Znana działaczka  Akcji Wyborczej Polaków na Litwie-Związku Chrześcijańskich Rodzin skomentowała dla naszego portalu wypowiedzi Marii Przełomiec na temat działalności tej partii.

Redaktor Studia Wschód i sekretarz Rady Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie Maria Przełomiec w wywiadzie dla telewizji wPolsce ostro skrytykowała działalność Akcji Wyborczej Polaków na Litwie-Związku Chrześcijańskich Rodzin. Biuro prasowe tej partii opublikowało w poniedziałek komunikat w którym minuta po minucie zanalizowało wypowiedzi Przełomiec i sprostowało zawarte w nim nieprawdziwe informacje. Wywiad Przełomiec skomentowała dla naszego portalu także radna Wilna z ramienia AWPL-ZChR oraz działaczka na rzecz polskiej oświaty na Wileńszczyźnie Renata Cytacka.



„Ja ze swojej strony mogę z całą pewnością powiedzieć, że pani Maria Przełomiec jest kłamcą, dlatego że całość jej wypowiedzi dotycząca mojej osoby, wypowiedziana przez Marię Przełomiec w >>Rozmowie porannej<<, jest wierutnym kłamstwem. Nie wiem z jakich pobudek redaktor M. Przełomiec tak oczernia innych ludzi” – powiedziała nam polityk AWPL-ZChR.

Cytacka opisała też okoliczności swojego odejścia ze stanowiska wiceministra energetyki w rządzie Algirdasa Butkevičiusa w 2014 r. Przełomiec sugerowała w swoim wywiadzie, że doszło do niego na skutek braku odpowiednich kompetencji Cytackiej, mówiąc w dodatku nieprawdę na temat wykształcenia polityk AWPL-ZChR. „Cała nagonka na mnie rozpoczęła się od momentu kiedy ujawniłam publicznie kłamstwo pani Prezydent. Wtedy właśnie cała afera się rozpoczęła. Była to nagonka medialna, ze wszystkich stron” – opowiada radna Wilna. W 2014 r. Cytacka zarzuciła prezydent Litwy Dalii Grybauskaitė, że skłamała, gdy powiedziała, iż w żadnym raporcie międzynarodowym nie było informacji o naruszaniu przez Litwę praw mniejszości narodowych. Po uwadze Cytackiej rozpoczęły się naciski Grybauskaitė i premiera Butkevičiusa, które doprowadziły do jej usunięcia z Ministerstwa Energetyki.

Polityk AWPL-ZChR wyjaśnia, że ani Grybauskaitė, ani żaden z jej krytyków nie zdecydowali się wystąpić przeciw niej na drogę prawną, mimo, że otwarcie użyła słowa „kłamstwo”. „Na uczciwej drodze prawnej nic by nie uzyskali, bo to ja mówiłam prawdę, a kłamał kto inny” – podsumowuje Cytacka.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Radna Wilna podkreśla jednak, że odejście AWPL-ZChR z koalicji rządzącej Litwą w 2014 r. było spowodowane tym, że „żadne uzgodnienie w ciągu dwóch lat nie zostało zrealizowane, przy aktywnej blokującej postawie samego premiera Butkevičiusa. W ciągu dwóch lat dwukrotnie to sygnalizowaliśmy, brak realizacji naszych postulatów, i dopiero za trzecim razem wyszliśmy z koalicji rządzącej”. Objaśnia, że chodziło o postulaty związane z prawami polskiej mniejszości na Litwie – uchylenia dyskryminacyjnych wobec polskich szkół zapisów nowelizacji ustawy oświatowej z 2011 r, uchwalenia ustawy o mniejszościach narodowych, zwrotu ziemi polskim polskim mieszkańcom Wileńszczyzny. W swoim wywiadzie Maria Przełomiec twierdziła, że AWPL-ZChR nie podejmowała działań w tych sprawach.

Kresy.pl

Reklama




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

7 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. JanK :

    Problem leży w skrzywionym rozumieniu wolności słowa. Wolność słowa to wolność mówienia prawdy, a nie wolność kłamania. Za każde kłamstwo dziennikarz powinien być karany odsunięciem od uprawiania swojego zawodu na jakiś czas, a jak to go niczego nie nauczy i dalej będzie przedstawiał kłamstwa, powinien być pozbawiony dożywotnio możliwości wykonywania tej profesji. Świat byłby wtedy lepszy, bez tak ostatnio modnych fakenewsów. To co się dzieje teraz jest chore, każdy może łgać jak z nut jeżeli zamieści jakieś tam sformułowania typu, sądzę, wydaje mi się czy inne podejrzewam. Dzięki traktowania kłamstwa jako wolności słowa teraz dochodzi do tego, że nie ma sensu nic czytać bo wszystko może być zarówno prawdą jak i kłamstwem. To, że Przełomiec kłamie w sprawie Cytackiej to akurat wiem, ale nie z wirtualnej, tylko z realnej rzeczywistości.

  2. wilenski :

    To że Przełomiec okrutnie kłamie to jedno, drugie to jak ona bardzo nienawidzi polskości kresowej. Do jakiego stopnia jest zdolna do podłości, pomówień, wylewania wiader pomyj na uczciwych ludzi, broniących z determinacją polskiej tożsamości wpierw przed sowietyzacją a teraz lituanizacją.