Stany Zjednoczone przygotowują nowe sankcje przeciwko Iranowi. Zostaną nimi objęte wszystkie podmioty, które podejmą współpracę z Irańczykami.

Nowe sankcje mają uniemożliwić przedsiębiorstwom i bankom przeprowadzanie transakcji z Irańczykami przy wykorzystaniu systemów płatności nieopartych na dolarze, napisał w środę portal Forsal, opierając się na informacjach agencji Reuters. „Ktokolwiek złamie amerykańskie sankcje, zostanie zidentyfikowany i pociągnięty do odpowiedzialności” – amerykańska agencja informacyjna cytuje wypowiedź wysokiego przedstawiciela administracji Donalda Trumpa.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Komentując deklarację władz Iranu, iż państwo to wycofuje się z „niektórych postanowień” międzynarodowej umowy w sprawie irańskiego programu atomowego z 2015 r. urzędnik Białego Domu nazwał ją „nuklearnym szantażowaniem Europy”.

Forsal przypomina też, że specjalny wysłannik USA do spraw Iranu Brian Hook zapowiedział, że rynek ustabilizował się już po wykluczeniu z niego irańskich producentów dlatego Waszyngton nie zamierza już przyznawać żadnym państwom zezwolenia na import irańskiej ropy. Hook zapowiedział, że USA nie chcą wojny z Irańczykami, ale będą wywierać „maksymalną presję” na Iran, aż „zmieni się jego zachowanie”.

Sekretarz stanu USA Mike Pompeo w wywiadzie dla „Wall Street Journal” oświadczył, że jego wizyta w Iraku związana była z wola zapewnienia tego państwa, że będzie broniony przed atakami Iranu, które mają być planowane Teheranie. Iran według Pompeo „eskaluje swe działania”.

W niedzielę doradca ds. bezpieczeństwa narodowego amerykańskiego prezydenta John Bolton poinformował o wysłaniu okrętów i samolotów w rejon Bliskiego Wschodu. Ruch Amerykanów ma być motywowany serią „oznak i ostrzeżeń” o zagrożeniu ze strony Iranu. Jak twierdził Bolton, Stany Zjednoczone chcą pokazać, że jakikolwiek atak na interesy USA lub jego sojuszników spotka się z „bezlitosną” odpowiedzią. Doradca Trumpa ujawnił, że w rejon Bliskiego Wschodu skieruje się grupa okrętów z lotniskowcem „Abraham Lincoln” na czele oraz eskadra bombowców.

forsal.pl/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz