Zdaniem rzecznika praw obywatelskich Ukrainy Dmytra Łubińca, Unia Europejska miałaby sfinansować mieszkania dla Ukraińców, którzy chcieliby wrócić do kraju. Polityk wysunął taką propozycję z powodu cięć świadczeń socjalnych i mieszkaniowych dla Ukraińców w części państw europejskich.
Podczas konferencji prasowej, rzecznik praw obywatelskich Rady Najwyższej Ukrainy Dmytro Łubiniec zaproponował, by Unia Europejska sfinansowała program mieszkaniowy dla Ukraińców przebywających w państwach członkowskich i objętych ochroną czasową, jeśli zdecydują się oni wrócić do ojczyzny.
Łubiniec przekonywał, że bez gwarancji mieszkaniowych i możliwości znalezienia pracy wielu obywateli Ukrainy nie zdecyduje się na powrót.
„Jeśli stracisz wszystko na terytorium tymczasowo okupowanym i nie wiesz, gdzie będziesz mieszkać, gdzie pracować, nie wrócisz na Ukrainę. W Europie jest bezpieczniej niż na Ukrainie – porozmawiajmy o tym szczerze. Jest tam przynajmniej jakieś tymczasowe wsparcie” — powiedział Łubiniec.
Finansowanie mieszkań i kredyty preferencyjne
Zdaniem Łubińca środki na taki program mogłaby zapewnić UE. Wsparcie dla wracających Ukraińców miałoby służyć zakupowi mieszkań na Ukrainie, a jego wysokość powinna przekraczać 10–12 tys. euro.
„Gdyby istniał program, w ramach którego można by wrócić i otrzymać preferencyjne finansowanie. Kiedy rozmawiam z tą kategorią obywateli Ukrainy, mówią nawet: jeśli będą odpowiednie stopy procentowe, 3 proc. w hrywnach, to jesteśmy gotowi. Nawet nie wybaczajcie nam, ale dajcie nam możliwość zakupu i stopniowej spłaty tych środków w walucie krajowej. Będą gotowi” — mówił dalej rzecznik.
Łubiniec ocenił również, że państwowa polityka ochrony praw osób wewnętrznie przesiedlonych nie przyniosła rezultatów. Wskazał przy tym na braki w ukraińskim prawodawstwie dotyczącym osób dotkniętych skutkami wojny.
„To samo dotyczy sytuacji osób wewnętrznie przesiedlonych. Dlaczego publicznie stwierdziłem, że polityka państwa w zakresie ochrony praw osób wewnętrznie przesiedlonych zawiodła? Nie mamy nawet w ustawodawstwie krajowym definicji «ofiary» i «poszkodowanego» rosyjskiej agresji” — podsumował rzecznik.
Cięcia wsparcia w Europie
Łubiniec poinformował, że w wyniku rosyjskiej agresji ponad 5,7 mln Ukraińców opuściło kraj. Rzecznik uważa, że ostatecznie wrócą oni do domu.
Komisja Europejska proponuje przedłużenie ochrony tymczasowej dla obywateli Ukrainy do marca 2028 roku. Jednocześnie planuje ograniczenia dla części nowych przybyszów.
Ochrona tymczasowa nie miałaby być przyznawana nowo przybyłym ukraińskim mężczyznom w wieku 23–60 lat, którzy podlegają mobilizacji. Osoby, które wcześniej otrzymały status ochronny, miałyby możliwość jego przedłużenia.
Zmiana oznaczałaby uszczelnianie zasad ochrony tymczasowej przy jednoczesnym utrzymaniu mechanizmu dla osób, które już korzystają z pomocy w państwach Unii Europejskiej.
Kanclerz federalny Friedrich Merz już w ubiegłym roku wezwał prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego do zaostrzenia przepisów wyjazdowych dla młodych mężczyzn. „Poprosiłem go, aby zadbał o to, żeby ci młodzi mężczyźni pozostali w kraju, ponieważ są potrzebni w kraju, a nie w Niemczech” — powiedział Merz.
W marcu tego roku Norwegia ograniczyła dostęp do ochrony zbiorowej dla nowych uchodźców z Ukrainy będących w wieku poborowym. Mężczyźni między 18 a 60 rokiem życia będą musieli przechodzić standardową procedurę azylową.
Państwa Unii Europejskiej, a także Norwegia i Szwajcaria, odnotowały spadek liczby nowych wniosków o azyl. Według Komisji Europejskiej w pierwszym kwartale 2026 roku liczba takich wniosków była o 18 proc. niższa niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.
Koszty utrzymania obywateli Ukrainy
W tym roku Polska przeznaczy 1,08 mld zł na wsparcie socjalne i bieżącą pomoc dla Ukraińców. Środki z Funduszu Pomocy obejmą między innymi świadczenia rodzinne, leczenie, zakwaterowanie zbiorowe oraz edukację.
Środki są jednak mniejsze niż w latach 2022–2023. Również programy takie jak 800 plus oraz „Dobry Start” nie są już dostępne automatycznie dla wszystkich, warunkiem ich otrzymania jest praca rodzica w Polsce oraz uczęszczanie dziecka do polskiej szkoły.
W marcu 2026 roku wygaszono część rozwiązań z ustawy pomocowej, a zasady pobytu zostały uregulowane nową kartą pobytu CUKR.
W latach 2022–2023 łączne wydatki polskiego rządu na pomoc militarną, humanitarną i gospodarczą dla Ukrainy wyniosły 106 mld zł. Kwota ta odpowiadała 3,83 proc. polskiego PKB i plasowała Polskę na trzecim miejscu na świecie pod względem skali wsparcia, po Stanach Zjednoczonych i Niemczech.
Krytyka finansowania obywateli Ukrainy w Polsce wiąże się również z faktem nadania im specjalnych praw. Mowa tu m.in. o darmowej opiece zdrowotnej dla Ukraińców. Przywileje te były wielokrotnie nadużywane, lekarze mówili wręcz o „turystyce medycznej”.
Według danych z końca 2025 roku – łącznie ze świadczeń finansowanych ze środków publicznych skorzystało 1,3 mln uchodźców, a całkowity koszt leczenia wyniósł 4,3 mld zł.
Dopiero 5 marca 2026 roku Polska wygasiła szczególne uprawnienia do bezpłatnej opieki zdrowotnej dla większości obywateli Ukrainy, wyłączając dzieci i kobiety w ciąży.
Po zmianie przepisów placówki medyczne zaczęły wystawiać rachunki pacjentom z Ukrainy bez ubezpieczenia. Według ustaleń Wirtualnej Polski nawet połowa z wystawionych faktur nie została opłacona.
Kresy.pl/Unian






























