESEL. Zajmuje się również wymianą prawa jazdy, odwołaniami od decyzji urzędowych oraz sprawami deportacyjnymi.
Po nagłośnieniu sprawy w mediach społecznościowych pojawiły się zarzuty, że ProLegalization nie figuruje w Krajowym Rejestrze Agencji Zatrudnienia. Autorzy wpisów powołują się między innymi na materiały promocyjne przedsiębiorstwa, na których wśród oferowanych usług znalazła się „rekrutacja pracowników”.
Prowadzenie pośrednictwa pracy lub pracy tymczasowej bez wymaganego wpisu do KRAZ może skutkować grzywną od 3 tys. do 100 tys. zł. Sama pomoc przy uzyskiwaniu zezwoleń na pracę lub legalizacji pobytu nie oznacza jednak automatycznie prowadzenia agencji zatrudnienia. Rozstrzygnięcie wymagałoby ustalenia, czy firma rzeczywiście kierowała kandydatów do konkretnych pracodawców.
Kresy.pl






























