Fundacja Al-Fadżr ma wcześniej zakończyć najem lokalu na osiedlu Podwawelskim w Krakowie. Sprawa organizacji wywołała protesty części mieszkańców, którzy wskazywali, że lokal jest wykorzystywany niezgodnie z przeznaczeniem i służył jako nielegalny meczet.
Fundacja Al-Fadżr ma zakończyć najem lokalu przy ul. Dworskiej 1 w Krakowie, gdzie od lutego prowadziła centrum spotkań społeczności muzułmańskiej. Jak ustaliło Radio Kraków, strony uzgodniły wcześniejsze zakończenie najmu, a fundacja szuka nowej lokalizacji na terenie miasta.
Przedstawiciel właściciela spółki wynajmującej lokal przekazał, że pierwotnie Fundacja Al-Fadżr miała korzystać z lokalu przez dwa lata. Po protestach i narastających emocjach społecznych właściciel zwrócił się do fundacji z propozycją skrócenia okresu najmu — przyznał przedstawiciel spółki wynajmującej lokal Radiu Kraków.
Oznacza to, że fundacja opuści dotychczasową siedzibę już w lipcu 2026 roku. Al-Fadżr nie planuje zakończenia działalności w Krakowie i szuka nowego miejsca.
Miasto zapowiedziało organizację otwartego spotkania dla mieszkańców z przedstawicielami krakowskiej społeczności muzułmańskiej. Spotkanie ma być okazją do rozmowy i odpowiedzi na pytania dotyczące działalności centrum.
Islamskie Centrum Kultury jako nielegalny meczet
Lokal znajduje się na parterze bloku mieszkalnego na osiedlu Podwawelskim. Placówka służy jako regularne miejsce modlitw muzułmanów, choć wcześniej zapewniano mieszkańców, że jest to centrum kultury, do którego każdy może wejść.
Temat nagłośnili krakowscy działacze Ruchu Narodowego Michał Kostrzyński oraz Justyna Sak. Kostrzyński opublikował nagrania z ul. Dworskiej, na których widać modlących się mężczyzn.
W Polsce działa ok. 20–25 stałych muzułmańskich miejsc kultu, przy czym formalnych meczetów jest tylko sześć. Pozostałe to tzw. domy modlitwy.
Protesty mieszkańców i Konfederacji
W poniedziałek w Krakowie odbyła się pikieta przeciwko placówce Al-Fadżr. Według lokalnych mediów w manifestacji wzięło udział około 200 osób.
Podczas pikiety wśród uczestników zbierano ankiety dotyczące obaw związanych z powstawaniem muzułmańskich miejsc kultu. W formularzu znalazły się m.in. pytania: „Czy wyrażasz zgodę na powstawanie miejsc kultu religijnego dla muzułmanów?” oraz „Czy obawiasz się o bezpieczeństwo swoje i swoich najbliższych patrząc na to co dzieje się w krajach zachodnich?”. Ankieta zawierała także miejsce na dane kontaktowe.
Zgromadzeniu towarzyszyły znaczne siły policji. Według KRKnews w pobliżu budynku, przed którym stali protestujący, zaparkowało sześć oznakowanych policyjnych busów.
Kresy.pl/Radio Kraków































