Ukraiński dron zaatakował autobus pasażerski jadący w kontrolowanej przez Rosję części obwodu zaporoskiego, twierdzi lokalna rosyjska administracja.
Według gubernatora tego obszaru z ramienia Moskwy, Jewgienija Balickiego dron zaatakował autobus wykonujący regularne połączenie między miastami Melitopol i Krasnodar na terytorium Rosji. Przekazał, że nikt nie został ranny, ponieważ wszystkim dziewięciu pasażerom i dwóm kierowcom udało się uciec z pojazdu, jak zrelacjonowała agencja informacyjna TASS.
Balicki zamieścił pod komentarzem na serwisie społecznościowym Max fotografie płonącego autobusu, który ma być pojazdem zaatakowanym przez ukraiński dron. Napisał o „rażącym akcie terroryzmu”. Jego spłonięcie potwierdziło Ministerstwo do Spraw Sytuacji Nadzwyczajnych (MCzS).
Rosyjska rzecznik praw człowieka Jana Lantratowa określiła atak jako „kolejną zbrodnię reżimu kijowskiego”.
O ile informacje te znajdą potwierdzenie, będzie to kolejny ataku ukraińskiego drona na autobus pasażerski. 6 lipca zaatakowany został tego rodzaju pojazd na drodze Nikolskoje-Tawrowo w obwodzie biełgorodzkim. Rannych zostało osiem osób w tym troje dzieci.
2 lipca zaatakowany został w obwodzie briańskim autobus turystyczny jadący z Mińska do Anapy w Rosji. Rannych zostało dwóch kierowców i jeden pasażer.
17 czerwca ukraiński drona zaatakował inny autobus z Białorusi, który wiózł grupę białoruskich dzieci jadących na wypoczynek w nadmorskiej miejscowości w Rosji. W ataku tym zginęła jedna kobieta.
tass.ru/kresy.pl































