Rosja znacznie zintensyfikowała ataki na ukraińskie stacje benzynowe i składy paliw, co pozostaje w cieniu ukraińskich uderzeń na sektor naftowy przeciwnika.
Według Witalija Kima, szefa mikołajowskiej obwodowej administracji państwowej, Rosjanie coraz częściej atakują stacje benzynowe i inne obiekty cywilne, w których składowane są materiały łatwopalne, jak podała agencja informacyjna UNIAN. Dmytro Leuszkin, założyciel grupy Prime i ekspert w sprawach rynku paliwowego twierdzi, że niektóre ukraińskie miasta, takie jak Charków i Dniepr, mogą zostać całkowicie pozbawione funkcjonujących stacji benzynowych.
Eksperci ostrzegają jednak, że konsekwencje ataków na stacje benzynowe mogą wykraczać daleko poza rynek paliw. Zagrożona może zostać logistyka Ukrainy, dostawy podstawowych produktów, w tym żywności. Mogłoby dojść do zakłócenia łańcuchów przemysłowych, wzrostu inflacji, a za tym do ogólnej destabilizacji, ostrzega UNIAN.
Iwan Us, główny konsultant w Centrum Studiów nad Polityką Zagraniczną w Narodowym Instytucie Studiów Strategicznych, rozmawiał z UNIAN przyznał, że Rosja atakuje ukraińskie stacje benzynowe niemal codziennie. Uznał, że wojna rosyjsko-ukraińska coraz bardziej przeradza się w klasyczną wojnę na wyniszczenie, która wymaga ataków na kluczowe elementy życia gospodarczego.
Według niego rudności w pozyskaniu paliwa dla pojazdów przewożących żywność oznaczają, że zapasy żywności będą się kurczyć a jej ceny wzrosną. “Myślę, że ceny zaczną rosnąć najwyżej za tydzień. A może nawet wcześniej. Firmy szybko kalkulują i reagują na rosnące koszty. Gdy tylko ceny paliw wzrosną, natychmiast starają się uwzględnić dodatkowe koszty w cenie końcowej tak szybko, jak to możliwe” – powiedział ekspert.
Us uznał rosyjskie uderzenia na stacje benzynowe za odwet na zmasowaną kampanię ukraińskich ataków na rosyjski sektor naftowych.
Przewiduje, że problem z zaopatrzeniem w paliwo obejmie całą Ukrainę, a nie jej poszczególne regiony. Jednocześnie Us ocenił – “Myślę, że rynek ma już pewną zdolność adaptacji. Mamy doświadczenie. Poza tym, w przeciwieństwie do Rosji, mamy silną tendencję do decentralizacji. A to uratuje nasz system zaopatrzenia w paliwo”.
unian.net/kresy.pl






























