Radosław Sikorski podczas spotkania w Ankarze mówił o ostrzeżeniach dotyczących możliwych działań Rosji. „Musimy wypełnić luki, aby plany awaryjne pozostały jak najbardziej aktualne” – oświadczył, wskazując na potrzebę zwiększenia europejskich zdolności obronnych.
Podczas szczytu NATO w Ankarze, odbywającego się 7–8 lipca 2026 roku, wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski powiedział na spotkaniu formatu E5+, że Polska otrzymuje ostrzeżenia dotyczące możliwych działań Rosji. Informację podało dalej Ministerstwo Spraw Zagranicznych w serwisie X.
💬Otrzymujemy ostrzeżenia, że Rosja coś szykuje.
Ważna jest koordynacja działań mających na celu przeniesienie ciężaru.
Musimy wypełnić luki, aby plany awaryjne pozostały jak najbardziej aktualne i jak najbardziej kompletne pod względem zdolności operacyjnych.
| Wicepremier,… pic.twitter.com/ha4MedXdRg
— Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP 🇵🇱 (@MSZ_RP) July 7, 2026
Ostrzeżenie przed działaniami Rosji
„Otrzymujemy ostrzeżenia, że Rosja coś szykuje. Ważna jest koordynacja działań mających na celu przeniesienie ciężaru. Musimy wypełnić luki, aby plany awaryjne pozostały jak najbardziej aktualne i jak najbardziej kompletne pod względem zdolności operacyjnych” — powiedział Sikorski.
Szef polskiej dyplomacji nie sprecyzował, jakie działania Rosji miał na myśli ani jakie informacje stały za tym ostrzeżeniem.
„Musimy kontynuować proces, który zapoczątkowano w Berlinie. Uważamy też, że Europa Południowa i Europa Wschodnia również powinny być reprezentowane w zwiększaniu zdolności regionu do obrony” — dodał minister.
Podobne ostrzeżenie szef MSZ sformułował kilka dni wcześniej, po spotkaniu z ministrem spraw zagranicznych Ukrainy Andrijem Sybihą. Sikorski ostrzegł rosyjskiego przywódcę przed próbą testowania jedności NATO przed szczytem Sojuszu w Ankarze. Dodał, że dysponuje wypowiedziami szefów służb specjalnych kilku państw sojuszniczych dotyczącymi możliwych prowokacji ze strony Rosji.
W tym samym czasie źródła medialne podały, powołując się na źródła z Waszyngtonu, że Rosja może przygotowywać zbrojną prowokację na terytorium Polski, aby sprawdzić reakcję NATO. Dotyczą m.in. możliwych ataków na infrastrukturę krytyczną oraz incydentu z udziałem rosyjskich lub białoruskich żołnierzy.
Wsparcie dla Ukrainy i rosyjskie prowokacje
Sikorski podkreślił również znaczenie dalszego wsparcia dla Ukrainy i procesu pokojowego na Ukrainie. W tym kontekście wskazał na konieczność przygotowania państw NATO na możliwe działania ze strony Rosji.
„Musimy wspierać Ukrainę i proces pokojowy w Ukrainie. Musimy jednak być również przygotowani na rosyjskie prowokacje” — zaznaczył szef MSZ.
Głównym tematem rozmów Sikorskiego podczas szczytu NATO w Ankarze jest wzmacnianie odstraszania i obrony kolektywnej. Omawiane są postępy w zwiększaniu wydatków obronnych zgodnie ze zobowiązaniami ze szczytu NATO w Hadze w 2025 roku, rozwijanie zdolności wojskowych, zwiększanie skali produkcji przemysłu zbrojeniowego oraz dalsze wsparcie dla Ukrainy.
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte przed rozpoczęciem szczytu podkreślał, że sojusznicy powinni przedstawić „jasne, konkretne i wiarygodne plany” osiągnięcia celu przeznaczania 5 proc. PKB na bezpieczeństwo i obronę.
Minister spraw zagranicznych ma także uczestniczyć w spotkaniach ministrów spraw zagranicznych państw NATO z państwami Stambulskiej Inicjatywy Współpracy, czyli Bahrajnem, Kuwejtem, Katarem i Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi, oraz z Ukrainą w ramach Rady NATO-Ukraina.
Polskę podczas szczytu NATO w Ankarze reprezentują prezydent Karol Nawrocki, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Delegacji przewodzi prezydent, zgodnie z konstytucyjną rolą głowy państwa na szczytach NATO.
Format E5+ i europejski filar NATO
Spotkanie, podczas którego Sikorski mówił o ostrzeżeniach dotyczących Rosji, odbyło się w formacie E5+. Podstawę tego formatu stanowi grupa pięciu największych europejskich potęg wojskowych: Francji, Niemiec, Włoch, Polski i Wielkiej Brytanii.
Przed szczytem NATO przywódcy E5 spotkali się w Berlinie i uzgodnili wspólne stanowisko. Zadeklarowali zamiar wzmocnienia europejskiego filaru NATO, zwiększenia europejskich wydatków na obronność, rozwoju wspólnych programów przemysłu zbrojeniowego, utrzymania długoterminowego wsparcia dla Ukrainy oraz wypracowania spójnego stanowiska wobec Stanów Zjednoczonych przed rozmowami w Ankarze.
Kresy.pl/X/Wirtualna Polska



























